Facebook Google+ Twitter

Gry komputerowe a nauka historii

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-10-11 14:32

Czy gry komputerowe mają walor edukacyjny? A może ich celem jest tylko zabicie czasu? Wszystko zależy od tego w co tak naprawdę gramy.

To obraz (screen) z gry Imperium Romanum / Fot. Ireneusz KorczakWspółczesny rynek oferuje nam rozrywkę praktycznie bez żadnych ograniczeń. Możemy stworzyć symulacje życia, grając w Simsy, zostać gangsterem w Grand Theft Auto, średniowiecznym zabójcą w Assassin Creed lub bohaterem, który ma na celu uratować świat przed zagładą (Diablo). Widzimy więc, że atrakcyjność tej formy spędzania wolnego czasu opiera się na możliwości kreowania własnej postaci. Być może tworzymy swoje Alter ego (jest drugą tożsamością, drugą osobowością wewnątrz tej samej osoby). Na co dzień pracujemy w banku, wieczorem zaś przed monitorem komputera walczymy jako super bohater z hordami demonów z piekła rodem. Może to stanowić substytut realizacji naszych marzeń bądź po prostu formę relaksu po ciężkiej pracy. Przemysł ten obfituje w wiele różnorodnych pozycji. Możemy grać w przygodówki, które poprzez zagadki rozwijają myślenie. W RPG, w których fabułę wchłaniamy niczym dobrą książkę. Albo np. w strategie, gdzie rozwiniemy nasze umiejętności strategiczne.

I właśnie na nich chciałbym się chwile zatrzymać. Zwykle tego typu produkcje mają charakter historyczny. Mogą przenosić nas w czasie do czasów antycznych (Imperium Romanum), średniowiecznych (Medieval: Total War), XX wieku (Codename: Panzers - Zimna Wojna) bądź nawet przyszłości (Star Craft). Czy grając w nie, nauczymy się czegoś o interesującej nas epoce? Odpowiedź brzmi TAK. Grając w gry, gdzie rzecz dzieje się w XVI-XVIII wieku, poznamy ówczesne konflikty zbrojne. Tworząc armię, możemy dowiedzieć się jak wyglądało umundurowanie żołnierza XVI–wiecznego. Bardzo często gry oferują słowniki i encyklopedie, w których to możemy znaleźć dodatkowe informacje o jednostkach, budynkach, uzbrojeniu. Oprócz wiedzy, rzecz jasna, rozwijamy również pewne umiejętności dowódcze. Możemy również pobawić się w historię alternatywną. Co by było gdyby bitwa pod Waterloo zakończyła się zwycięstwem Napoleona? W grze komputerowej traktującej o tej tematyce możemy się o tym przekonać.

Widzimy wiec, że gra komputerowa jest alternatywną wirtualną rekonstrukcją historyczną. Jednak różni się od zwykłej rekonstrukcji tym, że wynik możemy zmienić. Rekonstrukcja bowiem ma na celu jak najbardziej dokładne odzwierciedlenie oryginału. W alternatywnej rekonstrukcji wszystko może się zdarzyć. To od nas samych, od naszych umiejętności strategicznych będzie zależał wynik potyczki. I to jej największą atrakcją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Uważam, że gry mogą być bardzo pomocne w nauce historii.

Na pewno przemawiają do młodych ludzi, którzy nie zawsze lubią zakuwanie suchych dat i faktów.

Z drugiej strony ważne jest, aby zachować balans między grami, a książkami. W moim odczuciu te dwie metody nauki powinny się uzupełniać :)

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za bardzo ciekawy tekst :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.10.2010 18:00

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale gry internetowe online są bardzo prosta rozgrywką. Sa gry edukacyjne nawet o tematyce historycznej np Budapest Defenders ale zwykle są to gry zręcznościowe. Nigdy nie dorównają tym ze sklepowych półek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ireneuszu , żle się wyraziłem. Chodzi mi o darmowe gry w sieci. Dziękuję za informację

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.10.2010 17:44

Można panie Robercie. Wiadomo, że barierą są ceny gier. Jednak nie musimy od razu kupować gry jak tylko się ukarze. Ceny wtedy nierzadko przekraczają 100zł. Wystarczy jednak poczekać kilka miesięcy, a cena spada zwykle nawet o połowę. To po pierwsze. A po drugie nie musimy grać we wszystko. Trzeba selekcjonować to co jest najlepsze jeśli chodzi o nasze zainteresowania. Wtedy okaże się że zamiast ściągać 10 gier w ciągu roku kupimy dwie w jakieś promocji czy tańszej serii. Lepiej skupić się na jednej grze i poznać ją dobrze niż 10 po omacku. Mam na myśli tu gry historyczne. Żeby być dobry w np, Age of Empire lub Cywilizacje trzeba im poświecić trochę czasu. Na tym to polega według mnie. Kto chce być dobrym we wszystkim nie będzie w niczym dobry. Dlatego szukajmy swej specjalizacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy można zagrać w internecie bez ściągania? Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.