Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Graffiti to nie jest tania zabawa

Pozycja materiału w rankingach:

9573 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 5pkt

Oceń:

Graffiti to nie jest tania zabawa


"Mors" to pseudonim sądeckiego grafficiarza, którego prace możemy zobaczyć na ulicach jego miasta. Wiadomościom24.pl opowiada o swojej pasji, o tym jak zaczynał, ale również o tym co go napędza, a co denerwuje.

Jedno z dzieł " Morsa" / Fot. Fot. Remigiusz SzurekKto może zostać grafficiarzem, czy trzeba być wybitnym plastykiem, aby malować takie cuda? Jak to zaczęło się u ciebie?
- Graffiti nie ma wymagań co do wykształcenia … Ważne jest to by malować swoje, nie powielać innych… U mnie przygoda zaczęła się od pisania po ławkach, klatkach, później były garaże itp. Wciąż dla mnie było to za mało… Cały czas chcę więcej i więcej, spotykałem wielu artystów na mojej drodze i starałem się od nich uczyć, jednak chciałem być sobą. Aktualnie jestem studentem na Uniwersytecie Śląskim i pewnie na tym się nie zakończy.

Ile kosztuje twoje hobby? Wiadomo, że puszka sprayu nie jest tania, a w większej ilości zbiera się niezła suma.
- Jest to raczej droga zabawa, ale trzeba sobie radzić… Wykonuję również komercyjne zlecenia i tylko dzięki temu mogę tyle malować ile maluję, bo z wynagrodzenia, które otrzymuję za miesięczną pracę ledwie wystarcza mi na „waciki”.

Ile zużywasz puszek na jedno malowidło?
- Od 1 do hmm… 50 puszek, różnie to nie jest tak, że biorąc 50 sztuk wszystkie zużywam, niekiedy z całej puszki jest to tylko jedna kropka w całym obrazie, ale jakże istotna.

Ile czasu zajmuje ci pomalowanie jednej średniej wielkości ściany?
- Około 5 godzin jak maluję na spokojnie, a "w biegu" to ok. 1,5 godziny.

Wiem, że masz już za sobą wystawę autorską, czy ludziom się podobało, czy wobec tego planujesz, lub nie, kolejne wystawy? Jeśli tak to gdzie, kiedy?
- Miałem dwie wystawy indywidualne, ja się bawiłem rewelacyjnie choć nie pamiętam wszystkiego ;) A czy będzie kolejna? Hmm… tego jeszcze nie wiem…

Gdzie malujesz, czy są to tylko stare mury, garaże?
- Opuszczone domy są najlepsze, ale jest ich bardzo mało… maluję po prostu tam gdzie jest to legalne.

Nie masz wrażenia, że gdy pomalujesz szarą ścianę ona zaczyna żyć na nowo?
- Dalej jest szara i beznadziejna (śmiech).

Zobacz także:

Remigiusz Szurek OFFline profil autora

Autor: Remigiusz Szurek

Napisz do autora

Artykuły (138) Galerie (12) Średnia ocen (4.46)

Wiek: 24 | Miejscowość: Ropa-Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Kibic piłkarski, w szczególności ligi polskiej, oraz angielskiej. Zapraszam na:http://remkko.blog.onet.pl/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

38 miejsce

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Karol Cichacki 13.03.2009 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 83

Dobry wywiad.Mors to najlepszy sądecki grafficiarz!Pozdrowienia z okolic NS!

Komentarz został ukrytyrozwiń

piotrek markiewicz 13.03.2009 10:01

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 61

szacunek dla morsa za to co robi... dobry tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 12.03.2009 18:30

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 78

ciekawy wywiad :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.