Facebook Google+ Twitter

Grób z teściami sprzedam - cena do negocjacji

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2010-08-27 08:17

"Sprzedam grób na cmentarzu górczyńskim, cena 6,5 tys. złotych" - takie oferty można znaleźć w internecie, gazetach z ogłoszeniami, na cmentarnych płotach i tablicach. Administracja cmentarzy nie radzi sobie z tym zjawiskiem. A prawo tego nie zabrania.

Wystawione na sprzedaż groby znajdują się nie tylko na komunalnym cmentarzu na Junikowie, ale również na parafialnym na Górczynie. / Fot. Sławomir Seidler/Polskapresse- To skandaliczny proceder, ale nie możemy mu w żaden sposób przeciwdziałać - przyznaje Alina Przybył, wiceprezes spółdzielni Universum, administrującej poznańskimi cmentarzami komunalnymi.

Handel grobami kwitnie, bo miejsca na cmentarzach to towar deficytowy. Zatem ci, którzy mają prawo do użytkowania kwater przez 20 lat, mogą na tym całkiem dobrze zarobić. Na internetowym portalu ogłoszenia.cmentarne.pl można znaleźć wiele ofert odsprzedania miejsca pochówku. Ceny są różne, ale żadne nie przystają do tych, które proponują zarządcy cmentarzy. Prywatne osoby podbijają je nawet dziesięciokrotnie.

Postanowiliśmy sprawdzić, na czym polega taka transakcja. Zadzwoniliśmy do jednej z osób ogłaszających się w internecie, przedstawiając się jako zainteresowani kupnem grobu.

- Cena 6,5 tysiąca złotych to suma wyjściowa, możemy oczywiście ponegocjować - mówi nam autorka ogłoszenia. - Prolongata jest opłacona do 2017 roku. Grób zostanie jednak zapisany na pana nazwisko. Jeśli więc przed upływem tego terminu będzie pan chciał w nim kogoś pochować, administracja wyczyści mogiłę - dodaje.

Nasza rozmówczyni chętnie wytłumaczyła też, dlaczego zdecydowała się pozbyć kwatery.
- Grób jest już stary, ma 3o lat. Do niczego nie jest mi już potrzebny - podsumowuje kobieta.
Ale jej oferta to tylko jedna z wielu, jakie można znaleźć na portalu. I okazuje się, że 6,5 tysiąca zł nie jest wcale wygórowaną ceną. "Odstąpię dwuosobowy grób na Junikowie, niedaleko głównego wejścia od ul. Grunwaldzkiej, blisko dostępu do wody" - to treść innego ogłoszenia.

- Mój numer kwatery to..., w drugim rzędzie, po lewej stronie od krzyża, w stronę Plewisk - tłumaczy nam oferentka. - Cena wyjściowa to 10 tysięcy złotych, ale mogę negocjować.
Pytamy, dlaczego kobieta chce sprzedać kwaterę. - Leżą tam moi teściowie, a groby są już bardzo zniszczone - wyjaśnia.

Paulina Jęczmionka, Tomasz Nyczka



Czytaj więcej: Głos Wielkopolski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

grabarz
  • grabarz
  • 31.07.2011 15:54

TO NIE DOBROBYT TO BIEDA PROWADZI DO TAKICH SKRAJNOSCI . ABY SIE ZYLO LEPIEJ(zlodziejom i aferzystom)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.