Facebook Google+ Twitter

Gruzja: druga rocznica rosyjskiej inwazji. Część I

Dokładnie dwa lata temu, rankiem ósmego sierpnia, 36-tysięczna gruzińska armia - samotnie, ale z wielką odwagą - stawiła czoła inwazji ponadmilionowej armii Federacji Rosyjskiej.

Gruzini, zebrani by wyrazić swoją jedność w gruzińskiej stolicy Tbilisi. / Fot. Zaraza, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:OP13.JPGNarodowy Bohater Gruzji, tragicznie zmarły prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w wywiadzie udzielonym Telewizji Polskiej 9 sierpnia 2008 roku, powiedział: "Każdy naród walczący o niepodległość ma szanse. Gdybyśmy patrzyli na to stosunkiem sił, nie byłoby dziś wolnej Gruzji, nie byłoby też zresztą wolnej Polski." Nie siłą, ale determinacją, narodową jednością i wiarą w wolność i demokrację Gruzini pokazali, że nie ugną się przed rosyjskim kolosem, nawet za cenę najwyższą.

Gdy prezydent Kaczyński wypowiadał powyższe słowa, Gruzja walczyła o swoją niepodległość. Rosyjskie wojska, które równocześnie z północy i zachodu wkroczyły na gruzińskie terytorium, atakując z lądu, morza i powietrza, zajmowały kolejne wsie i miasta. Rosyjskie lotnictwo bezustannie bombardowało pozycje gruzińskiej armii, nie pomijając przy tym miast, ośrodków przemysłowych i infrastruktury transportowej. Okręty potężnej Floty Czarnomorskiej, stacjonującej w Sewastopolu, zablokowały gruzińskie porty. Blisko 140-milionowa Rosja, rzuciła na niewielki, niespełna pięciomilionowy naród, najlepiej wyszkolone, najbardziej doświadczone i zaprawione w boju jednostki kaukaskie, znane z udziału w krwawych wojnach w Czeczenii i Inguszetii.

Rosyjskie czołgi wkraczające na terytorium Gruzji. / Fot. Yana Amelina, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:South_Ossetia_war_russian_tank.jpgGruzińska armia, mimo że w odwrocie, to jednak z uporem stawiała czoła rosyjskiemu najeźdźcy. Do bezpośrednich działań obronnych Gruzini wystawili wg. różnych danych od 16 do 18 tys. żołnierzy, ok. 10 tys. rezerwistów i ochotników oraz kolejnych tysiąc funkcjonariuszy jednostek specjalnych policji oraz ministerstwa spraw wewnętrznych. Także 2 tys. żołnierzy gruzińskich, pełniących służbę w Iraku, zostało wycofanych do kraju.

Rosja zaatakowała Gruzję jednostkami w sile 19 tys. żołnierzy, wspomaganych przez ośmiotysięczne oddziały południowoosetyjskie i abchaskie. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez rosyjskie władze, z Północnokaukaskiego Okręgu Wojskowego, pod który podlega 58. Armia Federalna, wydzielono i skierowano do działań na terenie Gruzji m.in. jednostki pancerne, zmotoryzowane i artylerię oraz dwie dywizje powietrzno-desantowe. Rosjanie rzucili też do walki elitarne i najbardziej doświadczone jednostki słynnego Specnazu - bataliony "Wostok" i "Zapad", które wsławiły się niezwykłą skutecznością m.in. w Czeczenii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Pani (?) Sakuro jeżeli ktoś zarzuca autorowi tekstu błędy rzeczowe to powinien je wyszczególnić, podać prawdziwe fakty i oprzeć je na żródłach. Mówienie, że tekst jest sfałszowaną rzeczywistością a wszelkie uwagi bełkotem jest właśnie takim bełkotem. Ja nikomu tu niczego nie zarzucałam i niczego nie muszę udawadniać. Chyba jasno się wyraziłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jestem bardzo zaskoczona Państwa komentarzami, część z Państwa nazywa się dziennikarzami, część nawet historykami, ale nikt nie pokusił się aby sprawdzić czy dane w powyższym artykule są prawdziwe (ja sprawdziłam, nie są)... jedyne co, to zajmują sie Państwo atakowaniem kogoś kto wytknął te błędy, a to jedynie dlatego, ze nie żywicie sympatji do tej osoby...... myślałam, że dla dziennikarzy najważniejsza jest prawda, a nie wzejemne schlebianie znajomym, i atakowanie wszystkich którzy wam nie schlebiają

