Facebook Google+ Twitter

Griotka kuratorem Brave Festival 2015

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2015-04-27 22:15

Sona Jobarteh z Gambii to instrumentalistka, piosenkarka, ale przede wszystkim przedstawicielka tradycji griotów. Została kuratorką 11. edycji Brave Festival, która odbywa się pod hasłem „Griot”.

Jej głos można usłyszeć w przeboju filmowym z 2013 roku „Nelson Mandela: droga do wolności”. Jest instrumentalistką, piosenkarką, kompozytorką oraz producentką. Współpracuje z uznanymi muzykami z całego świata. Jednak Sona Jobarteh jest przede wszystkim griotką – pochodzi z Gambii, gdzie tradycje i umiejętności griotów od siedmiu wieków, przekazywane są z pokolenia na pokolenia wewnątrz pięciu klanów. Sona Jobarteh jest także pierwszą kobieta, która z gry na korze – świętym instrumencie griotów – uczyniła swoją profesję.

Kuratorka festiwalu griotów

W 2012 roku Sona Jobarteh wystąpiła na Brave Festival ze swoją grupą. Oczarowała publiczność głębokim głosem, mocnymi rytmami i opowieściami o tradycjach ludu Mandingo. Razem z nią wystąpił wówczas m.in. jej syn, dopiero uczący się gry na instrumentach. W tym roku znów zobaczymy ją na scenie, ale wróci do Wrocławia przede wszystkim w roli kuratorki Brave Festival. – Sona Jobarteh jest doskonałym przewodnikiem, interpretatorem oraz medium pomiędzy dawnym i współczesnym światem griotów oraz pomiędzy Afryką i Europą. Skompletowała dla Brave Festival reprezentantów tego, co zakorzenione w tradycji, a jednocześnie istotne dla współczesnych griotów – mówi Grzegorz Bral, dyrektor Brave Festival.

Kogo zobaczymy i usłyszymy we Wrocławiu? – Zaprosiłam artystów, którzy zaprezentują najważniejsze instrumenty, formy ekspresji i sposoby opowiadania w tradycji griotów. Zależy mi też na przybliżeniu, jak rozwijała się ta kultura. Na przykład jeden z artystów kultywuje starożytne myśliwskie tradycje Zachodniej Afryki, poprzedzające griotów. Jednocześnie chciałabym też pokazać, że tradycja griotów jest otwarta – wyjaśnia Sona Jobarteh, kuratorka Brave Festival 2015.

Pamięć jest wszystkim

Sona Jobarteh podkreśla, jak ważna w Zachodniej Afryce jest pamięć o tradycji. Dlatego grioci odgrywają w tym kręgu kulturowym tak istotną rolę. To nie tylko artyści, lecz także mędrcy, historycy, a nawet dyplomaci. Wyjaśniają świat i sens wydarzeń, doradzają i uczestniczą w uroczystościach, opowiadają o przeszłości i minionych pokoleniach.
– Pamięć tworzy wspólnotę i jest jej siłą napędową. Bez niej nie ma tradycji, historii i kultury. Z kolei tradycja i kultura nadają znaczenie teraźniejszości i przyszłości ludzi. W tym sensie pamięć jest wszystkim – mówi Sona Jobarteh.

W swej twórczości artystka łączy różne style muzyczne Zachodu i Afryki. Podkreśla, że tradycja jest dla niej czymś żywym i otwartym. Na Brave Festival 2015 zobaczymy ją także na scenie. Po raz pierwszy w życiu wystąpi razem z ojcem. Sanjally Jobarteh jest jednym z najsłynniejszych griotów Gambii. Wspólnie zaprezentują repertuar prawie zapomnianych utworów wykonywanych na korze. – Fakt, że wystąpię w tym koncercie jako kobieta to element nowoczesności. Pokazuje, jak zmienia się tradycja griotów, nie tracąc przy tym własnej tożsamości – mówi Sona Jobarteh.
(a s)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.