Przed rozpoczęciem zmagań fazy grupowej Champions' League klub prezesa Silvio Berluscioniego był bezsprzecznym faworytem do zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Jest to drużyna ograna na europejskiej arenie, tryumfator z poprzedniej edycji i inna lokata w czwórce zespołów obok Benfiki Lizbona, Celtiku Glasgow i Szachtara Donieck byłaby zaskoczeniem. Kto zajmie drugą pozycję? Odpowiedź na to pytanie nie była oczywista. Mogła to być każda z tych trzech ekip, ponieważ wszystkie prezentują dość wyrównany poziom.
Komplet punktów na własnym boisku wystarczył do awansuPodobnie jak w poprzednim sezonie Ligi Mistrzów, Szkoci również w tym zdobyli dziewięć punktów po spotkaniach rundy grupowej. Na dodatek wszystkie na Celtic Park (analogiczna sytuacja do tej sprzed roku), gdzie w tym sezonie rozgrywały się prawdziwe przedstawienia z emocjonującymi końcówkami. Druga kolejka zmagań przyniosła wygraną z Milanem (2:1), który stracił bramkę w 89. minucie spotkania, wcześniej wyrównując z karnego. Tydzień temu z Glasgow bez punktu wyjechał Szachtar, który jednak prowadził od 4. minuty meczu, lecz ostatecznie poległ 2:1. Gol na remis padł tuż przed zakończeniem pierwszej części meczu, natomiast zwycięska bramka w doliczonym czasie gry. Jej autorem był rezerwowy Massimo Donati.
Przed ostatnimi dwoma kolejkami Artur Boruc i spółka wędrowali od czwartego do trzeciego miejsca w grupie, lecz wyżej wymieniona wygrana po emocjonującym starciu z ekipą z Doniecka spowodowała, że Celtic znalazł się na drugiej pozycji z dziewięcioma punktami na koncie. Drużyna z Mariuszem Lewandowskim w składzie miała o trzy mniej, lecz bilans bezpośrednich spotkań był dla niej korzystniejszy (wygrała na własnym stadionie 2:0). Jeżeli Celtic przegrałby, a Szachtar wygrał, to Szkoci musieliby zadowolić się trzecią lokatą i grą w Pucharze UEFA. Jednak podopieczni Mircei Lucescu zanotowali porażkę 1:2 z Benfiką, co rozstrzygnęło wszystko.
Portugalczycy rzutem na taśmę
Podobnie jak Celtic, drużyna Jose Antonio Camacho znajdowała się na pozycjach 3-4. Skończyła swoje zmagania na tej wyższej. Wiele osób myślało, że Szachtar nie polegnie u siebie z niżej ulokowaną Benfiką i powalczy o awans, lecz już w 22. minucie przegrywał 0:2. Dzięki tej wygranej ekipa z Lizbony zagra w Pucharze UEFA. Bohaterem meczu został strzelec dwóch goli - Oscar Cardozo.
AC Milan spokojnie dążył do celuWłosi oczekiwanie skończyli na pierwszym miejscu z trzynastoma punktami na koncie. Po spotkaniach trzeciej kolejki zajęli fotel lidera i nie oddali go do końca. Pomimo jednego poważniejszego potknięcia (wspomniana przegrana z Celtikiem), wyniki spotkań były zadowalające dla Carlo Ancelottiego i jego piłkarzy. Nawet ubiegłotygodniowy remis 1:1 z Benfiką nie zepsuł dobrych nastroi w składzie, ponieważ po nim Milan awansował do 1/8 finału.
Za tydzień poznamy wszystkie drużyny, które będą kontynuowały grę w Lidze Mistrzów. Losowanie pierwszej rundy fazy pucharowej odbędzie się 21. grudnia w szwajcarskim Nyonie. Pierwsze mecze odbędą się 19. i 20. lutego, a rewanże 4. i 5. marca.
Komplet wyników z grupy D:1. kolejka:
AC Milan - Benfica Lizbona 2:1
Szachtar Donieck - Celtic Glasgow 2:0
2. kolejka:
Celtic Glasgow - AC Milan 2:1
Benfica Lizbona - Szachtar Donieck 0:1
3. kolejka:
Benfica Lizbona - Celtic Glasgow 1:0
AC Milan - Szachtar Donieck 4:1
4. kolejka:
Celtic Glasgow - Benfica Lizbona 1:0
Szachtar Donieck - AC Milan 0:3
5. kolejka:
Benfica Lizbona - AC Milan 1:1
Celtic Glasgow - Szachtar Donieck 2:1
6. kolejka:
AC Milan - Celtic Glasgow 1:0
Szachtar Donieck - Benfica Lizbona 1:2