Facebook Google+ Twitter

GTŻ Grudziądz pozostaje w I lidze!

W zimne, ale słoneczne, niedzielne popołudnie rozegrano na torze w Grudziądzu drugi decydujący mecz o I ligę. Spotkanie było jednostronnym widowiskiem, w którym gospodarze bezapelacyjnie pokonali zespół łódzkiego Orła 60:31.

Fotografia ilustracyjna / Fot. Szymon SzarZimno nie odstraszyło wiernych kibiców klubu z Grudziądza. Pierwsi najwierniejsi fani, głodni żużlowych emocji, zaczęli pojawiać się już po godzinie 13. Na stadionie zjawili się również w kibice angielscy wracający z odbywającego się dzień wcześniej Grand Prix Polski w Bydgoszczy. Gospodarze przygotowali tor dość twardy, który miał sprzyjać walce i zapewnić kibicom spodziewane emocje.

Punktualnie kwadrans po prezentacji na starcie stanęli juniorzy, którzy otworzyli zawody. Po atomowym starcie para grudziądzka Artur Mroczka wraz z Kevinem Woelbergiem pewnie pokonała 5:1 parę łódzkiego Orła - Mariusza Konska i Simona Gustafssona.

W kolejnych biegach przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Biegi drugi, trzeci i trzynasty to jedyne zwycięstwa gości w tym meczu, w stosunku 4:2. W wyścigu dziewiątym goście skorzystali z przepisu w regulaminie i wystawili Jokera (zawodnikowi startującemu jako joker punkty liczone są podwójnie - przyp.red.). Startujący w tej roli Stanisław Burza zajął trzecie miejsce zdobywając dwa punkty. W tym momencie wszystko stało się jasne - I liga dla Grudziądza została obroniona. Pozostałe wyścigi to siedmiokrotna wygrana GTŻ w stosunku 5:1 oraz trzykrotnie wynik remisowy 3:3.

 / Fot. Tomasz Wojtasik PAPMecz w Grudziądzu zakończył się ostatecznie wynikiem 60:31 dla gospodarzy. A w dwumeczu 107:74. Najlepszym zawodnikiem w drużynie Grudziądza był Artur Mroczka, który zdobył komplet 15 punktów. W drużynie Orła dwóch zawodników uzyskało po 9 punktów, Henrik Gustafsson oraz Stanisław Burza.

Patrząc na przekrój całego sezonu drużyna GTŻ Grudziądz zasłużenie utrzymała się w I lidze. Gdyby nie kontuzje kilku zawodników w trakcie sezonu, drużyna z kujawsko-pomorskiego miasteczka walczyłaby zapewne w pierwszej szóstce, a nie uczestniczyła w barażowych meczach o utrzymanie się.

Dziękuję serdecznie za miłe przyjęcie przez działaczy z Grudziądza i życzę wam abyśmy spotkali się w roku przyszłym przynajmniej na półfinałowym meczu I ligi z udziałem GTŻ!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak, tak to moje miasto i mój klub hehehe..
Szkoda że i ja nie mogłam być na tym spotkaniu ale Szymon dzięki za tą relację.
5+ oczywiście :>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.