Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1802 miejsce

"Groźba wojny ogarnia wszystkich". Rok 1939 w dziennikach

Przedstawiam kilka kartek z dzienników pisanych przez Zofię z Drohojowskich Romerową. Jest to kronika wydarzeń ostatnich dni sierpnia i pierwszych dni września 1939 r. Pisana była na wsi, nawet wtedy, gdy "dom zalało wojsko Führera".

Przedstawiam kilka kartek z dzienników pisanych przez Zofię z Drohojowskich Romerową.
Wydarzenia dzieją się na wsi małopolskiej w domu rodzinnym Romerów. Osoby występujące w tekście to bliższa i dalsza rodzina, przyjaciele, znajomi i przejezdni uciekinierzy. Ruduś, to mąż autorki, Rodryg Tomasz Maria Romer, inżynier agronom, oficer rezerwy WP. W tekście nie dokonałam żadnych zmian ani skrótów. Przekazuję go w oryginalnej pisowni. Jedynie wykropkowałam nieczytelne litery. W nawiasach, kursywą dodałam kilka wyjaśnień.


Autorka dzienników - Zofia Drohojowska była pielęgniarką Czerwonego Krzyża na froncie I wojny światowej, wówczas poznała rannego oficera Rodryga Romera. / Fot. z albumu24.VIII.Dzisiejszy dzień gonimy od rana. Ruduś wyjechał rano do Bestwiny. Chwile potem telefon z gminy aby natychmiast zgłosił się do służby wojskowej w Wadowicach. Ściągnęłam go więc telefonicznie i natychmiast udał się do koszar. Przydzielono go do komisji, zatrzymano konie w Choczni. Parę godzin potem zabrano rządcę Giełdanowskiego i dużo ludzi ze wsi, jak też i wszystkie konie. Panika wielka. Letnicy uciekają, szosą jedzie pełno aut. Pociągi przepełnione. Groźba wojny ogarnia wszystkich.

25.VIII.1939 Ruduś wrócił na pół żywy ze zmęczenia po 24 godz. urzędowania. Panie Bibu..(letniczki) wyjechały pociągiem o 2- ej na Kraków do Warszawy. Pojechałyśmy autem popołudniu do Bielska i Bestwiny. Na ogół dość spokojnie, ale widać zdenerwowanie i przygnębienie. Brak koniecznych rzeczy po sklepach, bo ludzie na gwałt robią zapasy.

26 ty sobota. Znowu konie zabrane na wożenie rezerwistów. Mieliśmy dożynki urządzić, ale wobec sytuacji, całkiem cicho i skromnie się to odbyło. Przynieśli wieniec, dostali po kanapce i trochę wódki. Wieczorem przyjechał Olek Z..ski z Żywca gdzie podobno niesłychana panika ogarnia ludzi szczególnie Żydów. Gazety przyniosły wiadomość o podpisanym sojuszu polsko-angielskim w piątek 25 b.m. w brytyjskim ministerstwie JKM. Alians został podpisany przez Lorda Halifaxa i ambasadora Raczyńskiego. Alians ten składa się z 8 - miu art....wzajemną pomoc, której udzielają sobie Polska i W. Brytania. Apel pokojowy Roosevelta wysłany do Prez. Mościckiego i Kanclerza Hitlera, proponujący arbitraż w sprawie Gdańska został wysłany 24 b.m. Prezydent Mościcki na Zamku Królewskim w Warszawie przyjmuje delegacje zagraniczna. Zdjęcie z albumu rodzinnego - własność prywatna. / Fot. Reprodukcja wzbroniona, Fotograf Wojskowego Instytutu Wydawniczego, Warszawa . Al. Szucha 14Odpowiedź naszego Prezydenta była następująca:

"Wysoce doceniłem niezmiernie doniosłe i szlachetne orędzie, które Wasza Ekscelencja zechciała do mnie skierować. Chciałbym podkreślić, że rząd polski zawsze uważał bezpośrednie rokowania pomiędzy rządami za najbardziej właściwą metodę rozwiązywania trudności, które mogą powstać pomiędzy państwami. Uważamy, że metoda ta jest tembardziej właściwa gdy jest stosowana pomiędzy sąsiadującymi państwami. Mając tę zasadę na względzie Polska zawarła pakt nieagresji z Niemcami i Zw. Socjalist. Republik Rad. A że my również, że metoda konsylyacji przez stronę trzecią tak bezinteresowną i bezstronną jak Wasza Eks. jest słuszna i sprawiedliwa metodą w rozwiązywaniu przeciwności powstających między narodami. Choć oczywiście pragnę uniknąć nawet pozoru wykorzystania sposobności dla poruszenia przedmiotu sporu, niemniej uważam za swój obowiązek wskazać, że w obecnym kryzysie to nie Polska wysuwa żądania, ani domaga się ustępstw, do żadnego Państwa.

