Facebook Google+ Twitter

Groźba powodzi na południu Polski. Przerwany wał na Nysie

- To nie jest sytuacja dramatyczna – próbują uspokajać służby wojewody lubuskiego. W Przewozie Nysa Łużycka przerwała wał. Woda występuje z nieudrożnionych rowów melioracyjnych. Niektóre tereny są podtopione, kilkanaście budynków jest zalanych.

Wezbrane, po ostatniej fali opadów, wody Nysy Łużyckiej spowodowały liczne podtopienia. / Fot. PAP/Grzegorz HawałejRano sytuacja mogła być dramatyczna. Fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej przechodziła przez powiat żarski, dla którego wczoraj wojewoda Helena Hatka ogłosiła wspólnie z powiatem krośnieńskim pogotowie przeciwpowodziowe. W miejscowości przygranicznej Przewóz doszło do przerwania wału. Wyrwa ma około jednego metra. Według uzyskanych przez Wiadomości24.pl, informacji, woda zalała minimum cztery budynki mieszkalne. Mieszkańcy ewakuowali się sami do swoich rodzin. Wylewa się ciągle nadmiar wód z rowów melioracyjnych, w większości niedrożnych i zarośniętych chaszczami. Gmina Przewóz położona jest pośród rezerwatu torfowiskowego Żurawie Bagna, stąd tworzą się wielkie rozlewiska na polach. Wójt gminy, Ryszard Klisowski w rozmowie telefonicznej z W24 stwierdził, że nie sądzi, aby przyczyną zalewania pól były tylko same rowy. - Tyle deszczu dotąd u nas nie było i po prostu wody jest za dużo – twierdzi. O przerwanym wale mówi: Myślę, że sytuację opanujemy. Na polach woda jest stojąca, więc powinna z wolna opadać. Nurt Nysy Łużyckiej jest bardzo duży i powinien przejść szybko.

W Brzeźnicy, dwanaście kilometrów od Żagania, woda wylała się z przepływającej przez miejscowość rzeczki Brzeźnicy, zasilającej Bóbr. Kilka gospodarstw jest odciętych od osady, kilkanaście jest podtopionych. Najgorsze jest to, ze wystąpiło zwarcie energii elektrycznej i zapaliła się stacja transformatorowa, unieruchamiając hydrofornię. Część mieszkańców więc nie ma prądu i bieżącej wody pitnej. Niektórzy gospodarze ewakuują swój inwentarz w wyższe partie terenu.

W Witoszynie (gmina Wymiarki) w miejscowości leżącej tuż przy autostradzie „12”
z kolei melioracyjny rów zamienił się w rwący potok. Wystąpiły więc podtopienia gospodarstw. Tu także nie obyło się od wyprowadzania zwierząt w bezpieczniejsze miejsca. Także w samej gminie Wymiarki (powiat Żary) wylały prawie wszystkie rowy. Zalane są ogródki, tworzą się bajora.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Panie Romanie, to była Jej darowizna?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kozminski
  • Roman Kozminski
  • 30.09.2010 11:06

śp. Grażyna Gęsicka przeznaczyła 240mln. Euro na modernizacje i wzmocnienie wałów.Pytanie -co zrobił rząd PO z tymi pieniędzmi????

Komentarz został ukrytyrozwiń

To cały czas nieudolność systemu - nieudolność władzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Retoryczne pytanie:). W zasadzie Andrzej masz rację, gdyby pewne nie.Wymaga to dłuższej dyskusji i faktografii. Mnie ręce opadły, jak dowiedziałem się, że na Kozanowie we Wrocławiu link
nie można dalej budować wałów zabezpieczających przed powodzią. Nie można bo Prezes ogródków działkowych się nie zgadza. Należy wdrożyć procedurę administracyjną-która niestety trwa. Ot i kółko się zamyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale kto niby jest odpowiedzialny za beznadziejny stan infrastruktury?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju:), nie do końca. Infrastruktura jest w beznadziejnym stanie, ten rok ją dobił. Niestety chyba najbliższych kilka lat, to czytanie takich newsów. Tylko praca, praca może ten stan zmienić

Komentarz został ukrytyrozwiń

To już zaczyna być nudne. To wygląda na kpiny tych, którzy są odpowiedzialni za taki stan rzeczy - poczynając od wójtów, poprzez wojewodów, aż po ministrów i premiera. Rząd od lat olewa bezpieczeństwo obywateli.
Co jakiś większy deszcz, to zagrożenie powodzią - zgroza. Tego nie było nawet za PRL-u.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.