Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

81009 miejsce

Grażyna Barszczewska: „Marzenia wyprzedza rzeczywistość”

Grażyna Barszczewska to jedna z najbardziej znanych i lubianych aktorek telewizyjnych i teatralnych w Polsce. Opowiedziała nieco więcej o swojej pracy zawodowej.

Grażyna Barszczewska w obiektywie Jacka Poremby/zdjęcie portretowe; sesyjne / Fot. Fot. Jacek PorembaGra Pani w spektaklu „One i my”. Czy może Pani powiedzieć o czym opowiada ten spektakl?

-„One i My”, czyli my i oni – my, kobiety dwudziestolecia międzywojennego, bardzo kolorowego wieku, i oni- czyli nasi mężowie, kochankowie... To spektakl muzyczny z wieloma przebojami i zabawnymi tekstami pisanymi przez wybitne postaci tamtych czasów: Tuwima, Hemara, z piękną melodyjną muzyką.

Jaką rolę Pani gra?

-„Gwiazda-Ona”, tyle.

Jest Pani aktorką filmową i teatralną. Które role są bliższe Pani sercu?

-Te, które aktualnie gram, oraz te, które przede mną. Nie oglądam się za siebie, wkrótce zacznę nowe próby do nowej sztuki teatralnej i zostawię za sobą to co przeszło. A przeszło około 200 ważnych ról teatralnych i telewizyjnych, nie licząc filmowych. Ale mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec.

Czy jest taka rola, którą szczególnie chciałaby Pani zagrać i dlaczego?

-Nie mam takich marzeń. W moim życiu zawodowym na tyle dobrze się układa, że marzenia są wyprzedzane przez rzeczywistość. Często propozycje przypadkowe dają więcej satysfakcji, niż te na które specjalnie się czeka.

W którym z dotychczasowych spektakli grało się Pani najmilej?

-Było takich przedstawień sporo, ale teraz wielką frajdę mam ze „Scen niemalże małżeńskich Stefanii Grodzieńskiej”, które gram z Grzegorzem Damięckim już czwarty sezon w teatrze Ateneum, a których wersję telewizyjną zrobiłam dla Teatru Telewizji. Emisja była w październiku .To także spektakl muzyczny, kameralny, z zabawnymi tekstami Grodzieńskiej i Jurandota. Właśnie zaproszono nas do Poznania i Konina z tym przedstawieniem.

W jakich spektaklach obecnie można Panią oglądać?

-Oprócz Ateneum gram w moim macierzystym teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie w dużym repertuarze klasycznym – Szekspir, Fredro, Corneille, i ostatnio w „Królowej Śniegu” Andersena- baśni dla młodych widzów, która cieszy się ogromnym powodzeniem u widzów i tych małych i dużych.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.