Facebook Google+ Twitter

Gruzja gotowa zapomnieć zniewagi ze strony Rosji

Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili, podczas wystąpienia w "Muzeum Okupacji Radzieckiej", oświadczył, że Gruzja gotowa jest zapomnieć wszystkie zniewagi ze strony Rosji i prowadzić z nią bezcenny dialog.

Flaga Gruzji / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0f/Flag_of_Georgia.svg/800px-Flag_of_Georgia.svg.pngW środę 25 lutego 2009 r. podczas spotkania ze studentami w "Muzeum Okupacji Radzieckiej" prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili opowiedział się za dialogiem z rosyjskim kierownictwem państwowym i wystąpił z apelem do prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrija Miedwiediewa o rozpoczęcie równoprawnego dialogu w imię przyszłości obu narodów. Podkreślił, że zawsze stawiał ponad osobiste korzyści interesy swojego narodu i wezwał do zajęcia takiego stanowiska Dmitrija Miedwiediewa. - Robiono o władzach Gruzji filmy, obrzucano je epitetami, ale obecnie nie jest to brane pod uwagę, żeby nie stawiać dóbr osobistych ponad dobro państwowe. Władze Gruzji są gotowe o tym wszystkim zapomnieć, aby nie szkodzić stosunkom między oboma krajami - twierdzi Saakaszwili.

Michaił Saakaszwili oświadczył też, że nigdy nie wypowiadał się lekceważąco, a tym bardziej obraźliwie o rosyjskich liderach, w stosunku do których nigdy też nie używał poniżających epitetów. Stwierdził też, że jest zwolennikiem obecności rosyjskiego biznesu w Gruzji i dialogu z Rosją na warunkach równouprawnienia. Tbilisi jest gotowe walczyć z Kremlem, jeśli Rosja przychodzi do Gruzji jako zdobywca, ale równocześnie jest gotowe do dialogu, gdy Rosja przychodzi nie jako okupant lecz jako cywilizowany, równoprawny sąsiad. Gruzja jak powietrza chce pokoju i nigdy nie uważała Rosji i jej narodu za wrogów. Zaznaczył przy tym, że nawet w czasie sierpniowych wydarzeń w Gruzji w odniesieniu do Rosjan nie było ani jednego przypadku przejawu ksenofobii. Michaił Saakaszwili podkreślił, że kiedy Kreml wprowadził przeciwko Gruzji embargo ekonomiczne, Gruzja otworzyła granicę dla rosyjskich inwestycji, za co władze krytykuje opozycja. Gruzja jednak z zadowoleniem powita ekonomiczne i biznesowe zainteresowanie Rosji.

Źródło: Interfax

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Obawiam się Pani Stefanio że dokonała Pani nadinterpretacji moich słów.
Jestem daleki od stwierdzenia, że zmiana prezydenta rozwiąże problemy skonfliktowanych stron.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skłaniam się do logiki reemiego;
zmiana prezydenta, rozwiąże problemy skonfliktowanych stron.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem polega na tym, że Saakaszwili postrzega - skądinąd słusznie - Rosję w charakterze agresora i jest gotów wybaczyć AKT AGRESJI. Dla Rosji to Gruzja jest agresorem i to wcale nie wynika z tego, że oni oszukują, jestem przekonany, że Kreml głęboko wierzy w swoje racje - taka jest rosyjska racja stanu, koniec kropka.

Jeżeli cokolwiek ma poprawić relacje Miedwiediew - Saakaszwili to tylko przeprosiny prezydenta Gruzji lub coś ala przyznanie się do błędu, nie wiem, nie ważne bo to i tak nigdy się nie stanie. Tylko i wyłącznie zmiana prezydenta w Gruzji może cokolwiek zmienić i coś mi się wydaje, że będzie to prędzej niż możemy to sobie wyobrazić.

A odpowiedź Rosji? Już była dziś w tv trąbią o tym, że Saakaszwili ukradł Pirosmaniego z muzeum... dla mnie to wystarczająca odpowiedź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Ciekawy material - to chyba dobrze, że świat zmienia kierunek z konfrontacji na dialog i porozumienie. Chyba o to chodzi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Informacja szokująca! Ale to dobrze, że sytuacja w tym zapalnym regionie normalizuje się. Teraz trzeba oczekiwać na odpowiedź Rosji. Osobiście mam nadzieję, że przywódcy Rosji sprawdzą się i przyjmą rękę wyciągniętą do zgody. Oby polityka Obamy doprowadziła do pokojowego współistnienia wszystkich narodów świata!.Na razie wydaje się, że świat zaczął zmierzać w dobrym kierunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.02.2009 15:22

Gruzji miały pomóc Stany Zjednoczone, jednak okazały się takimi sojusznikami, jak dla Polski - w czasie II wojny światowej - Francja i Anglia.... Mocarstwa zawsze dyskutują między sobą - "ponad głowami" mniejszych i słabszych. To już smutna reguła i "prawidłowość".... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.