Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184344 miejsce

Grass ma się zrzec honorowego tytułu. A co z Hitlerem?

Jacek Kurski nie odniósł się do innych utytułowanych, jak: Hitler, Göring, Bierut, Rokossowski. Poseł PiS zapowiedział jedynie, że jeśli pisarz nie zrzeknie się tytułu dobrowolnie, radni z PiS złożą wniosek o pozbawienie go tego zaszczytu.

mwmedia Jacek Kurski stwierdził podczas konferencji prasowej w Gdańsku, że byłoby dobrze, gdyby Guenter Grass zrzekł się honorowego obywatelstwa tego miasta. Zapowiedział, że jeśli pisarz tego nie zrobi, radni Gdańska z PiS złożą wniosek o pozbawienie go tego zaszczytnego tytułu.
Grass został honorowym obywatelem Gdańska w 1993 roku.

Laureat pokojowej nagrody Nobla był w Waffen-SS

Pisarz ujawnił w sobotnim wywiadzie dla dziennika "Frankfurter Allgemeinemwmedia Zeitung", iż pod koniec wojny służył w oddziałach Waffen-SS "Frundsberg" w Dreźnie. Zapewnił przy tym, że w czasie służby nie oddał ani jednego strzału. Trybunał w Norymberdze uznał w 1946 r. Waffen-SS, za organizację zbrodniczą. Do tej pory w biografiach Grassa można było przeczytać tylko, że w czasie wojny był on pomocnikiem w obronie przeciwlotniczej, a potem służył w Wehrmachcie.

"Tytuł honorowego obywatela jakiegokolwiek miasta wiąże się z nieskazitelnym, stuprocentowo czystym, przejrzystym, transparentnym życiorysem danego człowieka. W skład takiej biografii, oceny, nie może wchodzić tylko twórczość pisarza, ale również jego biografia" – tłumaczył swój apel Jacek Kurski.

Słuszny apel Kurskiego

mwmedia- Guenter Grass należał do organizacji uznanej za zbrodniczą. Szkoda, że przyjmując w Polsce honorowe obywatelstwo Gdańska, nie zastanowił się, czy nie ma w tym jakiejś sprzeczności – powiedział poseł PiS Tadeusz Cymański, którego zastaliśmy na urlopie w Zakopanem. - To nie jest ocena jego czynów, chodzi jedynie o sam fakt jego przynależności do Waffen – SS. Cała ta sytuacja to przykre zaskoczenie, bo dotyczy człowieka, którego twórczość jest bardzo ciekawa, choć kontrowersyjna. Uważam, że apel Jacka Kurskiego jest słuszny i wpisuje się w oczekiwania PiS oraz wielu innych ludzi, w końcu honorowe obywatelstwo.

Wczoraj również Lech Wałęsa (otrzymał tytuł honorowego obywatela Gdańska w kwietniu 1997 r.), laureat pokojowej nagrody Nobla, w wywiadzie dla mwmedia niemieckiego dziennika "Bild" stwierdził, że na miejscu niemieckiego pisarza, zrezygnowałby z honorowego obywatelstwa Gdańska (wywiad ten ukazał się dzisiaj). Były prezydent stwierdził, że Grass “nie otrzymałby wyróżnienia, gdyby było wiadomo, że był w SS”.

Niewygodna historia

Honorowymi obywatelami Gdańska obok Wałęsy i Grassa są m.in.: ks. Henryk Jankowski, Zbigniew Brzeziński, Jan Nowak Jeziorański, ale także: Adolf Hitler, Hermann Göring, Bolesław Bierut i kilka innych kontrowersyjnych postaci historycznych.

Prałat Henryk Jankowski, który otrzymał tytuł w 2000 r., zażądał od ówczesnego przewodniczącego Rady Miasta Bogdana Oleszka (PO), usunięcia z listy honorowych: gauleitera NSDAP w Gdańsku Alberta Forstera (honorowy obywatel od 1933 r.), Adolfa Hitlera (od 1939 r.), Bolesława Bieruta (od 1947 r.) oraz trzech dowódców radzieckich: Konstantego Rokossowskiego (od 1949 r.), Pawła Batowa (od 1965 r.) i Wiktora Kulikowa (od 1977 r.). Ksiądz niewiele jednak wskórał.

Niewygodny temat powrócił po tym, jak we wrześniu 2004 r., po interwencjach lokalnych organizacji kombatanckich, radni Gdyni podjęli decyzję o odebraniu tytułów czterem honorowym obywatelom Gdyni, którzy uzyskali je w latach 1946—1977. Byli to: marszałek Konstanty Rokossowski, Amazasp Babadżanian, Nikołaj Szablikow i Kazimierz Rusinek.
Wówczas i przewodniczący Oleszek zapragnął, by także wszyscy honorowi obywatele Gdańska, którzy otrzymali tytuł przed 1990 rokiem, utracili go bezpowrotnie. Było trochę szumu wokół sprawy, ale jakoś niepopularni dziś, historyczni obywatele nadal wiszą na gdańskiej liście honorowych.

