Facebook Google+ Twitter

GP Europy. Pewne zwycięstwo Vettela, Kubica piąty

Niewielu emocji dostarczył wyścig o Grand Prix Europy. Na torze ulicznym w Walencji od początku do końca prowadził Sebastian Vettel, groźnie wyglądającego wypadku doznał natomiast Mark Webber. Robert Kubica ukończył wyścig na piątej pozycji.

Robert Kubica źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Kubica_Malaysian_GP_2010_%28cropped%29.jpg, lic.: Creative Commons Attribution 2.0 / Fot. Joost RooijmansStart do GP Europy był niezwykle zacięty. Już na samym początku wyścigu z 2. na 9. miejsce spadł Mark Webber (Red Bull), prowadzący Sebastian Vettel (Red Bull) od pierwszych metrów odpierać musiał ataki Lewisa Hamiltona (McLaren) i Fernando Alonso (Ferrari). Hamilton już na pierwszym okrążeniu sygnalizował swojemu inżynierowi defekt jednej z opon, co kosztowało go utratę cennych sekund w stosunku do jadącego przed nim Vettela.

Na 9. okrążeniu dramatycznie wyglądający wypadek spowodował Mark Webber. Australijczyk przed zakrętem spóźnił hamowanie i uderzył w tył auta Heikki Kovaleinena (Lotus). Bolid Webbera poszybował w górę, po czym "dachował" - na szczęście żadnemu z kierowców nic się nie stało. Na torze pojawił się Safety Car i wyścig niejako zaczynał się od lotnego startu na nowo.

Wypadek wprowadził spore roszady w klasyfikacji wyścigu. Za prowadzącymi Vettelem i Hamiltonem znajdował się Kamui Kobayashi (Sauber), Jenson Button (McLaren), Rubens Barrichello (Williams) i Robert Kubica. Na dość odległych pozycjach znalazły się bolidy Ferrari – Fernando Alonso był 10. a Felipe Massa 17. Wysoka pozycja Kobayashiego wynikała jednak z faktu, iż jako jedyny z czołówki nie zjechał do boksu na zmianę opon.

Po wznowieniu wyścigu niespodziewanie szybko jechał Kobayashi, Kubica utknął na 6. pozycji, tuż za Barrichello. Na 25. okrążeniu stewardzi zdecydowali o ukaraniu Lewisa Hamiltona karą przejazdu przez pit lane. Brytyjczyk wyprzedził wyjeżdżający na tor w 9. okrążeniu Safety Car. Hamilton wrócił jednak na tor na drugiej pozycji ze stratą 14 sekund do prowadzącego Vettela.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.