Facebook Google+ Twitter

Grecja. Dostawca Leopardów korumpował urzędników ministerstwa obrony

Doniesienie medialne, które może okazać się większym skandalem. "Süddeutsche Zeitung" podała, że firma KMW, dostawca czołgów Leopard dla Grecji miał dawać łapówki w tamtejszym ministerstwie obrony. Skala tej korupcji jest porażająca.

Holenderski Leopard 2a6 w kamuflażu. User:Én01; wikipedia; licencja: CC3.0. / Fot. User:Én01Monachijski dziennik Süddeutsche_Zeitung zainteresował swoimi doniesieniami nie tylko Niemców. Według ich rozeznania firma przemysłu zbrojeniowego KMW (Krauss-Maffei Wegmann) jest uwikłana w układ korupcyjny. Głównym "bohaterem" sensacji, która może przerodzić się w międzynarodowy skandal jest były szef departamentu uzbrojenia w greckim ministerstwie obrony. Antonis Kantas zajmował stanowisko w latach 1992-2002.

Przed Świętami Bożego Narodzenia wydano nakaz aresztowania Antonisa Kantasa. W chwili zatrzymania posiadał zgromadzone na tajnych kontach bankowych 14 milionów euro (!). Grecki oficjel przyznał, że wszedł w posiadanie takich pieniędzy poprzez machinacje łapówkowe, a wykryta przez śledczych suma to zysk z procentami od 8 milionów euro zdobytych w nieuczciwy sposób. Korupcyjny układ był dla niego korzystny, o ile tylko okazywał przychylność oferentom z Francji, Izraela, Rosji, czy Stanów Zjednoczonych. Podejrzenie przestępstwa korupcyjnego z udziałem niemieckich kontrahentów dotyczy zamówienia 170 czołgów Leopard 2A6 HEL na sumę 1,7 miliardów euro. Z tego 1,7 miliona euro, to pieniądze jakie otrzymał Kantas od KMW tytułem pomyślnego obrotu spraw. W tym przypadku korzystał z pośrednika, którym był grecki przedstawiciel niemieckiej firmy.

Firma Krauss-Maffei Wegmann zaprzeczyła jakoby kiedykolwiek uczestniczyła w transakcjach o charakterze korupcyjnym. Zamówienie na czołg Leopard 2 z datą 20 marca 2003r. było ściśle nadzorowane wedle zapewnień KMW. Do 2009r. strony wywiązały się z oficjalnych warunków umowy i grecka armia stała się faktycznym posiadaczem 170 Leopardów. Co prawda, na chwilę obecną pozostało jeszcze spłacić 10 mln euro, ale jak zauważa Deutsche_Welle, to właśnie dlatego sprawa nie przedawniła się w myśl niemieckiego prawa.

Prokuratura w Atenach przyznała, że nazwisko Antonisa Kantasa pojawiało się już wcześniej podczas przesłuchań w sprawach o takim ciężarze gatunkowym. Pojawił się też w sprawie prowadzonej przez prokuraturę w Bremie, która dotyczy nieprawidłowości co do modernizacji uzbrojenia greckiej floty podwodnej. Kantas potwierdził, że te machinacje również są mu znane. Projekty związane z grecką flotą łodzi podwodnych typu 214 wiązały się z przyjęciem korzyści majątkowej ok. 500,000 euro przy całkowitym koszcie blisko 2,6 miliarda euro. Ogółem greccy urzędnicy zgarnęli przy podwodnych planach niezasłużone 18 mln euro.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Grecy to naród który potrafi wywalczyć co swoje. Może dlatego te dozbrajania. Latem może być naprawdę bardzo gorąco.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Robert Kamiński - "Średnia temperatura w styczniu wynosi około 5-7 °C", czyli w Grecji będzie ciepło jak zwykle? (na podst. Wikipedii).

Komentarz został ukrytyrozwiń

To w Grecji też u władzy Platforma Obywatelska ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.