Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37946 miejsce

Gudzowaty: Oleksy chciał wrobić syna Millera

Aleksander Gudzowaty ujawnia nowe fakty. - Oleksy namawiał mnie do składania fałszywych zeznań w sprawie Leszka Milera juniora - ujawnił biznesmen i dodał, że ujawnione już "taśmy Oleksego" to nie wszystko. W prokuraturze jest ich znacznie więcej.

Afera z "taśmami Oleksego" wybuchła w marcu tego roku. Rozmowa Oleksego z Gudzowatym odbyła się 14 września 2006. Były premier zamierzał wypytać co biznesmen chce zrobić z informacjami dotyczącymi afery łapówkarskiej - można przeczytać na stronie Dziennik.pl. Okazało się, że Oleksy przyszedł do niego, by dowiedzieć się o co chodzi w śledztwie. Co więcej, przyszedł by namawiać Gudzowatego do fałszywych zeznań, potwierdzających, że syn premiera naciągał na łapówkę. W ten sposób Oleksy chciał wrobić młodego Millera. Jak potwierdza sam Gudzowaty: - Syn Millera nigdy na łapówkę mnie nie naciągał.

Wojciech Olejniczak. / Fot. Dziennik ŁódzkiOleksy wystawił też cenzurki politykom SLD. O Wojciechu Olejniczaku, nowym przywódcy lewicy, mówił: - Jak narcyz. Nic nie umie, w żadnym języku słowa nie umie. To jest lider młodej, europejskiej lewicy?! Do cholery-. Nie lepiej myślał o szefie klubu SLD, Jerzym Szmajdzińskim: -Nie rozmawiam z nim w ogóle. Uważam go za nadętego buca-.

Józef Oleksy twierdził, że Marek Borowski fałszował wydatki na kampanię wyborczą SdPl. Zdradził, że Krzysztof Janik jest "po cichu” zatrudniony u Jerzego Urbana. Całą swoją formację powiedział tak: - Żadnemu nie wierzę z lewicy. Wszyscy są upaprani w różne kombinacje, interesy- podsumował.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.