Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6383 miejsce

Gratka dla miłośników fantastyki czyli Dni Jakuba Wędrowycza

W niewielkim miasteczku Wojsławice, znanym z sagi o Jakubie Wędrowyczu, już od piątku 13 lipca zbierali się fani Wojsławic oraz fantastyki z całego kraju i zagranicy. Nie zabrakło oczywiście autora sagi - Andrzeja Pilipiuka.

Wojsławice 14.07.2012 / Fot. Jakub KościelskiJuż w piątek wieczorem do Wojsławic (woj. lubelskie) zaczęli zjeżdżać miłośnicy fantastyki z całej Polski. Miałem też okazję spotkać kilku zagranicznych uczestników konwentu. Spotkania pod wezwaniem Jakuba Wędrowycza odbywają się już po raz siódmy i jak zwykle trwają przez cały weekend, więc jeśli macie chwilkę to jeszcze w niedzielę, 15 lipca, możecie się przejść śladami Jakuba Wędrowycza wraz z Andrzejem Pilipiukiem.

Ten najbardziej poczytny, zaraz po Andrzeju Sapkowskim, autor polskiej fantastyki niemal zawsze bierze udział w spotkaniach i jak udało mi się ustalić przez ostatnie siedem lat tylko raz nie był na konwencie na cześć swojej najbardziej znanej postaci.

Andrzej Pilipiuk to nie tylko znany pisarz, ale i historyk. Z jego prywatnej inicjatywy powstał historyczny album o Wojsławicach, ukazujący historię miejscowości niemal od jej powstania. W albumie znajdziecie dziesiątki reprodukcji oryginałów zdjęć. Niektóre z nich są właściwie niedostępne, a sam album powstał jedynie w kilkuset egzemplarzach, więc już dziś można go uznać za „białego kruka”. Kolejne, uzupełnione wydanie, wg Andrzeja Pilipiuka, nie pojawi się do 2020 roku.

Jakub Wędrowycz to fikcyjna postać z opowiadań Andrzeja Pilipiuka. Po raz pierwszy pojawił się w opowiadaniu „Hiena” z 1996 roku, którym debiutował autor. W latach 2002 – 2009 lubelska „Fabryka Słów” wydała cykl kolejnych sześciu tomów przygód o Jakubie.

Co można powiedzieć o samej postaci, która tak zafascynowała rzesze czytelników w Polsce i za granicą? Wyciągając, co ciekawsze (moim zdaniem) wątki z życiorysu Jakuba W.: upolował Pikachu, po czym usmażył nad ogniskiem i zjadł, zabił krokodyla skarpetką, potrafi pędzić bimber z: pierników, landrynek oraz kasztanów, ukradł różdżkę Harremu Potterowi i założył bimbrownię w wiezieniu w myśl zasady "już nas nie zapuszkują".

Ta niezwykle barwna i opisana z przekąsem oraz rewelacyjnym poczuciem humoru postać, która już od wielu lat zyskuje nowych czytelników, przyciąga także coraz więcej osób na coroczne spotkania w Wojsławicach.

Przez cały weekend można wziąć udział w wielu konkursach i grach terenowych organizowanych przez „Cytadelę Syriusza”. Co ciekawe organizatorzy to grupa zapaleńców, którzy robią to zupełnie za darmo pro publico bono. Na co dzień prawnicy, informatycy, graficy komputerowi i uczniowie szkół, czy studenci po godzinach organizują spotkania i inne ciekawe akcje. Jedną z nich, która najbardziej mnie zaciekawiła jest „wirtualny spacer po Wojsławicach”. P

Przy współpracy z lokalną szkołą przez ostatnie dwa lata powstawał program, dzięki któremu, jak w grze komputerowej, każdy może się przejść po Wojsławicach z lat 30. XX wieku.

Część wirtualnych modeli opracowali uczniowie szkoły im. Tadeusza Kościuszki w Wojsławicach w ramach zajęć. Graficy i informatycy z „Cytadeli Syriusza” opracowali resztę modeli i połączyli w całość, która jest dostępna tutaj.

Za pozwoleniem Cytadeli Syriusza / Fot. Cytadela SyriuszaJednocześnie w czasie konwentu odbywało się po kilka równolegle trwających atrakcji, nie wspominając o licznych „games roomach”, w których można było dołączyć do najrozmaitszych gier i dzięki temu każdy z uczestników mógł wybrać coś dla siebie. Można było poza posłuchaniem wykładu o egzorcyzmach i egzorcystach, wziąć udział w „Warsztatach kiczu”, ale też posłuchać doświadczonych podróżników, którzy opowiadali m. in. czego unikać wybierając się w zagraniczną podróż. Oczywiście punktem centralnym były spotkania z Andrzejem Pilipiukiem, który zawsze chętnie poświęca chwilę na rozmowę lub wpisuje autograf z dedykacją. Taka gratka nie zdarza się co dzień.

Organizatorzy szacują, że „Dni Jakuba Wędrowycza” odwiedzi do trzystu osób podczas całego weekendu. Już jesienią tego roku odbędzie się kolejna, dużo większa impreza gromadząca wielu twórców i fanów „Falcon”, także w całości organizowana przez „Cytadelę”. Na „Falcon”, jak dostałem zapewnienie od Angeliki Klimek, zajmującej się kontaktami z mediami, również będziemy zaproszeni, więc będziecie mogli o nim przeczytać w Wiadomościach24.pl.

Jeśli nie możecie wybrać się dziś do Wojsławic to zachęcam do wirtualnego spaceru po mieście, w którym spotkacie w jednym miejscu tuż obok siebie kościół, cerkiew, synagogę i może Jakuba W. znanego bimbrownika i egzorcystę.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.