Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19555 miejsce

Grube dziecko to chore dziecko

  • B P
  • Data dodania: 2011-04-07 19:13

Do niedawna pokutował pogląd, że "pulchne dziecko" to szczęśliwe i zdrowe dziecko. Obecnie rzadko kto zgodzi się z powyższym stwierdzeniem. Jednakże, na przestrzeni 40 lat znacznie, bo o 10 proc., wzrósł odsetek otyłych dziewczynek oraz trzykrotnie wzrosła liczba otyłych chłopców.

for. ilustracyjna / Fot. Walter Siegmund, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 UnportedWiną za taki stan rzeczy nie należy obarczać genów, a raczej złe nawyki żywieniowe oraz brak ruchu. Wystarczy zapytać przeciętnego nastolatka jak wygląda jego typowa dieta i takie pytanie zadał gimnazjalistom Główny Inspektorat Sanitarny w 2010 roku. Aż 1/4 z nich stwierdziła, że podjada w nocy, a ich menu składa się głównie z chipsów i batonów, czyli tak zwanych pustych kalorii. Zresztą wystarczy przejść się po pierwszej lepszej galerii handlowej i przyjrzeć się kto stanowi główną klientelę sieci typu McDonald's.

Ponadto 60 proc. przebadanych przez GIS nastolatków deklaruje, że ich aktywność fizyczna ogranicza się jedynie do lekcji wychowania fizycznego oraz drogi pokonywanej do i ze szkoły. Dodatkowo dzieci, które już posiadają znaczne problemy związane z tuszą, rezygnują nawet z tej niewielkiej liczby godzin wysiłku fizycznego uzyskując zwolnienie lekarskie. Podobnie mało optymistycznie wyglądają wynik badań przeprowadzonych w okresie od listopada 2007 roku do listopada 2009 roku przez Centrum Zdrowia Dziecka w ramach projektu OLAF, które wykazały, iż otyłość i nadwaga stanowią problem dla ponad 14 proc. dziewcząt oraz ok. 18 proc. chłopców.

Nie trzeba raczej nikogo przekonywać, że otyłość to nie tylko kwestia estetyczna, ale także co najważniejsze zdrowotna, bo wbrew przytoczonemu we wstępie powiedzeniu "pulchne dziecko" to nie zdrowe, a chore dziecko. W przyszłości natomiast ma olbrzymie szanse zasilić szeregi otyłych dorosłych, zwłaszcza jeśli jego rodzice również byli otyli.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

Małgorzata Najda - jak zwykle pani zajeżdża sofistyką i to w dodatku nie na temat. Najpierw, jak nie umiała pani znaleźć kontrargumentów, to sofistycznie mi zarzuciła że krytykuję użytkowników W24 a sam jestem jednym z nich, co było fałszem, bo ja konkretnie pisałem że - cytuję - "większość użytkowników serwisu W24" to i tamto, a nie że WSZYSCY - komentarz z 13 IV 2011 h 17:22 (równie dobrze mógłbym napisać np. że większość ludzi to kobiety, a pani by mi zarzuciła że też jestem człowiekiem czyli wg pani kobietą). Teraz zaś pisze pani coś o jakiś politykach, co kompletnie nie ma ani z tematem artykułu czy komentarzy ani ze mną nic wspólnego i pisze pani jakieś niejasne tezy o "przyjmowaniu czegoś do siebie", z których kompletnie nie wynika o czego i jakie "przyjmowanie" chodzi. Dodatkowo nie opowiedziała pani nadal na moje konkretne pytanie o uzasadnienie pani konkretnych zarzutów. Więc w moim ujęciu pani komentarze do mnie nie przedstawiają jakiejkolwiek wartości merytorycznej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski,

już od dawna powinnam się domyślać, że pan mnie "nie cierpi". W swoich komentarzach notorycznie mnie pan obraża. Pewnie nie przyjmuje pan tego do siebie, podobnie jak wspomniany polityk, który odżegnuje się od komunistów a postępuje podobnie jak oni.

