Do późnych godzin nocnych trwała walka z ogniem w Grudziądzu na ulicy Toruńskiej.
W czwartek późnym wieczorem zapaliła się tam hala produkcyjna firmy MSU. Płonęły wyroby z gumy i chlorokauczuku. Nikt nie ucierpiał, ale straty sięgają kilkuset tysięcy złotych.
Pożar wybuchł około godz. 20. Paliła się potężna hala długości 150 metrów. Zniszczona została czwarta część budynku. Załogę zakładu ewakuowano, nikomu nic się nie stało. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.