Jest zatem zupełnie naturalne, że Polska godzi się na powstrzymanie się od jakichkolwiek kroków wyraźnie wrogich pod warunkiem, że strona przeciwna także zgodzi się na powstrzymanie się od jakichkolwiek tego rodzaju bezpośrednich lub pośrednich poczynań. Na zakończenie pragnę wyrazić moje gorące życzenie aby orędzie pokojowe W. Eks. mogło przyczynić się do powszechnego uspokojenia, które tak niezmiernie potrzebne jest narodom Świata, by mogły wrócić raz jeszcze na błogosławioną drogę postępu i cywilizacji."
Ignacy Mościcki i Prezydent Roosevelt żądają ponownie od Kanclerza Hitlera odpowiedzi ...."Właśnie otrzymałem od Prez. Mościckiego następującą odpowiedź na moją depesze. Wyrażam nadzieję że przedstawi Pan skolei swój punkt widzenia".

Niedziela 27.VIII 39. Rano jak zawsze byliśmy w kościele. Olek(Z.....ski) wyjechał autobusem do Krakowa. Poświęcono nową ..pla...cówkę. Ida (brk: najmłodsza z trojga dzieci autorki kroniki.) szaleje z radości, że szkoła zaczyna się od 4 września. Po południu o 6 tej zebranie w domu katolickim na którym złożył się komitet pomocy dla żon wziętych rezerwistów.

31.VIII. Ogólna mobilizacja. Coraz mniejsze nadzieje na utrzymanie pokoju.

Rękopis, oryginał fragmentu dzienników, Zofii z Drohowskich Rodrygowej Romerowej, blisko 300 stron zapisków. / Fot. kronika rekopis1.IX.39. Od wczesnego rana słychać strzały artyleryjskie, naloty samolotów nad nami. Zarządzono ostre pogotowie. Falangi uciekinierów przesuwają się po szosie autami, wozami, na rowerach. Adam (brk: starszy brat Rodryga, Adam Romer, polityk i dziennikarz, późniejszy minister bez teki, sekretarz prezydium rządu gen. Sikorskiego, a następnie Mikołajczyka.) przyjechał autem Josetki S..wskiej z Warszawy. Koło południa zaczęliśmy pakować cenniejsze rzeczy.

2.IX. Pociągi zwykłe wstrzymane, nawet poczty nie ma, ani mleka nie przyjmują do Bielska. Jeden pociąg za drugim z ewakuowanymi przejeżdża przez naszą stacje. Ruduś rano na rowerze pojechał do Wadowic.. Krowy wzięte i na rozkaz odstawione do K......rki, konie na podwozy do Wadowic. Po południu Ruduś z Adamem pojechali do Bestwiny. (brk: posiadłość Habsburgów.)

3.IX. Wczoraj późno wieczorem cała masa uciekinierów zjechała do nas. Jedna biedna nauczycielka, młoda mężatka w bólach połogowych. Miała czas tylko położyć się do łóżka i w niespełna godzinę się jej syn szczęśliwie urodził. O godz. 10 tej zjawili się M...siowie Larisch z Bulowic wozem z jednem koniem, przerażeni z okropnymi wiadomościami. Niemcy się zbliżają, Bielsko częściowo zajęte. Chyba Dziedzice i Pszczyna, też, radzą uciekać. Olga (brk: wdowa po niedawno zmarłym najstarszym bracie Rodryga, Karolu Romerze, szefie protokołu dyplomatycznego, ministrze pełnomocnym RP w latach 1920-1938) zdecydowała się rano wyjechać do Krakowa i do Warszawy.

Noc była okropna nikt z nas nie spał ani chwili. Co chwila ktoś przyjeżdżał prosząc wody, między innymi Henio Cz... z kolegą. O czwartej zaczęliśmy robić śniadania dla niezliczonej ilości osób. O 5 - tej wyruszyły dwa auta, nasze i Jositki K...-S...skiej i Adam, Olga z Wandeczką, Mili (brk: austriacka opiekunka małej Wandeczki.).. i Wera R...y i Lili Larisch, przykre pożegnanie, bo Bóg wie czy się zobaczymy. (brk: rzeczywiście nigdy się już nie spotkali, gdyż nie wrócili do Polski.) O godz.10 - tej zaczęły się strzały do aeroplanów, które masowo krążą nad naszym domem. Na gwałt zapakowaliśmy resztę cenniejszych rzeczy i urządziliśmy piwnice (aby móc się gdzie chronić w czasie nalotów) przenosząc nasza uciekinierkę z dzieckiem i resztę ludzi z dobytkiem. Ida została, bardzo pomaga, daj Boże żeby się jej nic nie stało.

