Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4364 miejsce

GP Belgii. Kierowcy F1 wreszcie wracają na tor

Po blisko miesięcznej wakacyjnej przerwie, kierowcy najważniejszej serii wyścigowej powracają do ścigania. W niedzielę odbędzie się 56. Grand Prix Belgii. Faworytami będą Sebastian Vettel (Red Bull), Lewis Hamilton (McLaren Mercedes) oraz Fernando Alonso (Ferrari).

Panorama toru Spa-Francorshamps, położonego w Ardenach / Fot. Nathanael Majoros, CC 2.0Ze względu na swoje położenie, tor Spa-Francorshamps jest uważany przez kierowców F1 za jeden z najbardziej wymagających w całym kalendarzu mistrzostw. Niejednokrotnie zdarzało się, by w jednej części trasy świeciło słońce, podczas gdy w innej padał deszcz. To, co jest utrudnieniem dla kierowców, stanowi element, który powoduje, że ten wyścig jest uznawany przez kibiców i dziennikarzy za najbardziej spektakularny w sezonie - nie brakuje tutaj manewrów wyprzedzania i kontrataków. Najbardziej znanym zakrętem toru jest Eau Rouge, który kierowcy pokonują pod górę i z pedałem gazu, wciśniętym w podłogę bolidu. Ze względu na dość niskie temperatury, jakie zazwyczaj panują w tym rejonie w czasie wyścigów (15-20 st. C), kierowcy będą mogli mieć problemy z rozgrzewaniem opon po wyjeździe z boksów. To, w połączeniu z nieprzewidywalną pogodą nad torem, stanowi zapowiedź świetnego wyścigu.

W klasyfikacji generalnej kierowców przed tym wyścigiem prowadzi Fernando Alonso, który o 40 punktów wyprzedza Marka Webbera. Trzeci jest Sebastian Vettel ze stratą dwóch punktów do kolegi z ekipy. Tak naprawdę, oprócz Alonso, jeszcze tylko czterech zawodników może walczyć o tytuł mistrzowski - do wspomnianej trójki należy dodać czwartego Lewisa Hamiltona i Kimiego Raikkonena z Lotusa.

Eau Rouge, jeden z najsłynniejszych zakrętów w całej Formule 1 / Fot. Srtxg, domena piblicznaCztery ostatnie edycje GP Belgii wygrywało czterech różnych kierowców: Sebastian Vettel (2011), Lewis Hamilton (2010), Kimi Raikkonen (2009) i Felipe Massa (2008). W ubiegłorocznym wyścigu na podium oprócz Vettela, stanęli również Mark Webber z Red Bulla i Jenson Button, reprezentujący barwy McLarena.

Wydaje się, że w tym roku największe szanse na zwycięstwo mają obecny lider klasyfikacji mistrzowskiej Hiszpan Fernando Alonso, Brytyjczyk Lewis Hamilton oraz Niemiec Sebastian Vettel. Kolejnymi kandydatami do najwyższego stopnia podium mogą być Jenson Button, Kimi Raikkonen oraz siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher, dla którego będzie to jubileuszowy 300. wyścig. Z tej okazji Niemiec pojedzie w specjalnie przygotowanym dla niego kasku, pokrytym platyną. Niespodziankę mogą sprawić piloci Lotusa - brytyjska ekipa przygotowała na to Grand Prix podwójny system DRS, który ma umożliwić łatwiejsze wyprzedzanie na prostych fragmentach toru.

Plan transmisji w Polsacie:
*sobota, godz. 14 - kwalifikacje
*niedziela, godz. 14 - wyścig o Grand Prix Belgii

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.