Pozycja materiału w rankingach:
Fabryka Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu 6 listopada obchodziła 60. rocznicę wyprodukowania u siebie pierwszego samochodu. Niestety był to bardzo gorzki jubileusz. Zakonserwowane linie produkcyjne wciąż oczekują na nowego właściciela. Mało kto wierzy w zapewnienia o negocjacjach z tajemniczym "azjatyckim inwestorem".
Branżowy magazyn "Classicauto", zajmujący się motoryzacją, w listopadowym wydaniu pisze o trudnej sytuacji fabryki na Żeraniu. Najgorsza w sytuacji FSO jest niepewność przyszłości. Nic nie zwiastuje poprawy, linie produkcyjne zostały zakonserwowane i wciąż oczekują na nowego właściciela. Mało kto wierzy w zapewnienia o negocjacjach z tajemniczym "azjatyckim inwestorem".Zobacz także:
Artykuły
(79)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.16)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
puchacz 12.11.2011 16:10
przyznam gdy teraz patrzymy na warszawa garbus to piękny stylistycznie samochód i budzi na ulicy podziw no słowem cacko i drogie FSO ma być z czego dumne
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)