4. IX. poniedziałek. Cały dzień wczorajszy był mocno niespokojny, naloty samolotów i ostrzeliwała artyleria pozycje niemieckie, nie wiemy jednak gdzie, bo jesteśmy zupełnie odcięci. Uciekinierów coraz więcej. Z małymi przerwami siedzieliśmy w piwnicach. Koło naszych stodół biedną kobietę ranił odłamek szrapnela, uciekinierkę opatrzyłam jak się dało i została z rodziną do późnej nocy, pomału ją poprowadzili dalej. Mam w Bogu nadzieję, że dostała się do szpitala. Wieczorem było trochę ciszy. Byliśmy tak okropnie zmęczeni, że położyliśmy się ubrani w naszych pokojach. Niestety długo nie trwało, bo przed 11 tą zaczęły się ciężkie działy sypać bliziutko nas. Trzeba było znowu chronić się do piwnic, gdzie spędziliśmy resztę nocy. Migdałek autem wrócił, auta mu nie zabrano (brk: Migdałek, szofer, pojechał odwieźć wyjeżdżających do Warszawy) Olga z Wandą pojechały do Bukaresztu a Adam z Mili i Jozetka do Warszawy autem. Dziś była nieprzyjemna atmosfera z dużymi przerwami słychać strzały lekkiej artylerii, jedni twierdzą że Niemcy już się kręcą po szosie, drudzy, że to nasze wojska. Boimy się wychodzić poza ogród bo strzelają coraz bliżej.

Miejsce opisywanych wydarzeń. / Fot. rysunek wykonała wnuczka autorki dzienników.4.IX.39 10 rano. W tej chwili wkroczyli Niemcy. Dwóch oficerów z karabinami maszynowymi stoją pod stodołą, przysłali dwóch żołnierzy prosząc o coś do picia i jedzenia. Poszliśmy z Rudusiem i zanieśliśmy im wodę z sokiem, mleko i chleb. Byli uprzejmi, ale o tem potem. Pytali czy nie ma u nas żołnierzy i broni ukrytej. Powiedzieli, że nikomu nic złego nie zrobią o ile do nich strzelać z domów nie będą. Wieczorem główny sztab zjechał. Dom zalany wojskiem Führera. Generał Austryjacki i dużo oficerów, Wiedeńczyków, Generał Materna. Odstąpiliśmy całą górę i Idy pokój..Jesteśmy przemęczeni szczególnie moralnie.

5.IX. 39 Rano chrzest dziecka urodzonego w sobotę. Ruduś chrzestnym ojcem.
Epilog. Region został włączony do Reichu. Rodryg Romer nie zgodził się być Niemcem, został zaaresztowany w czerwcu 1940r. i wywieziony do Dachau, a całą rodzinę wypędzono z domu, do którego już nigdy nikomu nie było wolno wrócić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

Zapominamy, że jesteśmy PIERWSZYM pokoleniem w historii Polski, które nie doznało okrucieństw wojny! Dlatego trzeba pamiętać, ale bez nienawiści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cały Dziennik aż do 1948 roku jest już prawie opracowany. jeszcze dobrać ilustracje i zrobić korektę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzetelnie upamiętnione zdarzenia. Warto przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A TVP Historia emityje film biograficzny o Hitlerze. Cz 1 jak zyl na początku XX wieku i po I wojnie doszedł do władzy. Film pokazuje jak okoliczności po tej wojnie sprzyjały mu w zdobyciu władzy w wyniku czego w końcu napadł na sąsiadów zbudowaną w szybkim tempie armią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto przypomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Te zapiski należy przypominać na przełomie każdego sierpnia oraz września.
Należy to robić, by ostrzec żyjących i choćby na moment przywrócić pamięć o osobach, które jak my dzisiaj kochały i cieszyły się międzynarodowym pokojem, planowały przyszłość własną oraz swoich dzieci; które optymistycznie spoglądały w przyszłość i nawet przez myśl im nie przemknęła możliwość utracenia wszystkiego w jeden dzień, w jedną godzinę, w jedną chwilę.
Żadna z nich też nie wyobrażała sobie obfitej krwi wsiąkającej w bruk, czarnych, duszących dymów, bezdennej rozpaczy ani wszechobecnych ruin...

Basiu, tak trzymaj!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję:) Właśnie tam wędruję. Myślę, że także ta część druga zyska poczytność dzięki kolejnym odcinkom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tu link do II cz. link
@ Adrianna. Droga Pani Adrianno. druga cz. nie jest już tak popularna, aczkolwiek b. ciekawa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, podany link odnosi się do strony głównej W24... Może by tę część pierwszą wpisać w materiały powiązane, by łatwiej do niej dotrzeć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Basiu, koniecznie, proszę przygotować! Wystarczy spojrzeć na odsłony, jak poczytny - tj. potrzebny jest ten materiał!
Dziękuję za link do poprzedniej części.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.