Facebook Google+ Twitter

"Gotowane głowy" w Teatrze Capitol

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2011-01-11 08:35

Publiczność zapełniła salę, zabrzmiał ostatni gong, zgasły światła i w warszawskim teatrze Capitol zrobiło się bardzo tajemniczo. Za chwilę na scenie pojawili się aktorzy i rozpoczął się spektakl "Gotowane głowy".

Spektakl "Gotowane głowy" / Fot. Łukasz Borys W warszawskim teatrze Capitol tego wieczoru zrobiło się bardzo tajemniczo i kolorowo. Wręcz baśniowo. Jeszcze nie zagasło w nas wspomnienie mijających świąt, a w tle scenografii rozbłysły światełka, imitujące spadające z nocnego nieba śnieżynki.

Nastrój ten jednak zostaje niespodziewanie i brutalnie zmącony. Zasypiający domownicy słyszą łomotanie do drzwi wejściowych. Gospodarz otwiera je i widzi trzęsącą się z zimna postać (która nieodparcie kojarzy się z dziewczynką z zapałkami z baśni Jana Christiana Andersena). Wpuszcza ją do środka. Żona nakazuje podać jej herbatę i ułożyć do snu, co mąż posłusznie wykonuje, lecz w międzyczasie wychodzi z niego stary satyr, niezupełnie obojętny na powabne ciało przybyłej pod jego dach kobiety. Jednak to niewinnie wyglądające dziewczę pokazuje pazurki i próbuje ustawić go na baczność.

Z początku idealni bohaterowie ukazują się teraz w odmiennym świetle. Kiedy widz tej komediowej sceny przekona się o dwoistości ludzkiej natury, autor sztuki dobija go przybyciem kolejnych gości. Ślepy traf chce, że tuż obok domu samochód, którym jadą dwaj młodzi mężczyźni wpada do rowu. Ranny kierowca potrzebuje pomocy, więc obaj stukają w okna i drzwi, błagając o pomoc. Ale czy jej na pewno potrzebują? A może to są... mordercy? Dramaturg wytrąca nas z przekonania, że wiadomo już, kto jest kim.
Spektakl "Gotowane głowy" / Fot. Łukasz Borys
Idyllicznie rozpoczęta bajka okazuje się stopniowo prawdziwym dramatem, w który uwikłane są kolejne postaci uczestniczące w intrydze. Wszystko dzieje się, jak w czeskim filmie według zasady: "nikt nic nie wie". Chociaż widzimy co się stało, nie mamy pojęcia, co się dalej wydarzy.

Akcja przypomina doskonale zazębiający się kryminał z właściwą ilością punktów zwrotnych, proporcjonalną ekspozycją i zawiązaniem intrygi. Kulminacja, której przecież nie można w recenzji zdradzać, jest mistrzowskim zawieszeniem wszelkich emocji. A finał... Finał jest banalny, jak tylko mógłby być.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Teresa Musiał
  • Teresa Musiał
  • 23.01.2012 22:29

byłam na spektaklu GOTOWANE GŁOWY w teatrze Capitol okropność!!!
szkoda naszego czasu ,pieniędzy i aktorów,którzy w tej chale występują.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lady Daddy
  • Lady Daddy
  • 12.01.2011 10:46

Recenzja profi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna Królik
  • Anna Królik
  • 12.01.2011 08:34

Zapraszam do obejrzenia relacji ze spektaklu "Gotowane głowy":
http://kulisykultury.pl/view/show/id/1178

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2011 19:57

Za daleko dla mnie i... żałuję:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obsada i recenzja zachęcające i pewnie warto wybrać się do Capitolu. 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wartoby zobaczyć ten spektakl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doborowa obsada, interesująca recenzja. 5!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2011 12:32

Wielki, niezapomniany i wspaniały Staś Wyspiański tak oto pisał w słynnej dedykacji "Studium o Hamlecie":
„Aktorom polskim, osobom działającym na scenie, na drodze przez labirynt zwany teatr, którego przeznaczeniem, jak dawniej, tak i teraz, było i jest służyć niejako za zwierciadło naturze, pokazywać cnocie własne jej rysy, złości żywy jej obraz, a światu i duchowi wieku, postać ich i piętno”
Wypisz, wymaluj odnosi się to nie tylko do tej sztuki, ale i teatru współczesnego w całej okazałości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm...można i tak . Choć i tak często wszystko się ze sobą nierozerwalnie łączy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Przecież w sztuce chodzi przede wszystkim o zabawę. Kolejnym celem teatru jest edukacja, a dopiero na szarym końcu jest ideologia." --> hmmm... myślę, że nie istnieje taki jednoznaczny podział, bo wszystkie 3 elementy splatają się ze sobą. Jeśli już, to odwróciłabym tę kolejność i na pierwszym miejscu postawiła ideę :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.