Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Gruzja w pigułce, czyli rozmowy pod wiejskim sklepem

Pozycja materiału w rankingach:

23117 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 55pkt

Oceń:

Gruzja w pigułce, czyli rozmowy pod wiejskim sklepem


Są różne sposoby poznawania dalekich krajów. Można przeglądać mapy, czytać uczone książki, oglądać filmy dokumentalne. Albo zatrzymać się przy wiejskim sklepie, wejść do środka i porozmawiać ze zwykłymi ludźmi.

Wódka na śniadanie / Fot. Nivio MadeiraWracamy z Bartkiem ze Swanetii w o wiele większym komforcie niż do niej wjechaliśmy. Podwozi nas małżeństwo Szwajcarów, którzy chcą dojechać swoim samochodem kempingowym aż do Mongolii, a potem przez Chiny dostać się do Australii. W aucie jest nawet rozkładane łóżko, więc w czasie jazdy możemy się położyć. Droga jest pełna dziur i otoczona przez niebezpiecznie przepaście, dlatego pokonanie 130 km zajmuje nam ponad 5 godzin.

Polak, Gruzin dwa bratanki


Biesiada przeniosła się pod sklep / Fot. Nivio MadeiraW końcu kończą się góry i zaczyna się w miarę normalna szosa. Jesteśmy już jednak na tyle zmęczeni jazdą, że postanawiamy zrobić krótką przerwę i zatrzymujemy się przy sklepie na jedno (!) piwo. Niestety właśnie zaczęła się ulewa, więc sprintem pokonujemy kilka metrów dzielące nas od budynku. W środku oprócz ekspedienta siedzi jeszcze kilku mężczyzn w średnim wieku. Jest też właściciel sklepu, lokalny biznesmen, który prowadzi w wiosce jeszcze kilka interesów. Na wieść, że ja i Bartek jesteśmy z Polski cała sala wpada w entuzjazm, a ekspedient częstuje wszystkich ciastem.

Biznesmen pyta się skąd jedziemy. Ze Swanetii. A to pewnie męczyliśmy się tą koszmarną drogą, ale właśnie ją remontują i jak przyjedziemy za rok to będzie płaska jak stół. A tak w ogóle to za trzy lata w Swanetii odbędzie się zimowa olimpiada. Śmiejemy się z jego bujnej wyobraźni, ale w ogóle mu to nie przeszkadza, bo niezrażony dalej opowiada kolejną nieprawdopodobną historię.

Mija godzina, na dworze robi się ciemno, a atmosfera w sklepie cały czas jest wesoła. Postanawiamy wobec tego zostać w wiosce na noc. Problemem jest tylko znalezienie miejsca na nocleg, w którym nie musielibyśmy obawiać się burzy. O ile Szwajcarzy śpią w samochodzie, to ja i Bartek mamy tylko namioty. Problem rozwiązuje ekspedient, który wskazuje na zadaszoną przestrzeń przed sklepem, gdzie możemy rozłożyć się ze śpiworami.

Ponieważ deszcz przestał padać, więc wychodzimy na świeże powietrze i przy stole kontynuujemy biesiadę. Biznesmen przejmuje inicjatywę i pyta się nas jak mamy na imię. Przedstawiam się zruszczoną wersją mojego imienia, na co wszyscy Gruzini wybuchają radością. Misza! To tak jak nasz prezydent. Od razu zyskuję sympatię biznesmena, który prosi mnie o przysługę. Chce żebym przełożył na angielski jego toasty, tak żeby Szwajcarzy mogli je zrozumieć. Bez nich w Gruzji nie wypada wypić wina ani wódki. Zgadzam się, a Gruzin wygłasza krótkie przemówienia, po których każdy zobowiązany jest do opróżnienia kieliszka.
Lech Kaczyński i Michaił Saakaszwili / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Prezydenci_Polski_i_Gruzji.jpg&filetimestamp=20060823125212 12 sierpnia, 2008. Demonstracja antywojenna w Tibilisi. / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Tbilisi-2008-08-12.jpg Gruzińscy snajperzy w Południowej Osetii w 2004 roku / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:047_South_Ossetia_war.JPG&filetimestamp=20080609055554
Michał Wójtowicz OFFline profil autora

Autor: Michał Wójtowicz

Napisz do autora

Artykuły (49) Galerie (1) Średnia ocen (4.82)

Wiek: 27 | Miejscowość: Zielona Góra/Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Jestem studentem cybernetyki ekonomicznej i choć bardzo lubię mój ścisły kierunek, to mam również inne zainteresowania, które chciałbym realizować na tym portalu.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Remy Gwaramadze 31.10.2010 20:32

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 80

Reportarze super, dzięki!

Gorzej to wygląda z panem chirurgiem, który w chwili uniesienia (przecież wiem jak to jest) wciska kit zakładając, że turysta raczej nie ma wiedzy i zrozumienia na temat konfliktów w Gruzji. No i nie masz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Osuch 23.10.2010 20:14

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 82

Brawissimo, czy jakoś tak :P W każdym razie świetnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 23.10.2010 14:40

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 75

Świetna opowieść. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gabriela Semenowicz 23.10.2010 11:16

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 87

Przeczytałam wszystkie części. Z niecierpliwością czekam na kolejne. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Wilanowska 23.10.2010 11:10

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 86

Bardzo ciekawe 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia Raś 22.10.2010 22:39

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 88

Z przyjemnością czytałam wszystkie części!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Błochowiak 22.10.2010 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 99 Ocena negatywna 68

Przeczytałam wszystkie części. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta

Ewelina Flinta 22.10.2010 21:08

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 79

Świetnie się to czyta, i rzeczywiście, masz rację ekonomiczny cybernetyku, że tak najlepiej poznaje się kraj. Bo kraj to jednak przede wszystkim ludzie. Chociaż owszem, chciałabym zobaczyć i te góry, i te plaże, i architekturę, ale... po cóż by to wszystko, gdyby nie mieszkańcy tego miejsca na Ziemi?
Duży plus za reportaże, czekam na cd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Kato 22.10.2010 20:49

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 82

Super relacja, taka na 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Śmieszek 22.10.2010 17:59

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 118

Przeczytałem od A do Z z przyjemnością i uśmiechem na twarzy.Fajna relacja.
Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.