Facebook Google+ Twitter

Grass: Mordechaj Vanunu to bohater. Izrael znów krytykuje poetę

Noblista Gunter Grass jeden z wierszy swego najnowszego (ukazał się 29 września) tomiku poezji "Jętki" poświęcił Mordechajowi Vanunu - fizykowi jądrowemu, od lat więzionemu w Izraelu. Grass nazwał Vanunu bohaterem.

Podpis Güntera Grassa / Fot. Günter GrassNerwowe reakcje Izraela podobne są poprzednim, gdy Grass w opublikowanym wierszu
("To, co musi być powiedziane") skrytykował izraelski program jądrowy i zamierzenie prewencyjnego ataku atomowego na Iran. Wtedy minister spraw zagranicznych Izraela zapowiedział, że Grass jest w tym kraju persona non grata, zażądał też odebrania poecie Nagrody Nobla.

Teraz Grass, w pełnym osobistych odniesień tomiku jeden z wierszy poświęcił Vanunu - czlowiekowi, który ujawnił światu, że Izrael jest w posiadaniu broni atomowej, produkowanej w ośrodku na pustyni Negev.

Vanunu został uprowadzony z Wielkiej Brytanii do Włoch, a stamtąd porwany przez agentów wywiadu Izraela i wtrącony do więzienia, w którym przesiedział 18 lat; wyszedł, ale nie może opuszczać granic państwa. Za każdą rozmowę z obcokrajowcem grozi mu powrót za kraty. Grass w wierszu "Bohater naszych czasów" nazywa to, co zrobił Vanunu, bohaterstwem, porównując go do biblijnego bohatera i wzywając - w imię zachowania pokoju i prawdy - do ujawniania brudnych tajemnic programów jądrowych każdego, kto je posiada.

W Izraelu znów przypomina się przeszłość Grassa (służył w Waffen SS podczas II wojny światowej) i odmawia mu moralnego prawa do wypowiadania się o tym, co słuszne. Vanunu jest regularnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 01.10.2012 15:12

P.Gębka - Jeżeli tragedia i dramat Hiroszimy i Nagasaki,tragedia tych ludzi była tak wielka,to tylko oni jedni ,ci ,któzi ocaleli znają prawdę o konsekwencjach jakie ich spotkały w wyniku polityki i spuszczenia na niewinnych ludzi bomby atomowej. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości i żadnej dyskusji. Tego się nie dyskutuje. Można tylko nad tym płakać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
-
  • -
  • 01.10.2012 08:41

jak oni odwalą numer ,to się wszystkim oczy otworzą ,ale będzie już za późno . Oni są zaprogramowani na samozniszczenie , a przy okazji cierpią inni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Grzegorz Wink

Liczba ofiar to w rzeczy samej "sztuki"...
Weź proszę pod uwagę tabuny sztuk po japońskiej i amerykańskiej stronie, które nie były bilansowane jako ofiary dzięki porażającemu efektowi broni atomowej i natychmiastowej kapitulacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marta Dutkiewicz

Jeśi uważam, że coś jest dyskusyjne to nie po to, żeby to coś poddawać pod milczenie...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może liczone na sztuki i ograniczyło za to sprowadziło na ofiary nieporównywalne do innych cierpienie, a w dodatku atak był na cywilne miasta, a nie na siły nieprzyjaciela. Jakby kto inny wpadł na taki pomysł, to by wylądował przed trybunałem za zbrodnie wojenne. Tak naprawdę zrzucone zostały, bo Amerykanie chcieli je przetestować na żywych celach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 30.09.2012 22:30

@ P. Gębka - Zło jest złem i trzeba je nazwać po imieniu nawet wtedy,gdy mówimy o mniejszym złu. Cierpień ludzi w Hiroszimie i Nagasaki nie można opisać żadnymi słowami. Do dziś żyją ofiary tej bomby,cudem ocalale lecz chore. Czasami lepiej milczeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Użycie bomb atomowych w Hiroszimie i Nagasaki paradoksalnie ograniczyło liczbę ofiar tamtej wojny...
Wiem, że jest to opinia dyskusyjna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Inka - żydowskie albo i nie żydowskie. Wszystkie państwa tak rozumują, że tym wolno a tym nie. Niektóre nawet użyły bomb atomowych, a do tej pory uchodzą za "strażnika pokoju"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 30.09.2012 21:51

I co z tego,że Izrael posiada broń atomową? Kilka innych krajów ją posiada,jako straszaka chociażby np. Rosja. Pan Vanunu najwidoczniej wypaplał państwową tajemnicę. Przypuszczam,że miałby jeszcze coś więcej do wypaplania i dlatego go porwali i odcięli od możliwości wypowiadania się na temat tajemnic państwa. Każdy kraj,prezydent,ekipa rządząca trzymają różne państwowe zarządzenia w wielkiej tajemnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stara Jędza
  • Stara Jędza
  • 30.09.2012 20:08

Herr Grass!
Dlaczego gdy byleś pan w SS, nie ujawniłeś tajemnic V2, Enigmy i obozów koncentracyjnych. Dziś wiersze pisaliby o Panu SS-manu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.