Pozycja materiału w rankingach:
W najbliższą niedzielę przy ulicy Hallera dojdzie do pojedynku pomiędzy GTŻ Grudziądz, a rybnickim RKM ROW. Zarówno gospodarze jak i goście wystąpią w swoich najsilniejszych składach, co zwiastuje spore emocje.
Niedzielne spotkanie, po zeszłotygodniowej wygranej GTŻ-u w stolicy Wielkopolski, po której zawodnicy z Grudziądza zapewnili sobie utrzymanie w pierwszoligowym towarzystwie, będzie dla gospodarzy meczem o przysłowiową pietruszkę. Dla RKM-u wynik meczu będzie bardzo ważny w kontekscie walki z Poznaniem o szóste miejsce, ostatnie które gwarantuje miejsce na bezpośrednim zapleczu Ekstraligi, bez udziału w barażu. Oba zespoły, zarówno Grudziądz jak i Rybnik, miały zgoła odmienne cele w obecnym sezonie.
W sezonie zasadniczym oba zespoły zmierzyły się dwukrotnie. Dwa mecze zakończyły się wygraną GTŻ Grudziądz. W pierwszym spotkaniu obu ekip, które zostało rozegrane na bardzo niebezpiecznym, rozmokniętym torze w Rybniku, zwyciężyła ekipa Roberta Kempińskiego, która szybciej dopasowała się do trudnych warunków torowych i pewnie zwyciężyła 51:39. Wówczas najlepiej w drużynie GTŻ pojechał Australijczyk Rory Schlein (14) oraz Tomasz Chrzanowski (9). Wśród gospodarzy najwięcej punktów Szwed Daniel Nermark (10) oraz Rosjanin Andriej Karpov (9). W drugim meczu w rundzie zasadniczej, na torze w Grudziądzu, osłabiony kadrowo RKM przegrał wysoko 31:59. Gospodarzy wówczas do wygranej poprowadzili Krzysztof Buczkowski (12) i Artur Mroczka (11). W drużynie rybnickiej najlepiej zaprezentował się Fin Joonas Kylmaekorpi.Zobacz także:
Artykuły
(785)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Gnat 27.08.2010 22:10
Znów brawa dla działaczy, zwłaszcza z Grudziądza ( choć mi te całe aneksy przed play-off się nie podobały ) za wystawienie najsilniejszego składu w sytuacji, gdzie mogliby jechać sami juniorzy. Gospodarze wydają się być faworytem. Na pewno właśnie im kibicują poznaniacy, którzy sami zmierzą się z Miszkolcem, jednak o utrzymanie toczą walkę z klubem z południa Polski i ewentualna porażka Rekinów nad Wisłą zwiększa szanse Skorpionów na bezpieczne utrzymanie się w lidze.
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1025)