Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163789 miejsce

Gruzja opodatkowała pomoc humanitarną

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-09-06 12:42

Ostatni transport z pomocą humanitarną z Polski nie dotarł do uchodźców w Gruzji. Lekarstwa, żywność i koce przywiezione samolotem z Warszawy zarekwirowali celnicy na lotnisku w Tbilisi. Od wczoraj trwają zabiegi dyplomatyczne aby produkty pierwszej potrzeby mogły opuścić komorę celną i dotrzeć do obozów uchodźców.

Gruzińskie prawo przewiduje opodatkowanie transportów z pomocą humanitarną w wysokości 18 procent. Przepisy nie obowiązywały stanie wojennym, ale ten został zniesiony 4 września. Gdy dzień później do Tbilisi dotarł samolot z Warszawy celnicy upomnieli się o swoje - powiedział Polskiemu Radiu sekretarz polskiej ambasady w Gruzji Maciej Dachowski.

Obecnie dary od naszych rodaków dla Gruzinów czekają na oclenie. Jak przyznał Dachowski - polscy dyplomaci interweniowali już w kilku ministerstwach i w kancelarii prezydenta Gruzji. - Zapewniono nas , że problem zostanie rozwiązany - twierdzi Dachowski.

Tymczasem zdziwiony całą sytuacją jest ksiądz Henryk Błaszczyk, szef jednej z misji humanitarnych. Jego zdaniem transport z Polski był przesyłką dyplomatyczną dla polskiej ambasady w Tbilisi i jako taki nie powinien podlegać przepisom celnym. Przebywająca na lotnisku w Tbilisi Tatiana Kurczewska ze Związku Polonii Medycznej poinformowała, że gruzińscy celnicy wciąż odmawiają wydania przesyłki z Polski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.