Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16745 miejsce

Gruzja. Stalin wiecznie żywy? Znowu stawiają mu pomniki!

W gruzińskiej miejscowości Zemo Alvani kolejny raz odsłonięto pomnik Józefa Stalina, usunięty blisko rok temu przez lokalne władze. Wzrost prorosyjskich sentymentów u Gruzinów jest wyraźną oznaką słabnących wpływów prezydenta Micheila Saakaszwilego.

Józef Stalin. / Fot. Trygve.u/Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.0 Generic/flickr.comOkoło 30 mieszkańców Zemo Alvani, niewielkiej gruzińskiej miejscowości położonej ok. 200 km na północny-wschód od Tbilisi, zebrało się kilka dni temu, by uczcić 133. rocznicę urodzin, pochodzącego z Gruzji, Józefa Stalina. Z tej okazji odsłonięto też trzymetrową, kamienną statuę sowieckiego dyktatora.

Ponad rok temu z tego samego miejsca zniknęła dokładnie taka sama rzeźba. Stało się tak po decyzji lokalnych władz, kierowanych polityką historyczną administracji prezydenta Saakaszwilego, który nie uznaje przywódcy ZSRR za narodowego bohatera. W jednym z przemówień, gruziński prezydent zarzucił Stalinowi odpowiedzialność za "sowiecką okupację Gruzji".

Zdemontowana w 2010 roku statua Józefa Stalina w Gori. / Fot. farflungistan/Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.0 Generic/flickr.comProrosyjskie, czy wręcz prostalinowskie sentymenty obecne są nie tylko w Zemo Alvani. Także w Gori, rodzinnej miejscowości Stalina, odrestaurowano jego pomnik. Wciąż funkcjonuje tam muzeum poświęcione "wielkiemu Gruzinowi", w którym można obejrzeć wiele eksponatów związanych z życiem Stalina, w tym osobisty wagon kolejowy.

"Nie możemy zapomnieć naszej przyszłości, nie możemy zapomnieć stalina" - mówi w rozmowie z dziennikarzami agencji prasowej AFP, lider gruzińskiej Partii Komunistycznej Grigol Oniani.

Powrót do kultu Stalina efektem politycznych zmian?

Powracająca tęsknota za zamierzchłymi czasami i coraz silniejsze prorosyjskie tendencje gruzińskiego społeczeństwa są efektem gruntownych przemian politycznych, jakie zaszły w ostatnim czasie w Gruzji.

Muzeum Józefa Stalina w Gori. / Fot. Luigig/Attribution 2.0 Generic/flickr.comPowrót do kultu Stalina jest też jedną z oznak słabnących wpływów Micheila Saakaszwilego, któego partia przegrała ostatnie wybory parlamentarne, i który - zgodnie z konstytucją - po dziesięciu latach władzy pożegna się w przyszłym roku z pełnionym urzędem.

Czytaj też: Piłsudski, Mościcki, Śmigły-Rydz - kult jednostki w II RP


Sam Saakaszwili oświadczył podczas niedawnej konferencji prasowej, że nie skończy swojej przygody z polityką. Oznacza to, że wkrótce z głowy państwa przemieni się w polityka opozycji. Być może będzie wówczas narażony na ataki ze strony nowych, wyraźnie prorosyjskich władz. W mediach pojawiły się nawet spekulacje, że gruziński prezydent po zakończeniu kadencji wyjedzie z Gruzji i poprosi o azyl polityczny w jednym z krajów Zachodu. "Tu się urodziłem, tutaj żyję i tu umrę. Ale zanim umrę będę działał " - zapewnił jednak prezydent Saakaszwili.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Sympatia do Stalina nie jest prorosyjska, ale antyrosyjska. Tyrna wielu narodów pozabijał najwięcej Rosjan, tak samo jak jego mistrz i nauczyciel Lenin, ze wszystkich tyranów, jacy pojawili się na ziemiach orsyjskich od czasów Złotej Ordy. Kult Stalina trwał w Gruzji cały czas, również pod rządami Saakszwilego. Zresztą podobnie jak kulłt rodziny Bonaparte na kOrsyce. Profrancuski??? O Saakaszwilim znajdujemmy zaś ciekawą wiadomość w anglojęzyccznej Wikipedii: " Biographies of Thomas Jefferson and John F. Kennedy can be found in his office, next to biographies of Joseph Stalin and Mustafa Kemal Ataturk and books on war." Tzn.: "W jego biurze można zobaczyć [na czołowych niejscach] biografie Jeffersona i Kennedy'ego, tuż obok Stalina i Ataturka oraz książki o wojnie."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.