Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43478 miejsce

Gruzja zablokuje członkowstwo Rosji w WTO?

Rosyjskie plany przystąpienia do Światowej Organizacji Handlu mogą zostać kolejny raz zniweczone. Gruziński minister spraw zagranicznych Grigol Waszadze oświadczył, że w sprawie członkostwa w WTO Rosja powinna najpierw rozmawiać z Gruzją.

Grigol Waszadze / Fot. Michael Gross, public domain, commons.wikimedia.orgSzef gruzińskiej dyplomacji, cytowany przez agencję informacyjną ITAR-TASS powiedział, że "w celu omówienia kwestii rosyjskiej akcesji do WTO, Rosja powinna w pierwszej kolejności zwrócić się do Gruzji z prośbą o rozpoczęcie takowych rozmów".

Grigol Waszadze ostatecznie nie wykluczył możliwości przystąpienia Rosji do struktur Światowej Organizacji Handlu i zaznaczył, że "akcesja Rosji zostanie przeprowadzona bez żadnej szkody dla interesów Gruzji lub łamania statutu, czy regulacji WTO".

Już w październiku, gruziński premier Nikoloz Gilauri oświadczył, że jego kraj nie zgodzi się na członkostwo Rosji w WTO, jeśli oba państwa nie dojdą do porozumienia w sprawie procedur celnych dla Abchazji i Osetii Południowej, których niepodległość Rosja uznała tuż po inwazji na Gruzję w sierpniu 2008 roku.

Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin / Fot. Kremlin.ru, Creative Commons Attribution 3.0, commons.wikimedia.orgNiespełnione noworoczne życzenie Putina?

Na ostatnim szczycie Rosja-UE, który odbył się 7 grudnia w Brukseli, Rosja zrobiła krok naprzód w celu członkostwa w WTO, zamykając - we wszystkich najważniejszych obszarach - negocjacje z 27 państwami Unii Europejskiej.

Gruzja może zniweczyć jednak plany Władimira Putina, który podczas niedawnej konferencji z kanclerz Niemiec Angelą Merkel zapowiedział, że Rosja przystąpi do Światowej Organizacji Handlu być może już w przyszłym roku. By tak się stało wszystkie państwa członkowskie WTO, w tym także Gruzja, muszą dojść w tej kwestii do porozumienia.

Podjęcie ewentualnych rozmów akcesyjnych będzie dla obu stron niemałym problemem. Pytany o obecne relacje na linii Tbilisi - Moskwa, Waszadze określił je mianem "nieistniejących", mówiąc, że "jest to najdokładniejszy opis obecnych stosunków rosyjsko-gruzińskich".

Rosja - z największą gospodarką poza WTO - stara się o członkostwo w organizacji od blisko 18 lat. Jej akcesja była blokowana m.in. przez Polskę, w trakcie "wojny mięsnej" w 2007 roku. Po rosyjskiej inwazji na Gruzję w sierpniu 2008 roku, akcesja Rosji do struktur Światowej Organizacji Handlu kolejny raz stanęła pod znakiem zapytania.

Zobacz także:
Ostatnia prosta Rosji na drodze do członkostwa w WTO
Rosjanie zbudują elektrownię jądrową w Wenezueli
Rosja do 2030 roku zainwestuje 400 mld dol. w sektor gazowy
Rosyjska ekspedycja naukowa płynie na podbój Arktyki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

...Była to strategia nieżyjącego prezydenta Kaczyńskiego ... oj pamiętamy, pamiętamy. Pamiętamy ten dzień w którym karłowaty pajac wygrażał pięścią i wołał, że Putin to zbrodniarz. A gawiedź dzwigała proporce i się śmiała, a Europa truchlała..., Tak, Gruzja prowokuje wojnę jądrową. Ale nie tylko Gruzja...!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polityka PiS zakładała to samo i to był jej błąd. Bo zamiast bardziej efektywnie tworzyć pakt porozumień między krajami Europy Wschodniej , poszli na wojnę , naiwnie myśląc o niezmiennej zagraniczna polityce USA .


Dobrze, ale kto lub co, może wymusić na Rosji zmianę.
Lech Kaczyński próbował coś robić i został obrzucony błotem , przez wpływowe media

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Romanie choć zgadzam się z panem w wielu kwestiach to nie podzielam tego że to Rosja musi. Kraj ten uzależnił Europę od dostaw nośników energii.
Ponadto doktryna polityczna USA obróciła się o 180 stopni. Wcześniejsza zakładała odizolowanie Niemiec tak zwanym kordonem sanitarnym . Dzisiejsza ,daje wolną rękę , kosztem takich krajów jak Gruzja ,Ukraina itd. Wraca układ przed 1989 roku. Dlatego Rosja mocno ugruntowała się w swojej polityce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Romanie Rosja nie musi nikogo słuchać, tym bardziej małych państw , taki jest przywilej wielkich. Czy USA kogokolwiek słucha? Choć jest tam podobno demokracja.
Natomiast my musimy nauczyć się współpracować w obrębie małych państw posowieckich w tworzeniu bloku przeciw hegemonii interesów.
Zastanawiający jest brak komentarzy t tych ważnych kwestiach ze strony „płodnych „ dziennikarzy tak chętnie zabierających swoje zdanie w pokrewnych tematach dotyczących np. PiS czy Kaczyńskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ryszardzie ciekawy wątek tyle, że nie na temat . Osobiście uważam że konflikt 3 wojny będzie między bogatą północą a ubogim południem. Jeśli do niego dojdzie to Rosja stanie po stronie bogatych. Taka jest przynajmniej polityczna doktryna USA pod rządami Obamy , utworzenia przeciw wagi dla interesów Chin. W interesach tych Rosja jest strategicznym partnerem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewiak Ryszard
  • Ewiak Ryszard
  • 28.12.2010 11:51

Panie Robercie, to nie jest naciąganie biblijnych proroctw. Proszę podać dokładniejszą interpretację tej wizji. Poza tym, według Biblii, III wojna światowa nie będzie Armagedonem, lecz tak, jak zapowiedział Jezus, dopiero "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8). Czas pokaże, kto miał rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mylisz się panie Ryszardzie . Rosja nie jest tym samym czym była 30 lat temu.
Więc naciąganie biblijnych proroctw jest intelektualnym nadużyciem.
A twój komentarz ma jedynie cel w straszeniu opinii armagedonem.

Rząd Polski także powinien iść za przykładem Gruzji w wniesieniu skargi do WTO
Ponieważ Rosja zablokowała dostarczanie ropy rurociągiem do rafinerii w Możejkach na Litwie , w którą zainwestował PKN ORLEN.
Była to strategia nieżyjącego prezydenta Kaczyńskiego , dyzerfikacji dostaw energii i uniezależnieniu się od Rosji.
Dzisiejszy rząd jednak nie kontynuuje tej linii , wręcz przeciwnie. Ale za tą politykę przyjdzie zapłacić później , a rachunek będzie niezwykle wysoki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewiak Ryszard
  • Ewiak Ryszard
  • 28.12.2010 09:47

To jest niezwykle niebezpieczna gra. Biblia ostrzega, że źle się to skończy. W Księdze Daniela czytamy: "W czasie wyznaczonym [król północy = Rosja] powróci z powrotem [oznacza to także rozpad UE i NATO] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [zwycięstwa, jak w 1921] i jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Amerykanie], i będzie poniżony i zawróci" (Daniela 11:29,30a; por. Mateusza 24:7; Liczb 24:23,24; Objawienie 6:4). "Wielki miecz", to miecz jądrowy. Tak, Gruzja prowokuje wojnę jądrową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.