Facebook Google+ Twitter

Grand Derby i wielkie emocje już w niedzielę

Już w niedzielę, 22 października, oczy całego piłkarskiego świata skierowane będą w stronę Hiszpanii, gdzie pojedynek stoczą Real Madryt i FC Barcelona.

Jeszcze do niedawna mogłoby się wydawać, że faworytem spotkania jest Barcelona. Ostatnie wydarzenia sprawiają jednak, że ciężko jednoznacznie prognozować o wyniku meczu.

Nie ta sama Barcelona

Mistrzowie Hiszpanii grają słabo. Ostatnio odnieśli dotkliwą porażkę w Londynie, w meczu z Chelsea. Gwiazdy zespołu z Ronaldinho na czele zawodzą. Zabraknie najlepszego strzelca Blaugrany Eto'o. Tymczasem Real gra coraz lepiej. Na korzyść “Królewskich” przemawia także miejsce rozegrania spotkania, stadion Santiago Bernabeu.

Oba zespoły mają świadomość z kim przyjdzie im się zmierzyć i że takie mecze rządzą się własnymi prawami. Predrag Mijatović twierdzi, że Barcelona nie jest już tak silnym zespołem jak rok, czy dwa lata temu. Można pokonać ten zespół, co w środę udowodniła Chelsea.

Piłkarze Realu po rozbiciu w Lidze Mistrzów Steauły 4:1 są zaś bardzo podbudowani. To, że Real jest w lepszej sytuacji niż Barcelona wiadomo także na Camp Nou. Prezes Barcelony Laporta przyznał, że to właśnie zespół Cappello jest faworytem tego spotkania.

Czas rewanżu?

Wszyscy pamiętają mecz sprzed roku, kiedy to wspaniale grająca Barca bez większych problemów rozbiła w Madrycie Real aż 3:0. Kapitalnie grał Ronaldinho, który z wielką swobodą mijał obrońców “Królewskich”. Tak więc niedzielne spotkanie będzie dla zawodników z Madrytu szansą do rewanżu. Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję Real ma szansę “odgryźć się” Barcelonie za to, co stało się przed rokiem.

Zabraknie podstawowych zawodników

Niestety na boisku nie obejrzymy wszystkich gwiazd obu zespołów. W drużynie Realu zabraknie Beckhama, Salgado, Gutiego oraz Ronaldo. Natomiast w zespole Barcelony nie zagrają Carles Puyol, Belletti oraz Sammuel Eto'o. Pomimo ich nieobecności, możemy być pewni, że na plac gry wybiegnie wielu zawodników światowej klasy, zarówno z Hiszpanii jak i z innych krajów. Zobaczymy chociażby Ronaldinho, Deco, Raula, Casillasa, Cannavaro, Messiego.

Fabio Cannavaro obrońca madryckiego Realu przyznał, że Real musi zagrać tak jak Chelsea i powstrzymać Ronaldinho, który mimo słabszej formy jest doskonałym, utalentowanym i niebezpiecznym zawodnikiem.

Zdaniem pomocnika Barcelony Deco, Barca musi zagrać w niedzielę wielki mecz jeżeli chce pokonać Real. Według Puyola zwycięstwo nad Realem jest warunkiem odbudowania osłabionego morale zawodników.

Kibice czekają na wielkie widowisko

Mecz wzbudza wielkie emocje. Jest jednym z tych na które czeka się z utęsknieniem. W związku ze spotkaniem pojawia się wiele pytań. Odpowiedzi na nie poznamy dopiero w niedzielę. Dla obu zespołów będzie to ważny mecz. A kibice spodziewają się wielkiego widowiska. Oby tak było.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.