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, cenię swój czas i na ogół staram się nie zajmować głupotami, ale postanowiłem poświęcić 5 minut na przejrzenie Pańskich komentarzy na W24 i z przykrością muszę stwierdzić, że duża większość z nich zaczyna się od oskarżeń o zakłamanie, bełkot, pisanie bzdur, indoktrynację autorów, oszołomstwo i tym podobne. Nie wiem czy celowo wybiera Pan artykuły, które można skrytykować, czy krytykuje Pan po prostu wszystko "jak leci". Najbardziej rozśmieszył mnie Pański wpis o rolkarzach: "..wszędzie wpychają się rowerzyści, rolkarze, deskorolkarze, psiarze i inne egotyczne osoby..." I to jest właśnie stek bzdur, zakłamanie, żeby nie powiedzieć oszołomstwo... A największym egotyzmem wykazuje się właśnie Pan.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Posiadanie włochatego pępka to w Gruzji rzecz legalna. Ale kiedy właściciel włochatego pępka biega z kałachem podczas stanu wojennego i odmawia go odłożyć to przestaje być po prostu właścicielem włochatego pępka a staje się tarczą strzelniczą. Więc nie ALBO byli cywilami ALBO bronili swoją ojczyznę, tylko i jedno i drugie. Z tym, że skoro byli cywilami to powinni słuchać poleceń żołnierzy, a ich projekcję na temat "swojej ojczyzny" my uznajemy za nieprawdziwą. Po za tym co to ma być, żarty jakieś? Już ja widzę jak Rosjanie, Osetyjczycy i Czeczeńcy bawili się z Gruzinami w takiego kotka i myszkę...

Uznaję Pańskie argumenty za zbite i strzelanie do nosicieli kałachów z włochatymi pępkami za w pełni usprawiedliwione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nie wiem. Gardzi Pan relatywistami i wymienia całą gamę powodów, co nie przeszkadza Panu forsować ekskluzywnie punkt widzenia puszystych i bezbronnych Rosjan.

A raportem Tagliavini proszę mi tu nie machać bo on wcale taki prorosyjski nie jest. Najwidoczniej nie raczył go Pan przeczytać i opiera się na tych gniotach Klussmanna z Der Spiegel'a, które drukowali już na pół roku przed opublikowaniem raportu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski - Tak dla wyjaśnienia, został pan zablokowany przez wydawcę nie przez mojego znajomego za obrażanie piszącego. Ja teraz będę kasowała wszystkie pana komentarze obrażające piszących DO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski- dyskutuje na argumenty z ludźmi na poziomie. Kolejny raz przypominam panu, że to ja jestem historykiem nie pan. To jest moja ostania odpowiedź na pana "niewyważone bełkoty".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek - nie będę odpowiadał na Pani bełkoty (to nie inwektywa tylko określenie z logiki trójwartościowej), gdyż gdy odnoszę się szczegółowo do Pani wypowiedzi i analizuję konkretne tezy pod względem treści i motywów, moje komentarze są kasowane przez pani znajomych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Remy Gwaramadze - gardzę relatywistami, którzy zrzucają odpowiedzialność etyczną za słowo pisane i za nieprzestrzeganie kodeksu etyki dziennikarskiej oraz za brak obiektywizmu, na "podwójne standardy". Pana pisanie o "włochatych pępkach" ludzi zamordowanych przez armię gruzińską, którzy albo byli cywilami albo bronili swojej ojczyzny, wystarczająco świadczy o pańskim poziomie empatii, moralności czy też ogólnie intelektu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możecie sobie podważać prawdę i w tym swoim kółku wzajemnej adoracji na W24 głosić wspólne fałsze, ale fakty się od tego nie zmienią: http://konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Gorzka-rocznica---uczcili-pamiec-ofiar-wojny,wid,12552059,wiadomosc_wideo.html ; http://bi.gazeta.pl/im/1/5997/m5997441.pdf ; http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/83390,abw-oskarza-gruzje-o-wykreowanie-incydentu.html ; http://news.money.pl/artykul/ue;wskazuje;winnych;wojny;gruzinsko-rosyjskiej,220,0,540892.html ; http://news.bbc.co.uk/2/shared/bsp/hi/pdfs/30_09_09_iiffmgc_report.pdf ; itd, itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.