Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17867 miejsce

Grzybobranie. Polska pasja narodowa

Współautorzy: Barbara Podgórska

Z grzybami w tym roku "cienko", nad czym mocno ubolewamy, bowiem uwielbiamy wyprawy na grzyby.

 / Fot. Barbara PodgórskaCorocznie, przeważnie jesienią, w porze masowego wysypu owocników, na grzybobranie indywidualnie, rodzinnie czy w szerszym gronie wyrusza kto żyw, jak kraj długi i szeroki.

 / Fot. Barbara PodgórskaDla prawdziwego, rasowego grzybiarza nie ma nic bardziej pięknego, nic mocniej ekscytującego, nic bardziej pożądanego niż widok prawdziwka, podgrzybka, koźlarza, wychylającego łebek spod mchu, traw, paproci czy zeschłych liści.

Dlaczego? Banałem byłoby przypominanie, że grzyby leśne były w minionych wiekach ważnym składnikiem pożywienia ludności wiejskiej. Dziś się mówi, że są pokarmem prawie bezwartościowym, pozbawionym składników odżywczych. Siła ich atrakcyjności tkwi jednak w niesamowitych walorach smakowych i aromatycznych, których u hodowanych pieczarek, boczniaków, czy importowanych grzybów wschodnich, próżno by szukać,

 / Fot. Barbara PodgórskaPo grzyby do lasu wybieramy się nie wyłącznie dla zaspokojenia pragnień podniebienia. Prawdziwą radość przynosi wyzwalające energię maszerowanie po lesie, przedzieranie się przez chaszcze, wykroty, jeżyniska, by dotrzeć do tylko sobie znanych miejsc, do grzybowych El Dorado. Dawno temu uroki wspólnego grzybobrania dostrzegli też przedstawiciele warstw wyższych, czemu dobitny wyraz dał Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”.

 / Fot. Barbara PodgórskaNa stronicach wielkiej epopei grzybobranie było tylko pretekstem dla planów Sędziego, ogarniętego manią swatania par:

A więc krzyknął: "Panowie, po grzyby do boru!
Kto z najpiękniejszym rydzem do stołu przybędzie,
Ten obok najpiękniejszej panienki usiędzie;
Sam ją sobie wybierze. Jeśli znajdzie dama,
Najpiękniejszego chłopca weźmie sobie sama".


 / Fot. Barbara PodgórskaMistrz Adam z nieocenioną klasą poetycką oddał nastój grzybobrania w Soplicowie, porównując je do wędrówki dusz błędnych na błoniach elizejskich, by wreszcie przejść do sedna rzeczy. Któż z nas nie zna cytatu?:
Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice,
Tyle w pieśniach litewskich sławione lisice
.
 / Fot. Barbara Podgórska

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

grzybojad
  • grzybojad
  • 15.10.2011 04:43

mniam, mniam, mniam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sympatyczny, ku chwale grzybów w naszej tradycji, artykuł.
Ach, jak mi dobrze! - fragment mojego ogrodu upodobały sobie grzyby.
Wprawdzie prawdziwków dotąd nie zoczyłam, ale koźlaki równie smaczne.
Ususzone, zaspakajaja potrzeby mojej kuchni... niekiedy dzielę się z innymi :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Nalewaj
  • Kazimierz Nalewaj
  • 14.10.2011 12:44

Bardzo lubiłem zbierać grzyby ale z powodu choroby nie mogę zbierać bardzo chciałbym byc sprawny żeby móc zbierać.W tym roku rzeczywiście było mało grzybów ale mam dobrego znajomego,który mi daje grzyby bo lubi zbierać ale nie lubi grzybów w żadnej postaci,dlatego jestem mu bardzo wdzięczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Czytelnik
  • Czytelnik
  • 13.10.2011 23:42

Ale się pan, Panie Podgórski wypiął!
I jakże ważny artykuł, wedle zdania pani Barbary Romer Kukulskiej?
Czego on uczy?
Przed czym ostrzega?
Czego nowego uczy dzisiejszego grzybiarza

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł! Do lasu wybieram się tylko w celach rekreacyjnych - przeważnie rowerem. Nie pamiętam kiedy zbierałem grzyby. Czasem obserwuję grzybiarzy z ich plonami i to mi wystarcza. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważny artykuł. Słyszałam o zatruciach. W polskich lasach pojawiły się grzyby bardzo podobne do jadalnych, ale silnie szkodliwe. W Szwajcarii w soboty i niedziele dyżuruje w gminie ekspert -grzybiarz. Każdy może przyjść ze swoim zbiorem i dokonać ekspertyzy i selekcji, oraz instrukcji przyrządzania. mimo tego, zdarzają się, choć coraz rzadziej , rodzinne zatrucia..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu! Jak się nazywają te piękności, co tak nad nimi się pochylałaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzybów coraz to mniej ... niedługo nie będzie wcale, bo wymagają czystego środowiska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

cienko, bida w lesie, aż piszczy, ale po niedawnych deszczach może się pojawi coś w końcu.
Grzyby pojedyncze to nawet znajdowałem, ale z powodu suszy przeżarte przez robactwo..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.