Facebook Google+ Twitter

Goszczyński sprzedaje ŁKS

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-12-07 08:19

Właściciel firmy Sphinx Polska Tomasz Morawski może lada dzień zostać głównym udziałowcem piłkarskiej spółki ŁKS. Jeden z najbogatszych Polaków zaproponował Danielowi Goszczyńskiemu odkupienie jego udziałów w ŁKS.

Daniel Goszczyński (od prawej) negocjuje sprzedaż akcji ŁKS. Marka Łopińskiego nie ma już w łódzkim klubie / Fot. Dziennik ŁódzkiPrzejęcie klubu przez Morawskiego może być ostatnią szansą na uratowanie ŁKS. Goszczyński nie ma pieniędzy na wzmocnienie drużyny, która bez inwestycji spadnie do drugiej ligi. Dlatego podjął rozmowy o sprzedaży akcji.

Morawski jest jednym z najbardziej majętnych Polaków. Tygodnik "Wprost" umieścił go na 90. pozycji swojej listy najbogatszych, szacując jego majątek na 270 milionów złotych. Do Sphinx Polska należy blisko sto restauracji sieci Sphinx i Chłopskie Jadło.

Jak się dowiedzieliśmy, Morawski kilka tygodni temu zaproponował Goszczyńskiemu 4,5 miliona złotych za jego pakiet akcji. Z tej kwoty Goszczyński miał spłacić milionowe zadłużenie spółki. Rozmowy wówczas upadły, bo szef ŁKS chciał... 12 milionów. Nieoficjalnie wiadomo, że negocjacje jednak znów zostały podjęte. W grę wchodzi także pozostawienie przez Goszczyńskiego 20 procent udziałów. Bardzo istotny dla rozmów jest wynik sobotniego spotkania z Polonią Bytom. Jeśli łodzianie przegrają, utrzymanie w ekstraklasie znacznie się oddali, a nowy inwestor nie wyobraża sobie, by drużyna spadła do drugiej ligi. Obecnie Morawski przebywa we Francji.

Właściciel ŁKS ma też ofertę od holenderskiej grupy kapitałowej, która zaproponowała przekazanie natychmiast pięciu milionów złotych na spłatę zadłużenie i transfery w przerwie zimowej. Jeśli zespół utrzymałby się w ekstraklasie, inwestorzy są gotowi zapłacić Goszczyń-skiemu za pakiet udziałów 3,5 miliona złotych.

W poniedziałek ma być znane nazwisko nowego prezesa spółki. Nie jest wykluczone, że będzie to osoba powiązana z nowym inwestorem. Na razie spółka po rezygnacji Antoniego Panka nie ma prezesa, a spółki nie mogą działać bez prezesa.

Jakiś czas temu ŁKS chciał zatrudnić byłego piłkarza tego klubu, obecnie komentatora Canal + Tomasza Wieszczyckiego, ale Goszczyńskiemu nie udało się z nim porozumieć.

Jeszcze niedawno pewnym kandydatem na to stanowisko byłby Marek Łopiński, pracownik Centrum Targowego Ptak, przed laty działacz i kierownik drużyny ŁKS. Kilkanaście tygodni temu Łopiński wrócił do ŁKS i objął stanowsko wiceprezesa. Niespodziewanie jednak szybko zrezygnował. Oficjalną przyczyną rezygnacji był stan zdrowia, ale nieoficjalnie wiadomo, że chodziło o złą sytuację finansową klubu.

Panek, choć pełnił fukcję prezesa, nie miał nic do powiedzenia w ŁKS. Ale oprócz Łopińskiego, Goszczyński w tym sezonie stracił także najlepszego rzecznika prasowego z klubów ekstraklasy. Rozstanie ŁKS z Marcinem Durasikiem skończy się w sądzie, bo, według byłego rzecznika, klub jest mu winien dość dużą kwotę pieniędzy. Ponoć od 1 stycznia w klubie ma pojawić się nowy rzecznik.
Paweł Hochstim, Dariusz Kuczmera
K.C.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.