Czytaj także: Reakcje na wyznanie Guentera Grassa, że służył w Waffen-SS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Przeciez on cale swoje zycie tworcze poswiecil jednemu celowi azeby nbie tylko jego jako SSmanna zaszczycac honorami w Polsce ale i wszystkich innych SSkolesiow i tez poza Polska.Jego marzeniem jest aby za kilka lat inni SSmanni dostali honorowe obywatelstwo Gdanska.Cale szczescie , ze sa jeszcze tacy przytomni ludzie jak Walesa i Kurski.
Pan GraSS powinien starac sie o honorowe obywatelstwo w wielu miastach w Rosji.Szczegolnie tam gdzie aktywne sa niemieckie instytuty historyczne lub instytuty Goethego.Zawsze tam znajdzie sie jakis tak zwany Rosjanin ktory za piwo i kielonka nada mu honorowe obywatelstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Grass ma się zrzec honorowego tytułu. A co z Hitlerem?* - według mnie także powinien się zrzec. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znając twórczość i życie Tadeusza Różewicza, poety moralnego niepokoju, ocalonego, który mówił:"Szukam nauczyciela, mistrza niech przywróci mi wzrok, słuch i mowę niech jeszcze raz nazwie rzeczy po imieniu niech oddzieli światło od ciemności", bardzo chciałabym poznać Jego zdanie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_R%C3%B3%C5%BCewicz

Komentarz został ukrytyrozwiń

" - Zgłosiłem się na ochotnika, ale nie do Waffen-SS, lecz do służby na łodzi podwodnej, co było równie zwariowanym pomysłem. Ale oni (marynarka wojenna) nikogo już nie przyjmowali. Natomiast Waffen-SS brała w ostatnich miesiącach wojny 1944/45 wszystkich, których tylko mogła dostać - mówi pisarz.

Dodał, że wówczas nazwa Waffen-SS wcale nie odstraszała, lecz uważana była za "jednostkę elitarną, która walczyła wszędzie tam, gdzie było niebezpiecznie i która, jak mówiono, ponosiła największe straty".

- Chodziło mi o to, by wyrwać się z ciasnoty, z rodziny - tłumaczy powody swej decyzji. W innym miejscu wskazuje na antymieszczańską postawę jako jeden z motywów. - Zgłosiłem się mając 15 lat i zapomniałem o całej sprawie. Taka sytuacja była typowa dla mojego rocznika: pracowaliśmy i naraz, rok później, na stole leżało powołanie do wojska. A potem, chyba dopiero na miejscu w Dreźnie stwierdziłem, że to jest Waffen-SS - czytamy.

Grass przyznaje, że w czasie wojny nie odczuwał winy. - Dopiero potem poczucie winy ciążyło mi jak hańba - dodał. Tłumaczy, że Hitlerjugend i inne hitlerowskie organizacje młodzieżowe organizacje prowadziły atrakcyjną i nowoczesną działalność. - Mój podchorąży był fantastycznym chłopem, lepiej się rozumieliśmy niż partyjniacy - wspomina". .http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Grass_przyzna%B3_si%EA_do_s%B3u%BFby_w_Waffen-SS,780978

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak plugawy polityk jakJacek Kurski nie ma moralnego prawa kogokolwiek oceniać tym bardziej laureata Nagrody Nobla. Natomiast Wałesa powiniem sam się zastanowić w swoich osądach , dla mnie nie jest autorytem moralnym , został pomówiony o współpracę z SB i ma do tej pory poważne kłopoty. Gunter Grass powinien sam wyjaśnić ten epizod ze swojego życia - nie nam go oceniać .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grass nie kryje też, że do wojska zgłosił się na ochotnika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudna sprawa. W sumie wyboru wielkiego nie miał, a gdyby tego nie ukrywał pewnie wiele rzeczy by go ominęło - taki artystyczny narcyzm. Tak czy inaczej Jacek Kurski jest chyba ostatnią osobą której przysługuje prawo dokonywania ocen moralnych... choć wcale nie dlatego, że gdzieś służył - widać nie to jest najistotniejsze w życiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

razi mnie z jakim zacietrzewieniem PiS atkuje Guntera Grassa,natomiast wcale nie przeszkadza im na przyklad fakt,ze obecny papiez tez mial hitlerowska przeszlosc (jest synem zandarma nazi, a on sam nalezal do hitlerjugend jako 16-latek w 1943) ???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, pytanie jest właściwe, zamieściłam taki temat w propozycjach redakcji, może napiszesz na ten temat?

Komentarz został ukrytyrozwiń

proste pytanie? Minęło 60-lat od czasu kiedy Gross był ss-manem. Czy teraz Gross jest złym pisarzem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.