Facebook Google+ Twitter

Gortat zagrał w pierwszej piątce, a jego Orlando wygrało

Drużyna Orlando Magic pokonała na wyjeździe zespół Utah Jazz 103-94. Marcin Gortat, po raz pierwszy w swojej przygodzie z NBA wystąpił w pierwszej piątce "Magików".

O zwycięstwie Magic zadecydowała wspaniała postawa drużyny z Orlando w trzeciej kwarcie. Mimo przewagi 10 punktów po pierwszej połowie, Jazz w trzecim starciu zostali zdominowani przez zespół z Florydy 34-12.
W drużynie z Orlando zabrakło tym razem jej największej gwiazdy - centra Dwighta Howarda, którego miejsce w pierwszej piątce zajął Polak Marcin Gortat. Howard odniósł lekką kontuzję lewego kolana podczas piątkowego spotkania z Phoenix Suns. W najbliższych dniach zawodnik ma wrócić do pełnej sprawności i pierwszego składu Magic.

23-letni Dwight Howard to lider NBA w klasyfikacji zbiórek (14,1 na mecz) i bloków (3,9). Jego absencja w sobotnim meczu, była pierwszą nieobecnością w karierze od momentu wybrania go z numerem pierwszym draftu roku 2004 (351 spotkań). Środkowy z Orlando jest również liderem w liczbie głosów oddanych na zawodników mających uczestniczyć w Meczu Gwiazd, który odbędzie się w lutym w Phoenix. Do tej pory Howard zgromadził oficjalnie 775,933 głosów - o 57 tys. więcej od Kobe Bryanta i o 133 tys. więcej od LeBrona Jamesa.

Przeciwko Utah, świetne spotkanie w barwach "Magików" rozegrał Rashard Lewis, który zdobył 29 punktów, zaliczył 9 zbiórek i 3 asysty. Dzielnie wspierali go Hedo Turkoglu (23 punkty, 5 asyst i 3 przechwyty) i rozgrywający Jameer Nelson (17 punktów, 4 zbiórki, 6 asyst, 3 przechwyty). W drużynie Jazz wyróżnił się Deron Williams, który zdobył 17 asyst, zebrał 4 piłki i zaliczył 11 asyst, oraz skrzydłowy Paul Millsap - 14 punktów, 14 zbiórek i 5 przechwytów,

Marcin Gortat spędził na parkiecie 30 minut, podczas których zaliczył 4 punkty, 4 zbiórki, 4 bloki oraz przechwyt. Mimo skromnego dorobku punktowego, pracę w obronie i walkę pod tablicami docenił trener Orlando - Stan Van Gundy. Van Gundy stwierdził nawet (z uśmiechem na ustach): - Nie wiem czy Dwight powróci jako nasz podstawowy zawodnik.

Drużyna Polaka zajmuje obecnie trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej, z bilansem 18 zwycięstw i 6 porażek. Jazz (15-6) zajmują szóste miejsce ww tabeli Konferencji Zachodniej.

Żródła:
www.nba.com
www.espn.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Szczerze, to wydaje mi się że te statystyki sa skrome jak na 30 minut, zwłaszcza jeżeli chodzi o zbiórki. Po pierwszej polowie spotkania Van Gundy naciskał na Marcina, Lewisa i Turkoglu aby zaczęli bardziej walczyć na deskach, bo w pierwszych dwóch kwartach żaden z tych trzech wysokich graczy nie zebrała żadnej (!) piłki w obronie...Gortat jak zawsze zaimponował blokami - aż 4 dziś :)
Jeżeli Gortat wygra rywalizację o bycie zmiennikiem Howarda z Tony'm Battie, i będzie miał szansę grać po 15-20 minut to myslę że rozwinie się na bardzo solidnego centra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Marcin :). Polak w pierwszej piątce, tego się nie spodziewałem. Meczu nie widziałem, ale ze statystyk nie wygląda to za pięknie. Wcześniej Gortat grał coś ok.13 min. i miał 8 pkt. chyba i 6 zbiórek. ten wynik mnie mocno zszokował. Jakby grał cały mecz to może i double-double by był. :). Tak trzymaj Marcin.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.