Facebook Google+ Twitter

Gorzka prawda o filiżance kawy. Wieczór z Fair Trade

Współautorzy: Barbara Podgórska

Kilkadziesiąt osób przybyło w piątek wieczorem do restauracji Dobra Karma w Katowicach, by poznawać świat sprawiedliwego handlu. Wcześniej jednak goście zobaczyli przygnębiający obraz handlu globalnego, bezdusznego, nieetycznego, niesprawiedliwego.

 / Fot. Adam K. PodgórskiOrganizatorami spotkania zaaranżowanego w restauracyjnych podziemiach było Forum Młodych Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach oraz Metropolia Silesia. Dyskusję poprzedził film dokumentalny „Czarne złoto”. Mimo nużących fragmentów, ciekawy i niepokojący. Pokazujący gorzką prawdę o kawie, najpopularniejszym napoju na świecie. Codziennie świat wypija 2 miliardy filiżanek kawy. Kawa znajduje sie na drugim miejscu najbardziej poszukiwanych towarów na kuli ziemskiej. Na kawę świat wydaje 140 miliardów dolarów rocznie. Wydawałoby sie, że producenci kawy powinni opływać w dostatek. Mylny błąd! - mówiąc językiem żartobliwym, choć problem jest nie do śmiechu. Ani uśmiechu nawet! Za rozkosze podniebienia amatorowi latte i cappuccino rzesze wciąz ubożejących plantatorów etiopskich plantatorów kawy smakują gorzkiej niesprawiedliwości.

Największym producentem kawy w Afryce jest Etiopia. Tu produkowane są wyjątkowe odmiany Harrar, Oromia czy Sidamo, suszone na słońcu, o niezwykłym aromacie i smaku. 15 milionów Etiopczyków żyje
z uprawy kawowca. Żyje, to słowo bez pokrycia. Wegetuje w nędzy, głodzie, analfabetyzmie.

Przeciętny etiopski rolnik za sprzedany kilogram kawy otrzymuje ok. 20-30 centów. Kobiety etiopskie sortujące ręcznie ziarna przez osiem godzin zarabiają 57 centów dziennie. Konsument europejski czy amerykański płaci za kubek czarnego napoju około 3 dolarów. Ogromne zyski trafiają głownie do dominujących na rynku kawy czterech wielkich światowych korporacji. Cynicznie zerujących na niewiedzy i bezsilności rolników etiopskich. A ci udzie nie chcą darmowej jałmużny, nie chcą „humanitarnej pomocy”, czyli jałmużny w postaci darów. Oni chcę uczciwej zapłaty za swoją harówkę, by mogli godnie żyć. Nie pożądają wcale luksusów, telewizorów, ani samochodów. Pragną zwykłego jedzenia, czystej wody, elektryczności, marzą aby dzieci się mogły uczyć, a nie umierać z głodu i chorób. Do ziszczenia tych marzeń wystarczyłoby kilkadziesiąt centów więcej, zapłaconych za kilogram kawy. Gdyby globalna wartość całego afrykańskiego handlu, dziś stanowiącego margines w obrotach świata, wzrosła jedynie o 1% , byłoby to więcej niż świat obecnie przeznacza na pomoc dla Afryki.

 / Fot. Adam K. PodgórskiZauważenie przez światową opinię publiczną bezgranicznego wyzysku rolników w Azji, Ameryce Południowej i Afryce doprowadziło do narodzin idei Fair Trade. W ostatnich latach zyskuje ona znaczące poparcie w całej Europie, w tym również w Polsce. Coraz częściej spotyka się produkty certyfikowane znakiem „fairtade”.

Czym różnią się one od pozostałych? – o tym można było dowiedzieć się w trakcie dyskusji z udziałem Krzysztofa Słabonia - dyrektora programowego SLOT Art Festiwal z Gliwic oraz Paulina Pajkiert, przedstawicielką Polskiego Stowarzyszenia Sprawiedliwego Handlu „Trzeci Świat i My” z Gdańska.

 / Fot. Adam K. PodgórskiDzięki sklepowi „Szczypta Świata”, można było zakosztować prawdziwej etiopskiej, zagryzanej ziarenkami kawy w czekoladzie i suszonymi owocami mango oraz kupić oryginalne produkty fairtrade. Na uczestników czekały też drobne upominki ufundowane przez herbaciarnię Fanaberia. Koordynatorkami projektu były Agnieszka Gromada i Magdalena Pyka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Paulina P.
  • Paulina P.
  • 06.03.2011 16:45

produkty "fair trade" są produkowane w uczciwych warunkach, tj. bez wyzysku na afrykańskich/azjatyckich plantatorach, bez niewolnictwa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izo, czy uważasz, że Twój protest poprawi los tych biednych ludzi?
Myślę, że powinno być internacjonalne działanie wielu ludzi, które miałoby wpływ na zmianę tego procederu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda los tych ludzi w Etiopii jest uwłaczjący godności ludzkiej. Też widziałam ten czy inny film na ten temat. Jako mój osobisty protest przestałam pić kawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 05.03.2011 23:31

"Czym różnią się one od pozostałych? – o tym można było dowiedzieć się w trakcie dyskusji.."
Ale nas tam nie było, więc? Mam nadzieję, że uzupełni Pan swój materiał o tak istotną informację.
Sytuacja tych ludzi jest rzeczywiście straszna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.