Pozycja materiału w rankingach:
Grono, na którym zarejestrowani są już prawdopodobnie "wszyscy", obiecywało nam, że będzie zamkniętą społecznością, będzie bezpłatne i wolne od reklam. Co się jednak stało po kilku latach funkcjonowania tego serwisu? Sprawdź w Google... Reakcja Grona - patrz komentarze pod tekstem.

Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Za, a nawet przeciw
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Oliwia Piotrowska 15.01.2007 21:45
Tymek, niechcący zachaczyłeś tym tekstem także o ideę link ciągle nie wiemy tutaj czy mamy być obiektywni i dziennikarscy, czy subiektywni i emocjonalni :))))
Na Twoim miejscu zrobiłabym teraz długi materiał, zawierający wypowiedzi użytkowników i wypowiedzi grona oraz wypowiedzi prawnika czy specjalisty od sieci albo kogoś z google :) taki dziennikarski, śledczy tekst.
Tak czy owak, trzymaj się i pozdrawiam :)
Mikołaj Nowak 15.01.2007 21:37
"Mogę co najwyżej zaznaczyć, że FORMA tekstu może budzić zastrzeżenia - może był pisany trochę za bardzo pod wpływem emocji." Autorze...
dziękuję, to nam wystarczy. W mediach liczą się oceny obiektywne, te subiektywne kierowane w eter przynoszą więcej przekłamań i plotek, co jest zbędne, ale..popularne. Prosiłem o wycofanie, bądź edycję w ramach sprostowania, że błąd jest ewidentnie po stronie Google (Twój tekst wskazuje co innego). Odebrałeś to i skomentowałeś subiektywnie :) po raz kolejny. W celu dalszej dyskusji zapraszam na grono administracyjne w serwisie Grono.net.
Zresztą niektóre komentarze Twojego 'subiektywnego' spostrzeżenia powinny zostać także przez Ciebie przeanalizowane przed kolejnym takim ruchem.
Pozdrawiam,
niki
Tymek Wołodźko 15.01.2007 20:55
Tu autor,
Właśnie odezwał się do mnie niki z Grono.net, prosił o usunięcie tekstu, ponieważ jest niezbyt "na rękę" Gronu. Tekstu nie skasuje, ponieważ zawarłem w nim moje zdanie o Gronie. To wolny kraj, wolne media. Mogę co najwyżej zaznaczyć, że FORMA tekstu może budzić zastrzeżenia - może był pisany trochę za bardzo pod wpływem emocji. Natomiast TREŚĆ tekstu jest absolutnie prawdziwa z punktu widzenia mnie - użytkownika grona. Grono JEST dostępne z Googli - każdy może zweryfikować tą informację. Co do tego, że Grono nie miało być płatne, miało być wolne od reklam itd., to takie BYŁY zapewnienia autorów serwisu - to, że w pewnym momencie zmienili się właściciele Grona to inna sprawa.
Podobno Grono apelowało też do autorów serwisu Wiadomości24 o USUNIĘCIE tego tekstu, mam nadzieję, że to się nie stanie.
pozdram,
TW
Tymek Wołodźko 15.01.2007 20:51
Tu autor,
Właśnie odezwał się do mnie niki z Grono.net, prosił o usunięcie tekstu, ponieważ jest niezbyt "na rękę" Gronu. Tekstu nie skasuje, ponieważ zawarłem w nim moje zdanie o Gronie. To wolny kraj, wolne media. Mogę co najwyżej zaznaczyć, że FORMA tekstu może budzić zastrzeżenia - może był pisany trochę za bardzo pod wpływem emocji. Natomiast TREŚĆ tekstu jest absolutnie prawdziwa z punktu widzenia mnie - użytkownika grona. Grono JEST dostępne z Googli - każdy może zweryfikować tą informację. Co do tego, że Grono nie miało być płatne, miało być wolne od reklam itd., to takie BYŁY
Mikołaj Nowak 15.01.2007 20:20
"Nieszczęścia chodzą parami?
PC World Komputer - Użytkownikom grono.net grozi kradzież konta ( http://www.pcworld.pl/news/105130.html )"
kolejna tania sensacja. Błąd dawno został poprawiony.
Konstanty Nopol 15.01.2007 20:06
Zastanawia mnie w kontekście sprawy co googlebot znalazł na stronach grono.net/message2/ Bo tez takie ma w "archiwach", choć na szczęście nic tam nie widać.
A swoją drogą zastanawia mnie fakt, że przez kilka tygodni nikt z działu sprzedaży, reklamy albo czegoś, no nie wiem kto tym się tym zajmuje, nie zauważył co znajduje się w wynikach wyszukiwania, gratuluję analityków.
Mikołaj Nowak 15.01.2007 17:59
Udostępniliśmy Grono do reklam Google, ale nie było mowy o indeksowaniu w ogólnej wyszukiwarce.
Robot jednak zadziałał inaczej, niestety, ale my o tym nie widzieliśmy. Pracujemy nad poprawą tej sytuacji, jest to poważny błąd, który jak najszybciej zostanie poprawiony.
Pozdrawiam,
Mikołaj
Grono.net
Dawid Kuroczko 15.01.2007 17:27
Moim zdaniem zwyczajny błąd ludzki. Nie tak dawno temu na link można było zobaczyć wagi przyznane artykułom. Błędy się zdarzają, bywają mniejsze i większe. Ten w grono.net był poważny, ale sugerowanie, że został wprowadzony za wiedzą grona, albo wręcz w złej woli, jest trochę nieuczciwe.
Nie róbmy z grona "chłopca do bicia", wystarczy, że nie mieli szansy do obrony.
Szymon Niemiec 15.01.2007 17:03
Hmmm dzisiaj każdy, kto zajmuje się internetem zawodowo lub profesjonalnie wie, że zgłaszając stronę do wyszukiwarki Google, jednocześnie wyraża zgodę na jej indeksowanie. Robią to roboty, które można zablokować za pomocą skryptów portalowych. Tłumaczenie, że coś stało się "bez naszej wiedzy" świadczy albo o braku profesjonalizmu, albo też o złej woli.