Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44135 miejsce

Grenada, czyli tam, gdzie spotykają się światy

Założona w 711 r. przez ponad siedem wieków była siedzibą królów arabskich i ośrodkiem sztuki mauretańskiej. To tu narodziły się hiszpańskie tapasy i rozwinęło flamenco. Dziś Grenada rozkochuje w sobie podróżników i studentów z całego świata.

Hiszpańskie przysłowie mówi: kto nie widział Grenady, ten niczego nie widział. Pewne jest, że nie miał okazji znaleźć się równocześnie we współczesnej Europie i trzynastowiecznym królestwie Maurów. Grenada jest bowiem doskonałym obrazem fuzji prądów i motywów, jakie składają się na znaną nam dziś kulturę hiszpańską.

Fasada budynku odbijająca się w wodzie / Fot. Katarzyna PawłowskaZacznijmy od czasów, kiedy stąd władcy arabscy zarządzali swoim imperium. To dzięki nim mamy dziś najwspanialszy okaz architektury i sztuki mauretańskiej w całej Andaluzji - Alhambrę. Ten trzynastowieczny zespół pałacowy Nasrydów, przebudowywany później przez chrześcijańskich królów, zachwyca zarówno kunsztem zdobień jak i wykorzystaniem prostych pomysłów dla osiągnięcia mistrzowskich efektów estetycznych. Wnętrza pałacowe przepełniają słynne azulejos (kafelki), stiuki ornamentowe i malowidła ścienne. Zbiorniki wodne zostały zaaranżowane w ten sposób, aby odbijały się w nich fasady sąsiadujących budynków - prosty trick, wrażenie niesamowite!

Cała przestrzeń sprzyja relaksacji i wyciszeniu, jako że spacerując, w każdym miejscu całej Alhambry możemy słyszeć szmer płynącej wody, mimo, że jej nie widać. Również wspaniałe ogrody, prowadzące do wakacyjnej rezydencji królów, Generalife, pozwalają rozkosznie zgubić się w labiryntach krzewów i drzewek magnoliowych. W sąsiedztwie ogrodów znajduje się dziś scena plenerowa, gdzie do 31 sierpnia można codziennie oglądać spektakl flamenco poświęcony Federico García Lorce, hiszpańskiemu pisarzowi i dramaturgowi. Tym z Was, którzy będą mieli okazję odwiedzić Grenadę do tego czasu, gorąco polecam. Muzyka na żywo, Narodowy Balet Flamenco i królewskie ogrody to iście magiczne połączenie! Link do informacji o tym wydarzeniu

Innym wartym uwagi elementem Alhambry jest piętnastowieczny pałac Karola V, zbudowany już po przejęciu miasta przez chrześcijańskich władców na znak triumfu religii katolickiej. Do dziś uznawany jest za jedno z największych dzieł renesansu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Oczywiście, kultura hiszpańska to mieszanka wpływów zarówno kultur chrześcijańskiej i arabskiej , jak i wielu innych, o któych również nie możemy zapominać. W artykule natomiast nie starałam się żadnej z nich przypisać większych zasług. Byćmoże wydźwięk taki wynika z tego, że jest to relacja subiektywna, co za tym idzie skupiłam się na opisaniu tego, co na mnie osobiście zrobiło największe wrażenie. Deficyt zdjęć postaram się w najbliższym czasie uzupełnić osobną galerią :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę za dużo tego "dobrego władania" chrześcijańskich królów" jak na moją wątrobę! Było nie było -Hiszpania jest krajem gdzie przez wieki wpływy chrześcijańskie & arabskie uzupełniały się wzajem! Podwyższanie na tym terenie wpływów którychś z tych religii monoteistycznych uważam za nietakt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam, widziałam i się zachwycałam. Polecam jako rozwinięcie tematu. *5 http://tubylismy.pl/relacje/234-sevilla-moje-spotkanie-z-andaluzja-wielki-tydzien-w-sevilli-2005/wpisy/514-sevilla-andaluzja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy artykuł, szkoda że więcej zdjęć nie dodałaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.