Facebook Google+ Twitter

Grubson - Coś więcej niż muzyka [recenzja]

Rok 2011 przyniósł nam wiele świetnych albumów rapowych. Bez owijania w bawełnę - "C.W.N.M.", moim zdaniem jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym.

 / Fot. MaxfloPrawdopodobnie za to co napisałem, dostanę po dupie od czytelników. Na pewno pojawią się opinie w stylu " Grubson to nie rap ", " Paluch w tym roku wydał o wiele lepszą płytę ", "Nie znasz się gościu" itp. Szanuję Wasze zdanie, lecz nie zapominajcie że recenzja powinna być subiektywna ;)

Grubson w porównaniu do albumu "O.R.S.", bardzo zmienił swój styl. Teraz jest o wiele bardziej opanowany i spokojny. Ja osobiście traktuję "Nowego Grubsona", inaczej niż "Starego", są to tak jakby dwaj różni artyści. Czy to źle? Wręcz przeciwnie! Albumy raperów, często cierpią na monotonię. Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli ZERO zmian, każdy krążek będzie prezentować to samo flow, ten sam styl. Grubson ratuje całą sytuacje, cały czas się zmienia, cały czas widać u niego postęp. To chyba najbardziej kreatywny raper w polskim hip hopie! Warto zaznaczyć że "Coś więcej niż muzyka", trwa ponad dwie godziny! Przez cały czas słuchania, Grubson nie daje nam zasnąć nawet na sekundę. Słuchając jednego tracku chcemy usłyszeć kolejny. Nie znam bardziej różnorodnego krążka, jak i bardziej otwartego rapowego artysty!

To co się dzieje na tym albumie, jest po prostu piękne. Tomek to przesympatyczny chłopak, z ogromną charyzmą co nadaje temu albumowi smaczku ;)

Płyty posiadają ogromny klimat. Krążek "Dzień", poprawia nam humor, i bawi. "Noc", wprowadza powagę, lecz nie pozwala nam się zdołować, dorzucając co chwilę jakiś pozytywny, zabawny track.

Gromkie brawa powinny się należeć też producentom. Heh no i tu znowu muszę pochwalić Grubsona. 21 utworów na 35 wyprodukował Tomek! Resztą zajęli się tacy muzycy jak: BRK, GRRRACZ, DONATAN, Di.N.O, MŁODY, DJ HWR, PZG. Bity są ogrooooomną zaletą tego albumu.

Jedyne do czego mógłbym się przyczepić, to "Geel skity", które wyprowadzają z klimatu, i robią nie potrzebne zamieszanie.

Wiele osób traktuje ten krążek jako zgubę Grubsona. "Sprzedał się" tak o nim mówią słuchacze. No cóż, sytuacja jest nieco dziwna. Po wyjściu C.W.N.M. każdy kochał ten album. Gdy Tomek zdobył popularność na "Naprawimy to", wszyscy nagle zaczęli mówić że to już nie to samo, co O.R.S. i zakręciło się w głowie Grubsonowi od hajsu. No cóż, okazuje to jak głupie są masy...

"Coś więcej niż muzyka" jest jednym z najlepszych albumów, jakie kiedykolwiek słyszałem. Myślę że to dzieło Grubsona zapisze się na kartach historii polskiego rapu ;) Dodam, że krążek słuchałem już nie zliczoną ilość razy, a nadal chcę do niego wracać. Staram się nie wystawiać ocen albumom, lecz tu nie mogę się powstrzymać... 10/10!

Zalety

-Różnorodność
-Bity
-Charyzma Grubsona
-Klimat
-Długość
-Ten album chyba nigdy mi się nie znudzi ;)
-Ciekawa odskocznia od "klasycznego Polskiego rapu"


Wady:
-Nie ma wad ;)

Spodobała Ci się ta recenzja? Podzielasz moje zdanie? Gorąco zapraszam do polubienia nowo powstałego fanpage, na którym będę udostępniać kolejne moje recenzje ;)

https://www.facebook.com/pages/Switch-on/1377608352497276?fref=ts

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.