W dzisiejszym chodzie na 50 kilometrów 32-latek z Nowej Dęby osiągnął swój życiowy sukces. Przegrał tylko z Francuzem Johannem Dinizem.
Strata do zwycięzcy była duża, bo prawie dwuminutowa, ale nad brązowym medalistą Rosjaninem Siergiejem Bakulinem, Polak (reprezentujący AZS AWF Kraków) miał minutę przewagi.Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(34)
Średnia ocen
(4.04)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Łowca graboidów a także sinior politikal analist ;). Fan piłki nożnej i polskiej ligi piłkarskiej. Interesuje mnie w zasadzie wszystko. Wyznaję Tajojizm. Mój blog: www.host.blog.pl (tam też linki do innych moich stron), mejl: adam81w@gazeta.pl... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Patrycja Przychodzka 31.07.2010 12:57
Kiedy Diniz się przewrócił, to myślałam, że już powoli słabnie.
Ale to jednak był tylko "wypadek przy pracy" :)
Brawo Grzegorz! Super, że udało się wyprzedzić Bakulina.
Adam Lutostański 30.07.2010 20:17
Swoją drogą nie rozumiem czemu finał biegu nie odbył się na stadionie jak zwykle tylko na jakiejś ulicy. Wg mnie to obniżyło rangę zwycięstwa.
Mariusz Michalski 30.07.2010 19:48
Miejmy nadzieję Marcin, że tak. Mawiają, że najlepszy wiek dla chodziarza to 32-36 lat. Sudoł ma obecnie 32 lata. Korzeniowski natomiast pierwszy medal (brązowy) zdobył na mistrzostwach świata w Goeteborgu, mając 28 lat. Karierę z kolei zakończył w wieku 36 lat. Dzisiejszy medal Sudoła to wspaniały prezent na 42 urodziny dla Korzeniowskiego. Robert nawet wczoraj przesłał Grzegorzowi sms'a z prośbą o taki prezent - http://sport.onet.pl/lekkoatletyka/me-2010/me-codziennie-chodzi-do-pracy-ale-nie-przeszkodzil,1,3342101,wiadomosc.html).
Mateusz Matczyński 30.07.2010 15:33
Wiem, że mogę. I gdybym to robił, to na pewno byłaby to pełna relacja.
Mateusz Urbaniak 30.07.2010 15:28
Mateuszu zawsze możesz nam zrelacjonować cały i szczegółowy przebieg zawodów. Redakcja zapewniam zgodzi się z zamieszczeniem kolejnego materiału prasowego. Pozdrawiam, Mateusz Urbaniak.
Mateusz Matczyński 30.07.2010 15:15
Czy w zawodach brali udział tylko dwaj Polacy? Jak przebiegał ten chód? Kiedy Diniz wypracował dwuminutową przewagę nad Sudołem? Jakie panowały warunki na trasie? - warto byłoby zdać dość szczegółową relację z przebiegu zawodów. Niemniej jednak informacja cenna o srebrnym medalu dla Polski. Ocena: 3.
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3975)