Facebook Google+ Twitter

GO.WIN TAXI na ulicach Warszawy

Możecie tę taksówkę spotkać w Warszawie. To pierwszy taki samochód, ale jeżeli zamysły rządu ogłoszone przez ministra Gowina ziszczą się, na pewno jeden z wielu. Tak będzie wyglądała polska taksówka po deregulacji zawodu taxi.

GO.WIN TAXI na Centralnym / Fot. Grzegorz OrłośNo i mamy protest taksówkarzy. Każdy, choć odrobinę interesujący się wydarzeniami politycznymi w Polsce wie dlaczego. Gdy słyszymy słowa: protest, strajk, skojarzenia mamy jednoznacznie związane z manifestacjami, namiotami pod URM, palonymi oponami, petardami, etc. Tym razem zaczyna się inaczej, na razie taksówkarze w Warszawie przygotowali happening, który nazywa się GO.WIN TAXI

Co koledzy wymyślą – wiem, ale nie powiem, ma być niespodzianka. Na pewno będzie nas wszędzie pełno, będzie głośno, tragikomicznie – bo taki jest pomysł deregulacji w wykonaniu sługi Gowina (minister, z łac. sługa). Taksówka GO.WIN jest tak charakterystyczna, że każdy warszawiak na pewno ją zauważy, filmy i zdjęcia znajdą się w Internecie.

Czemu ma to służyć? Proste, chcemy by rząd i Sejm zastanowił się nad
regulacją zawodu taksówkarza w Polsce. Byśmy, jako stukilkudzięsięciotysięczna rzesza prywatnych przedsiębiorców, mogli wyrazić swoje oczekiwania, zostali wysłuchani, a nasz głos wzięty pod uwagę. By politycy potraktowali nas z należną nam uwagą. Rozwiązania systemowe ad. taxi, nie są skomplikowane, mamy wzorce, mamy własne doświadczenia.

bez komentarza / Fot. MIchał SzczygłowskiRząd Irlandii zamówił opracowanie na temat swojego zderegulowanego rynku taksówek i właśnie je otrzymał. Kilkusetstronicowy raport wart jest przeczytania (Irlandczycy wycofują się właśnie z deregulacji rynku Taxi, jaki kilka lat temu wprowadzili). Nie twierdzę, że ślepo mamy robić to, co we Francji, w Niemczech czy Austrii, ale posiłkując się doświadczeniami innych rynków i naszej historii, zróbmy to raz i dobrze. To nie tylko dla taksówkarzy, to również dla ich rodzin, a przede wszystkim dla naszych klientów, ich poczucia bezpieczeństwa i wygody.

Gdy patrzę dziś na medialny szum związany z hasłem „deregulacja”, mam wrażenie, że pod tym hasłem nic się nie kryje. Nasz rząd, nauczony latami doświadczeń perfekcyjnie opanował puszczanie tzw. szczurów w przededniach ważnych dla niego, ale niepopularnych rozwiązań albo by zagłuszyć media, gdy coś spartoli. Rzuca się ochłap (informacyjny) sępom (dziennikarzom) na żer i jest chwila spokoju, odwrócona uwaga – temat zastępczy załatwia wiele.

GO.WIN TAXI / Fot. Michał SzczygłowskiDla nas, taksówkarzy, Gowin i jego deregulacja, to też temat zastępczy. Rząd uczy cynizmu i my staliśmy się cyniczni, tak bardzo, że głośno o naszym cynizmie mówimy. Dzięki pomocnikowi (minister, z łac. pomocnik) Gowinowi wreszcie obudziło się moje środowisko zawodowe. Dziękuję Panie Ministrze. Dotychczas wszelkie działania władz pchające taksówkarzy, jak po równi pochyłej w przepaść, przechodziły niezauważone, bo nikt, ani związki zawodowe, ani organizacje nieformalne, ani korporacje nie potrafiły się zjednoczyć i wyrazić swojego sprzeciwu jednomyślnie i z wydźwiękiem jaki na ponad stutysięczną rzesze przedsiębiorców przystało. Minister Gowin nas obudził.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

wirwigrosz
  • wirwigrosz
  • 15.04.2012 15:23

Przewóz osób rządzi.TAK dla deregulacji taxi.GOWIN JEST OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 11.04.2012 09:04

Cierpiarze wszystkich krajów łączcie się ! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rozbawiina adwokat
  • Rozbawiina adwokat
  • 11.04.2012 08:02

Świetny pomysł dal ten TAX"ówkarz .Teraz pora aby:adwokaci , notariusze , doradcy prawni, a przede wszystkim komornicy mieli ubrania w tym stylu .Przynajmniej niech maja naszywki na ubraniach i na czole takie napisy wytatuowane .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.