Facebook Google+ Twitter

Gosiewscy nie odebrali medalu od prezydenta. Ze względu na syna

Jadwiga i Jan, rodzice Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej, nie odebrali medali za 50-lecie małżeństwa od prezydenta Bronisława Komorowskiego. Twierdzą, że w przeszłości prześladował ich syna.

Przemysław Gosiewski / Fot. By This image is a work by Wikipedia and Wikimedia Commons user Jarosław Kruk (Jrkruk).   When reusing, please credit me as   author: Jarosław RolandRodzice Przemysława Gosiewskiego mieli odebrać medale za 50-lecie małżeństwa podczas sesji rady miejskiej w Sławnie. Jadwiga i Jan pojawili się na uroczystości, ale nie chcieli przyjąć odznaczeń. "Pan Komorowski, będąc marszałkiem Sejmu, prześladował mojego syna" - twierdzi ojciec Przemysława Gosiewskiego, cytowany przez serwis Gazeta.pl.

Dlaczego więc Gosiewscy w ogóle pojawili się na sesji rady miejskiej? Ojciec Przemysława tłumaczył, że nie chcieli chować głowy w piasek. Z kolei Jadwiga Gosiewska wyjaśniła, że chciała wytłumaczyć publicznie, dlaczego nie zamierza odebrać odznaczenia, ale nie pozwolił jej na to burmistrz.

"Nie odbiorę medalu z rąk człowieka, który lekceważąco podchodzi do wielkiej ogólnokrajowej tragedii smoleńskiej" - dodawała Jadwiga Gosiewska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Jak nie chcą medalu to nie. Żałosne jest dorabianie przez nich bzdurnej ideologii, ale proponuję już nie bić piany. Nie warte poświęcania czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.12.2013 13:16

"Pan Komorowski, będąc marszałkiem Sejmu, prześladował mojego syna" - mówi ojciec.

"Nie odbiorę medalu z rąk człowieka, który lekceważąco podchodzi do wielkiej ogólnokrajowej tragedii smoleńskiej" - mówi matka.

Więc jak to w końcu jest - prześladował syna czy lekceważył jego śmierć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bidule, ofiary prześladowania. No, wzruszyłem się okrutnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwsze dwa zdania są nieprawdziwe .Pomyliłam Jadwigę z Janiną. Przepraszam .

Komentarz został ukrytyrozwiń

26 IV 2010 roku państwo Gosiewscy obchodzili złote gody .Msza św odbyła się 18 IV w Kadzidle .
Medal leży i wcale go nie przyznaje Prezydent . Urzędnik stawia faksymilkę i medal jedzie do gminy . Tam wręcza go włodarz gminy , powiatu .Można politycznie zrobić z tego aktu aferkę .
" Od Prezydenta nie bierzemy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto wystąpił z wnioskiem, to oczywiste, Gazeta Wyborcza. Proszę tylko pomyśleć co by było, gdyby dziennikarze śledczy nie odkryli tej awantury, zapanowała by cisza bo wyznawcy Michnikowskiej sekty nie mieli by o czym rozprawiać i komentować. Prawda Pani Szychlińska i Panie Staszewski ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kościół smoleński szuka kolejnej ambony :) Może być miejska. Sekty tak mają.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak się zastanawiam kto wystąpił z takim wnioskiem nadania medalu za długie pożycie dla p Gosiewskich ?
Prezydent nie zagląda kto , kiedy brał ślub. Musiał być wniosek .
Tysiące par w Polsce ma takie gody . A czym się p Gosiewscy zasłużyli na wyróżnienie ?
Sprawa odmowy wyszła kilka miesięcy temu . Teraz powtórnie wraca na łamy mediów ?
Gdyby mieli szacunek do samych siebie jedna odmowa by wystarczyła . Teraz biegają na Rady Miejskie wygłaszać swoje racje . Nie wygląda to poważnie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.