Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26853 miejsce

Graffiti – forma artystycznej wypowiedzi

Temat graffiti "chodził" za mną od dawna, ale to materiał zamieszczony w Wiadomościach24.pl "Kraków. Czy każdy bohomaz to graffiti?" sprowokował mnie do napisania kilku słów na temat graffiti jako artystycznej wypowiedzi.

Piękne. / Fot. Damian MoszŁódź okolice dworca Łódź Kaliska. We wrześniu odbył się tam Ogólnopolski Festiwal Graffiti. / Fot. Damian Mosz

Od dłuższego czasu, zastawiam się - mam nadzieje, że nie tylko ja - czy graffiti jest formą sztuki czy aktem wandalizmu? Im więcej nad tym myślę, tym trudniej mi odpowiedzieć jednoznacznie. Jedno jest pewne, graffiti to fenomen socjologiczny.

Socjologowie i psychologowie powiedzą, iż jest to pewna prawidłowość. Od zarania dziejów człowiek odczuwa potrzebę wypowiedzi, a wraz z ogromnym przyrostem demograficznym, coraz trudniej jednostce jest wypowiedzieć się na forum. Toteż ludzie poszukują rożnych form tejże wypowiedzi. Ja osobiście uważam, iż dobrze się stało, że ktoś kiedyś wpadł na pomysł, wypowiadania się na murach.To jest sztuka... / Fot. Damian Mosz

Jako takie graffiti znane było już w świecie prehistorycznym. Chociażby malowidła w zespole jaskiń Kab na półwyspie Jukatan w Meksyku. A już w czasach antycznych to częste zjawisko;
czy to w starożytnej Grecji, czy starożytnym Rzymie, na murach wypisywano hasła różnej treści. Ale zostawmy świat antyczny i przejdźmy do czasów bardziej współczesnych.

W naszym kraju znane są przecież przykłady wypisywania haseł antyrosyjskich nawołujących do powstań i oporu przeciw oprawcom carskim. Na Śląsku podczas powstań też pojawiały się hasła antyniemieckie. A już podczas okupacji hitlerowskiej takie hasła były na porządku dziennym. Znana wszystkim kotwica, znak Polski Walczącej, malowana był również podczas walki z komuną w latach osiemdziesiątych. Propaganda komunistyczna w pierwszych latach po wojnie próbowała też tej formy agitacji, ale z miernym skutkiem.

Elementy patriotyczne. Łódź. / Fot. Damian MoszPrzeważa biel i czerwień. / Fot. Damian Mosz

Graffiti w formie prezentowanej przeze mnie zaczęło pojawiać się na ulicach miast w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Zaistniało jednak dekadę wcześniej. Lettrist Intrnational -
był to awangardowy ruch, który powstał w Paryżu na początku lat pięćdziesiątych. Ruch ten zrzeszał młodych artystów, którzy w początkowej fazie swojej działalności inspirowali się ideami dadaizmu i surrealizmu. Letryści komentowali ówczesne wydarzenia i rzeczywistość która ich otaczała. Ich środkami przekazu były m.in.: poezja, graffiti i film. Tworzyli również, jak na tamte czasy, dosyć absurdalne rozwiązania urbanistyczne Paryża. A po letrystach formy graffiti realizowali sytuacjoniści.

Douai. Świetny sposób na zaistnienie młodych artystów. / Fot. Damian MoszAssociation Cultures et Généraions. Stowarzyszenie Kultury i Pokoleń. / Fot. Damian MoszWiadukt od drugiej strony. / Fot. Damian Mosz

Trzeba rozróżnić graffiti od zwyczajnych bazgrołów wandali, które nie mają nic wspólnego z prawdziwą sztuką. Kilka fotografii, które zamieściłem wraz z tym materiałem pokazuje, że jest też graffiti, które potrafi być sztuką.

Przy pisaniu tego materiału zaczerpnąłem kilka faktów z Wikipedia graffiti.

Wiadukt w Douai Francja. / Fot. Damian MoszTo władze miasta sfinansowały te malunki. / Fot. Damian Mosz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Kinga Only
  • Kinga Only
  • 27.08.2010 16:38

Dla mnie graffiti to sztuka, tworczosc za pomoca ktorej ludzie opowiadaja rozne historie. Jest organizowanych za malo akcji (takich jak muralia we Wroclawiu, Projekt Pokolenie na www.jestwielepowodow.pl), a mlodzi artysci nie maja szansy pokazac swoch prac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O grafitti pisze się już uczone dysertacje, a władze niektórych miast doceniają ich urodę i wyznaczają stosowne miejsca, albo nawet zamawiają i płacą.. Jak każda działalność artystyczna, tak i ta ma swoich mistrzów i patałachów smarujących gdzie popadnie. Zgadzam się, że nawet najpiękniejsze grafitti może być wandalizmem, bo kiedy pokrywa się świeżo odnowiony, zabytkowy budynek, to żadne dzieło tego nie usprawiedliwia, ale malowanie bez zezwolenia, to istotna część tego zjawiska - kontestującego nijakość i brzydotę współczesnego otoczenia - swoista partyzantka i ruch oporu przeciwko szarości, więc nie oczekujmy, że graficiarze dadzą się podporządkować władzom i będą malować tylko na zamówienie! 5* za podjęcie tematu i ciekawe fotki

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.03.2010 21:24

Temat bardzo ciekawy i z przyjemnością czytałem, zamieszczone zdjęcia pokazują, że grafficiarze, naprawdę mają talent, talent, który niestety się marnuje. Szkoda tylko, że wandale nie grzeszą inteligencją i swoim postępowaniem niszczą nie tylko obiekty, ale i ładne graffiti. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak wspomniałeś istnieje graffiti jako sztuka i graffiti wandalizm. Dzisiaj 18. marca będzie otwarta wielka wystawa graffiti w Berlinie pt:Czuć demokrację".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przedstawiłeś bardzo ciekawe przykłady artystycznych wypowiedzi i interesujący rys historyczny. Ja tak głęboko w tematykę nie wnikałam, ale w ubiegłym roku rejestrowałam kilkudniowe działania graficiarzy w ramach edycji Graffiti Non Stop. Pozwolisz, że zacytuję, tytułem głosu w dyskusji, swoje refleksje spisane w tamte dni:


Zamalowanie dużych powierzchni murów wytworami fantazji jest nie lada sztuką. Kolorowe postaci ożywiają przejścia podziemne i tunele, łamią szarość betonowych wiaduktów i kolejowych ramp.
W drodze powrotnej towarzyszyły mi efekty nieco innej ulicznej „tfurczości” ... Pobazgrane farbą bramy, zniszczone, świeże tynki odrestaurowanych kamienic, zamalowane witryny sklepów. Czy to też graffiti? Dla mnie to wandalizm.
Z poszanowaniem dla twórców, z żalem do niszczycieli zapraszam do dyskusji ....

Tekst zatytułowałam "Graficiarz - twórca czy niszczyciel" (parafrazując znany film). Dyskutanci podzielili Twoje wnioski, że graffiti, jako "malarstwo wielkoformatowe", to sztuka, ale powinna być realizowana w miejscach uzgodnionych z właścicielem. W innej sytuacji, jest to zwyczajny wandalizm, nawet najpiękniejszym wydaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.