Życzę Panu skutecznego dochodzenia do prawdy. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda - nie cierpię pani, tego silenia się na pseudointeligentne wypowiedzi, na sofistyczne pseudoargumenty. Zapytałem konkretnie, jaka moja wypowiedź była bełkotem i na jakiej podstawie pani tak wnioskuje, i nie odpowiedziała pani tylko zmieniła temat. Po prostu rzuca pani obelżywe hasła i nie ma pojęcia co one znaczą ani nie ma jakichkolwiek argumentów za ich zasadnością. Tak więc pani pisanina o "odwracaniu kota ogonem" to ewidentna projekcja (a PiS i braci Kaczyńskich ja krytykuję od kiedy oni wyszli przed kamery - nie ma to związku z dyskusją, ale odpowiadam na pani chwyt erystyczny). Istnieje diametralna różnica czy piszemy że człowiek ma 4 kończyny, czy że każdy człowiek ma 4 kończyny, jak pani nie rozumie czym różni się model (który zawsze jest wyidealizowany i uśredniony) od stanowczego przypisania danej cechy każdemu elementowi ze zbioru, to jest pani a nie mój problem. Co do Hawkinga - nie pisałem o jego przeszłości, użyłem czasu teraźniejszego, a dziś Hawking jest impotentem, co w żaden sposób nie czyni go mniej wartościowym dla ludzkości niż wysportowanych i przygłupich "buhajów".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner - zależy jakie kto ma priorytetowe wartości, dla mnie znajomość prawdy jest priorytetem. Kiedyś sławny mój znajomy poeta powiedział do mnie podpity: "Ty nie chcesz wierzyć, ja nie chcę wiedzieć".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski, w jakim sensie pisze Pan:" bezpłodny Stephen Hawking"?
Ma przecież potomstwo i dorobek naukowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski
> Nie napisałem że WSZYSTKICH użytkowników W24,
Co to ma za znaczenie, wszak każda osoba mająca dostęp do internetu może kliknąć minus lub plus.

Jeśli chodzi o "bełkot" czy też wcześniej wspomniane "mięso", to ma Pan tendencje do odwracania kota ogonem podobnie jak sławetny prezes. On ma przynajmniej kota, Pan może też? Kto wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, sądzę, że ludzie po prostu nie chcą się pozbywać tego, co nazywa Pan złudzeniami. Mnie na przykład jest z nimi dobrze i nie przypuszczam, żebym stanowiła pod tym względem wyjątek. Nie dostrzegam pożytku płynącego z uzmysłowienia sobie, że jestem miernotą ewolucyjną - byłoby to działanie masochistyczne i autodestrukcyjne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Krzysztof - nie zgadzam się z Panem. Że "nowy mózg" jest kluczowy widzimy po różnicach kulturowych, po tzw. dzikich dzieciach, po bliźniakach jednojajowych wychowywanych w odmiennych warunkach, po konflikcie pokoleń, itd. I dotyczy to także zwierząt ewolucyjnie niższych jak inne ssaki, które odpowiednio ułożone np. opiekują się tymi zwierzętami które genetycznie/dziedzicznie uznałyby za swoich wrogów czy swoje ofiary (pokarm). W moim ujęciu dezintegracja pozytywna jest teorią potwierdzającą powyższe moje rozumowanie, a nie mu zaprzeczającą (człowiek dokonuje zmiany swoich wartości i życia ze względu na własne osobnicze doświadczenie). W mojej ocenie Pan bezzasadnie sprowadza człowieka do roli mechanizmu biologicznego opartego na genetyce, a genetyka jest dziś po prostu modna, co ma się nijak do jej roli w determinowaniu procesów psychicznych, które to głównie zalezą od wychowania, doświadczeń życiowych konkretnej jednostki (danego osobnika).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda - a co ma piernik do wiatraka oprócz mąki? Nie napisałem że WSZYSTKICH użytkowników W24, a po za tym problem zasadza się na czym innym, nie na tym że ja jestem "nad" tylko że ja sobie zdaję sprawę że jestem miernotą ewolucyjną, śmiertelnym zwierzęciem, że mam mechanizmy obronne które wypaczają mi rozumowanie, a inni nie dostrzegają że są miernotami, przypisują sobie że nie są zwierzętami, że mają nieśmiertelne dusze, wolną wolę, że działają zawsze rozsądnie i samodzielnie. I mi chodzi jedynie o likwidację tych złudzeń, o widzenie rzeczy jakimi są, a nie o uciekanie się do egotycznych megalomańskich przekonań o sobie samym w wydaniu moim czy jakichkolwiek innych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski - najlepszym dowodem na to, że nieco idealistycznie ocenia Pan znaczenie "nowego mózgu" w życiu przeciętnego człowieka, jest to że Pana wypowiedź została ujemnie oceniona ponad 20 razy.
Gdyby było tak, jak Pan twierdzi, to ludzie nie percepowaliby rzeczywistości tak emocjonalnie, subiektywnie i ambicjonalnie i potrafiliby zrozumieć całkiem proste logiczne zdania o doniosłości procesów poznawcznych w ich własnym życiu. Tak niestety nie jest, większość osób egzystuje na poziomie biologiczno-emocjonalnym (albo dezintegracji pierwotnej jednopoziomowej, jak powiedziałby Kazimierz Dąbrowski), dlatego niestety jest Pan tutaj wyrzutkiem. Zresztą dziwię się, że sam nie jestem jeszcze minusowany tak bardzo jak Pan.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.