Pozycja materiału w rankingach:
Istnieją gdzieś światy tak fantastyczne, że trudno je sobie wyobrazić. Ich mieszkańcy widzą przez nos, mają rogi, a mówiąc, przestawiają sylaby. Camonia to jedno z takich miejsc, do którego warto zajrzeć, ale najlepiej zrobić to tylko za pomocą książki...
Camonia jest krainą jedyną w swoim rodzaju. Zamieszkują ją fantastyczne stworzenia, dzieją się tam cuda, jakich nie można doświadczyć nigdzie indziej. Na każdego czeka tam wielka przygoda, mnóstwo niespodzianek i zwrotów akcji. Bohaterowie są dzielni i sprytni, a potwory przerażające. Choć nie zawsze. Przewrotny los często płata w Camonii figle. Ten magiczny świat, w którym możliwe jest wszystko oprócz nudy, stworzył znany niemiecki pisarz, autor komiksów, ilustrator i scenarzysta Walter Moers. Kto raz zatopił się w niezwykłe camońskie opowieści, na pewno sięgnie po kolejne. Dotyczy to zarówno dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Do tej pory w Polsce ukazały się trzy powieści Moersa z cyklu camońskiego: Miasto Śniących Książek oraz 13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia. Jako ostatnia ukazała się niedawno powieść „Rumo i cuda w ciemnościach” (Wydawnictwo Dolnośląskie). Poznajcie więc Rumo – wolpertinga podążającego za tajemniczą Srebrną Nicią.
Rumo dojrzał i wiele się nauczył w czasie niewoli u cyklopów. Był już dużym wolperitngiem, miał białą sierść i paszczę zaopatrzoną w osiemdziesiąt osiem ostrych, śmiercionośnych zębów. Wiedział już, że potrafi walczyć. I że nazywa się tak, jak gra w karty. Pewnego dnia Rumo ujrzał przez nos tajemniczą Srebrną Nić, zapowiadającą wielkie szczęście. Ruszył więc jej tropem i trafił do miasta zwanego Wolperting, które zamieszkują tylko i wyłącznie wolpertingi. Rumo został w mieście, aby nauczyć się sztuki walki, jak każdy szanujący się przedstawiciel jego rasy.Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Graczak 16.11.2008 14:24
Dobra recenzja. Świat fantastyczny potrafi wciągnąć. Wiem to na własnym przykładzie. Kiedyś wypożyczyłem sobie pierwszą książkę Sagi Wiedźmin. Potem była kolejna.. kolejna.. i przeczytałem całą sagę :)
Pozdrawiam +
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)