Facebook Google+ Twitter

Gość w dom, Bóg w dom?

Noc wigilijna wypełniona jest tradycjami. Dzielimy się opłatkiem, obdarowujemy prezentami, spożywamy tradycyjne potrawy i zostawiamy jedno dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa. Gościa, który na szczęście się nie zjawia.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bezdomny_Katowice.jpg&filetimestamp=20070418093050 / Fot. Wikipedia/GNU Licencja Wolnej DokumentacjiWyobraźmy sobie, że w drzwiach naszego domu stoi człowiek niechlujnie ubrany, brudny i będący pod wyraźnym wpływem alkoholu, który prosi nas o gorący posiłek. Jaka reakcja byłaby właściwa? Odesłać go skąd przyszedł, uświadamiając jednocześnie, że "skoro ma na wódkę, to na jedzenie też powinien mieć"? Czy może jednak zaprosić go do środka i posadzić przy wigilijnym stole?

Załóżmy, że wybieramy drugą możliwość. Rodzi ona mnóstwo komplikacji. Począwszy od zaniedbanego wyglądu i nieprzyjemnego zapachu gościa, które prawdopodobnie wprowadzą zakłopotanie wśród pozostałych domowników. Moglibyśmy zasugerować mu kąpiel ale jak to zrobić w sposób delikatny, tak aby nie wyjść na niewrażliwych prostaków? Zresztą już sama obecność kogoś obcego w domu zmieni "atmosferę świąteczną" w "atmosferę ciężką". I nawet jeśli wytrzymamy z nieproszonym gościem całą kolację, to jak później grzecznie go wyprosić? Całe szczęście jest pasterka.

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym często słyszymy o dobru, życzliwości i międzyludzkiej solidarności. Kiedy jednak spojrzymy głębiej, to dostrzeżemy, że te piękne cechy dotyczą głównie naszych braci i sióstr z klasy średniej. To do nich się uśmiechamy i dla nich jesteśmy bardziej serdeczni niż zazwyczaj. Ludzie z marginesu społecznego pozostają tak samo obcy na swoim miejscu. Ich obecność w Święta jest równie krępująca jak każdego innego dnia.
Dlatego mam osobisty apel do czytelników Wiadomości24. Jeśli nie jesteście gotowi, do przyjęcia tych ludzi w progi swoich domów podczas Wigilii, to nie bądźcie hipokrytami i sprzątnijcie dodatkowy talerz z waszych stołów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (37):

Sortuj komentarze:

Pani Zofio, przeczytałam jeszcze raz:)
Sięgnęłam do przykładu noclegowni, ponieważ zarzuciła Pani Autorowi bezduszność, twierdząc, że "Pijak też człowiek, to koszmarny nałóg, tacy ludzie często nie zdają sobie sprawy z uzależnienia, to się w końcu leczy."
Jeśli przyjmiemy takie założenie, to nie możemy oczekiwać, że alkoholik zdoła się powstrzymać od picia, aby być w zgodzie z regulaminem noclegowni - gdyby był w stanie to zrobić, nie byłby uzależniony. Tym samym instytucja powołana do pomocy bezdomnym z góry skreśla wielu z nich, bo alkoholizm dotyka lwiej część tych ludzi. Jeśli Autor ma do pijaków bezduszny stosunek, to twórcy tego regulaminu - również. Natomiast jeśli ich postępowanie jest uzasadnione, to nie należy się oburzać na tych, którzy obcego "pod wyraźnym wpływem alkoholu" nie zaproszą do domu. Skąd więc to posądzenie o bezduszność, skoro sama Pani dalej przyznaje, że można mieć obawy przed wpuszczeniem do mieszkania obcej osoby?
Autor pisze o dwóch opcjach: odprawiamy nieproszonego gościa albo zapraszamy do wigilijnego stołu. Pani proponuje trzecią - poczęstunek na wynos. Bardzo dobre i rozsądne rozwiązanie, tylko czy na pewno zgodne z symbolicznym sensem tego dodatkowego talerza i z przesłaniem tytułowego przysłowia? Przecież Bogu nie dalibyśmy jałmużny...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zosia K
  • Zosia K
  • 26.12.2010 15:47

