Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31005 miejsce

Gronkiewicz-Waltz zostaje. Zabrakło 50 tys. głosów, by referendum było ważne

Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała oświadczenie, w którym dziękuje warszawiakom za zaufanie. Zadowolony z wyników sondażowych jest premier. PiS nie zostawia suchej nitki na partii rządzącej.

 / Fot. PAP/Tomasz Gzell"Zrozumiałam też jednak, że Warszawiacy oczekują nie tylko wielkich inwestycji w infrastrukturę, ale także rozmowy i dialogu. Wiem, że tego było dotąd za mało i to udało się zmienić" - napisała Hanna Gronkiewicz-Waltz w oświadczeniu, które cytuje TVN Warszawa (pisownia oryginalna). Prezydent stolicy podziękowała za "szczególne zaufanie" i obiecuje, że wynik referendum stanie się "mocnym zobowiązaniem do jeszcze bardziej wytężonej pracy". "Zobaczymy się za rok w trakcie prawdziwych wyborów" - kończy Gronkiewicz-Waltz.

"Zobaczysz, jak przywita pięknie nas warszawski dzień:)" - pisał wieczorem na Twitterze premier Donald Tusk, cytując tekst piosenki "Sen o Warszawie" Czesława Niemena. "Obserwowanie komu wczoraj i dzisiaj puściły nerwy - bezcenne. Spokojnej nocy Warszawo" - cieszył się z kolei rzecznik rządu, Paweł Graś.

Sytuację inaczej widzi PiS. "Były naciski na pracowników samorządowych, rządowych, spółek skarbu państwa, całego sektora publicznego, aby nie brali udziału w referendum w Warszawie. To są standardy białoruskie" - mówili Adam Hofman i Mariusz Kamiński. Rzecznik PiS doprecyzował, że referendum w Warszawie "de facto stało się jawne". Zdaniem posła sam fakt udziału w głosowaniu oznaczał, że jest się przeciwko władzy. Mariusz Kamiński z kolei zarzucał, że pracownicy sektora publicznego zostali pozbawieni "możliwości swobodnego wyrażenia opinii na temat władz Warszawy".

Najwyższy odsetek głosujących widać w Śródmieściu (35,6 proc.)

Według sondażu TNS Polska dla TVN24 w referendum uczestniczyło 26,8 proc. warszawiaków. Próg ważności wynosił 29,1 proc. Za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz opowiedziało się aż 94,7 proc. głosujących.

Ostateczne wyniki podane przez Miejską Komisję Referendalną były podobne. Frekwencja wyniosła 25,66 proc. Oddano 339482 głosów ważnych. Tylko 17465 (5 procent) biorących udział w referendum opowiedziało się za pozostaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz na stanowisku. Zabrakło 50 tys. głosów, by było ono ważne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Kto przegrał ? Najbardziej dają do myślenia pisowskie oskarżenia o "niedemokratyczne działania". Do tego wystraszony rzecznik Hofman, który być może okazać się wewnątrzpartyjnym kozłem ofiarnym.
Trudno tym razem odmówić racji Jackowi Kurskiemu, który w przeddzień referendum ostrzegał, że zawłaszczenie referendum przez PiS i włączenie się do kampanii samego Pana Prezesa będzie miało opłakany skutek. Bo gdyby nie owo upartyjnienie, to Warszawa poszłaby na referendum i zakończyła rządy HGW.

A z buńczucznych pisowskich zapowiedzi : "Dzisiaj Elbląg, jutro Warszawa a potem cały kraj" znowu coś nie wyszło. Jak zwykle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zrobiło mi się przyjemnie jak patrzę na ten płacz PIS-u-że się nie udało odwołać p.HGW.Grożą jakimś tsunami,tylko ta wysoka woda też może PIS skotłować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nawoływanie przez premiera i prezydenta do nieuczestniczenia w referendum, to skandal. Polskimi władzami powinny zainteresować się organizacje europejskie, i przekładnie ukarać np. dożywotnim zakazem wjazdu na terytorium innych państw UE.Dla takich jak oni Białoruskie granice stoją otworem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W poprzednim komentarzu winno być:
...porażką jest ilość ( zbyt mała ) zwolenników odwołania HGW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"W" jak Waltz... :)
Ten Kaczyński to jakiś prorok?

Pani Magdo, porażką jest ilość ( zbyt mała ) przeciwników odwołania HGW.
Nawet z pomocą 17 tys. 465 osób, które bezsensownie głosowały za nieodwoływaniem i tym samym wspomogły zwolenników referendum - nie zebrano kworum.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że sukces, ci co sadzili inaczej zostali w domach, czyli 70 proc :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz opowiedziało się aż 94,7 proc. głosujących".-czy wypada szczycić się takim wynikiem? To sukces?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.