Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23549 miejsce

Gronowe Wojny: Część II - Atak Adminów

Internet się zmienia. Rewolucyjny i nie tak dawno okrzepły model Web 2.0 oddał treść w ręce ludu. Tymczasem lud pragnie również kontroli nad formą...

Grono tematyczne ŻĄDAMY STAREGO GRONA!!! (RWSG) / Fot. screen http://grono.net/forum/2472662/0/Już dosyć dawno temu spotkałem się z określeniem „gronowa fotka”. Szczerze powiedziawszy, w pewnym momencie sam zacząłem je nieświadomie stosować gdy ktoś takie zdjęcie w mojej obecności robił. Ten zgrabny językowy mariaż dwóch sporych portali społecznościowych oznacza fotkę, którą najlepiej jest cyknąć „z żurawia”, czyli trzymając w ręku aparat skierowany na swoją, spragnioną lansu osobę, ale można też strzelać do lustra. Do tego nie zaszkodzi przyodziać wielkie przeciwsłoneczne okulary i/lub uzbroić się w alkohol i/lub bliską osobę.

Co ciekawe to nie Grono.net a właśnie Fotka.pl jest pełna takich fotografii. Dlaczego zatem nazywam takie zdjęcia „gronowymi”? Przede wszystkim brzmi lepiej od „fotkowej fotki”, a co ważniejsze Grono.net to pierwszy serwis społecznościowy z prawdziwego zdarzenia w polskim internecie i pewne honory trzeba mu oddać. Dlatego idę za ciosem i porzuciwszy wszystkie świętości kultywuję postmodernistyczną nowomowę określeniem „Gronowe Wojny”.

Czym z kolei jest ten upiorny nowotwór semantyczny? Gronowa Wojna to zjawisko internetowego zrywu społecznego. Gdy nagle bliżej nieokreślony oprawca, grupa adminów „trzymająca władzę” spoglądając z Olimpu na nieszczęsny lud postanawia wywrócić ich wirtualne życie do góry nogami, to ten nie mogąc się z tym pogodzić rusza do walki. Ponad tydzień temu serwis grono.net zmienił wygląd. Pisała o tym Julia Wizowska. Szybko uformował się front na gronie nazwanym „ŻĄDAMY STAREGO GRONA!!! (RWSG)” LINK. RWSG, czyli Ruch Wyzwolenia Standardowego Grona. Piękna, inspirująca nazwa nieprawdaż? Inna sprawa, że niezbyt precyzyjna bo co oznacza „standardowe grono”? Czy starą wersję można nazwać standardem? Światowy standard serwisów społecznościowych czy polski standard? Trudno powiedzieć, ale przynajmniej część z ponad 30 tys. osób, które do tego forum dołączyły uznała stare grono za optymalne wyżyny technicznych możliwości - za standard właśnie - i zażądała przywrócenia starej wersji.

Obok żądań za amunicję gronowicze obrali przekleństwa. Bite minuty po uruchomieniu nowego layoutu serwisu mięsko i wiązanki nie nadające się do cytowania pofrunęły w stronę administracji, a i postronnym się dostało. Polecam przedrzeć się chociaż przez początek tego wątku. Niesłychane sprawy okazały się ujrzeć światło dzienne. Okazuje się, że blisko 30 tys. osób jest większością, a reszta z około milionowej liczby użytkowników (real users) jest mniejszością oraz gdy „większość” zbojkotuje nowe Grono czeka je rychły upadek co jest pewniejsze niż wschód słońca o poranku. Kiedy kończy się amunicja pora rzucać kamieniami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo ciekawie piszesz:) To niesamowite, co wyprawia się wokół portali społecznościowych. Śmieszyło mnie np. wklejanie do galerii zdjęć zatutułowanych"Nie płacę za Naszą-klasę" - Czy coś w podobie. Niektórzy ludzie zachowują się tak, jakby poza społecznością wirtualną tych portali nie istnieli... i to jest równie ciekawe, co przerażające zjawisko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.