Pani Marto Jenner, wykracza Pani swoją wypowiedzią poza sens tekstu tego artykułu i mojej wypowiedzi :P nie rozmawiamy tu o noclegowniach, czy też przenocowaniu w wigilie pijaka tylko o podzieleniu się wieczerzą. Kłania się tutaj nauka czytania ze zrozumieniem. Napisałam wyraźnie, że "Uważam, że jedzenia nie powinno się odmówić nawet pijakowi;], można chociaż dać mu na wynos;]. Wiadomo, ze zawsze obcy może stanowić zagrożenie, mozna się bac - wiec taka odmowa podyktowana strachem to nie hipokryzja. " (wyraźnie napisałam, ze akceptuje i rozumiem fakt iz ktos nie wpuści osoby obcej w wieczór wigilijny do swojego domu) Ale wieczerzą można się podzielić." Zatem nie miałam na mysli, że pijaka trzeba przenocować w wigilię we własnym domu, czy tez zasiąść z nim do wspólnej wieczerzy , tylko dac mu cos do jedzenia na wynos;]. I zapewniam Pania że w pomocy społecznej nie odmawiają nikomu jedzenia, aczkolwiek tak jak jest to napisane w regulaminie nie wpuszczają takiego człowieka na nocleg. To zrozumiałe ze taka osoba pod wpływem alkoholu czy środków odurzających będzie stanowiła zagrożenie dla innych. W tym przypadku to zatem nie hipokryzja odmówienie noclegu, wkońcu musza narzucić jakieś zasady, bo zwyczajnie nie daliby sobie z nimi rady. Ale jedzenia nie odmawiają, przynajmniej nie widzę takiego punktu w regulaminie.

pozdrawiam

Zosia K

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Pani Zosia K.
"hmmm na to wygląda że autor jest bezduszny;] Pijak też człowiek, to koszmarny nałóg, tacy ludzie często nie zdają sobie sprawy z uzależnienia, to się w końcu leczy."

Jeśli Autor jest bezduszny, to jak oceni Pani to:
http://www.koszalin.bratalbert.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3&Itemid=6

"15.Nie ma prawa wstępu do Noclegowni osoba będąca pod wpływem alkoholu lub środków odurzających – nawet wtedy kiedy została skierowana do placówki przez MOPS Koszalin oraz przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, Towarzystwa kościelne, szpitale, zakłady karne, organy porządkowe, osoby prywatne, które częściowo lub w całości pokrywają koszty pobytu osoby kierowanej."

Obok regulaminu widnieje podobizna św. brata Alberta. To nie jest hipokryzja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gość w dom, cukier do szafy!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zdzisław R. Mac
  • Zdzisław R. Mac
  • 25.12.2010 17:47

Zjadłem o wiele więcej, panie Tomaszu. Kompocik - pucha - jak za czasów św. pamięci Prababci.
Pana troska o mnie jest niezwykle przyjemna.
Ja bardziej martwię się o Pana. Zero luzu - nawet w Święta Bożego Narodzenia musi Pan być czujny.
Rozumiem to. Teraz jest taki "liberalny trynd", że Święta Bożego Narodzenia, gdzie tylko można tzw. wolne media przerabiają na Święta Coca - Coli.

Polecam dla relaksu - Radio "Maryja" lub TV "Trwam". Gdyby nie mógł Pan zbyt długo wytrwać, proponuję TOK FM, TVN i świąteczne wydanie "Gazety Wyborczej". Do prasy POLSKAPRESSE powinien mieć Pan dostęp nieograniczony.

Na dziś kończę obecność na NAJWIĘKSZYM PORTALU DZIENNIKARSTWA OBYWATELSKIEGO.

Wesołych, ja nie narzekam, ciepłych, serdecznych, miłych, świątecznych dyżurów Państwu życzę w Boże Narodzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluje...:) Kto nie ma Chrystusa w sercu nie jest gotowy przyjąć drugiego człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zdzisławie, niech pan zje karpika, popije świąteczny kompocik. Niech pan choć w święta odsapnie, złapie drugi oddech do walki ze złem w mediach. Wesołych!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zdzisław R. Mac
  • Zdzisław R. Mac
  • 25.12.2010 17:06

Zdzisław R. Mac Dzisiaj 16:00

Komentarz został usunięty!
Powód usunięcia: Spamowanie/powtarzanie wpisow.
2010-12-25 16:35:32 Komentarz został usunięty przez:Dominik Tomaszczuk

---

Panie Tomaszczuk D., powtarzane są usuwane, niewygodne dla redakcji, komentarze. To nie jest spamowanie a zwalczanie uprawianej bezczelnie CENZURY.

Niech pan szybko usunie ten komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
My-Ja
  • My-Ja
  • 25.12.2010 16:26

Autor: Załóżmy, że wybieramy drugą możliwość. Rodzi ona mnóstwo komplikacji.
Powinno być: Załóżmy, że WYBIERAM drugą możliwość. Rodzi ona mnóstwo komplikacji.

W moim imieniu proszę nie pisać. Chyba, że po życiu w partyjnej komunie pozostało to MY. To rozumiem /nie: rozumiemy/.

Komentarz został ukrytyrozwiń
anonim
  • anonim
  • 25.12.2010 11:39

http://cenzura24.wordpress.com

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.