Facebook Google+ Twitter

Gwałt jako element męskiej dominacji?

Wstrząsający raport na temat przemocy seksualnej w Polsce. Dlaczego zgwałcone kobiety w Polsce tak rzadko wnoszą postępowanie wobec swoich oprawców? Gdzie mogą szukać pomocy? Czy państwo stoi po ich stronie?

Raport Fundacji Feminoteka, przygotowany przy wsparciu Fundacji im. Heinricha Bölla pt. „Dość milczenia. Przemoc seksualna wobec kobiet i problem gwałtu w Polsce" przedstawia wyniki badań z poszczególnych tematów związanych z przemocą wobec kobiet. Jest to więc próba zerwania z tematem tabu, jakim jest gwałt oraz jego stereotypem, tak często powielanym w patriarchalnym społeczeństwie, gdzie wina niemal zawsze leży po stronie kobiety.

O tym, że głównymi sprawcami gwałtów są mężczyźni, nikogo nie trzeba przekonywać. Gorzej jest wówczas, gdy chodzi o wymierzenie sprawiedliwości sprawcy, bowiem okoliczności temu towarzyszące są dość istotne. Jednym z najbardziej powielanych stereotypów jest „gwałt małżeński”, który, co ciekawe, w polskim prawie nie jest ścigany, gdyż w ogóle nie jest uwzględniony. Warto zaznaczyć, że już w12 państwach Unii Europejskiej mężowie, którzy dopuszczą się przemocy seksualnej wobec swojej małżonki, są ścigani na podstawie specjalnych paragrafów. Widocznie nad Wisłą ten problem nie występuje...

O jakiej skale w ogóle mówimy? Oficjalne statystyki z pewnością nie odzwierciedlają realnego stanu rzeczy. - Wg oficjalnych danych policji, co miesiąc wszczęte postępowania karne o zgwałcenie dotyczy kilkuset kobiet, co gorsza, jest to stała tendencja. Jednak na policję zgłasza się jedynie trzy procent kobiet zgwałconych przez swoich mężów - uważa Urszula Nowakowska z Centrum Praw Kobiet.  

Wydawać by się mogło, iż główną przyczyną tego stanu rzeczy jest złe prawo.  Art. 197. § 1. mówi jasno: "Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12". Polskie prawo mówi ponadto, iż gwałtem określa się nie każdą przemoc, lecz tylko taką o „dużym natężeniu”. Nie wiadomo dokładnie co to oznacza, być może zależy to od tego, czy sprawca wystarczająco dobrze „zajął” się ofiarą. Jeśli nie wystarczająco, może spać spokojnie. Ze statystyk Eurobarometru przeprowadzonych w 2010 roku, wynika, że 90 proc. przypadków zgwałceń sprawcy pozostają bezkarni. To najlepiej ukazuje skalę problemu. Jednak to nie złe prawo stanowi główną barierę. Największą przeszkodą jest bariera społeczna, w której pewniej czuć może się sprawca niż ofiara. Wszak jak „suka nie da, pies nie weźmie”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Jestem_Kobieta_Wiec_Mysle
  • Jestem_Kobieta_Wiec_Mysle
  • 22.01.2012 11:14

@Po kryzysowy racjonalizm - W obecnych czasach trudno stwierdzić co ma w euro-kołchozie większą wiarygodność: greckie obligacje skarbowe czy raporty tworzone przez skrajnie lewicowe środowiska (feministki, ekolodzy, etc) Problem statystyk i fałszywych zgwałceń wyjaśniony -> http://www.youtube.com/watch?v=RliMu2JxVr0

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 21.01.2012 22:23

To dobrze,że właśnie mężczyźni stają w obronie tych pokrzywdzonych kobiet i starają aby można było coś zmienić w ich sytuacji,często dla nich bez wyjścia. Sam fakt,że ktoś o nich pomyśli już jest ważny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudny temat, zwłaszcza dla kobiet które takie nieszczęście : gwałt ze strony męża - dotknęło! Dlatego powinny One być pod szczególną opieką państwa demokratycznego, w zakresie medycyny, psychologii, pomocy prawnej, przy zachowaniu wszelkiej intymności! - a nie w ogonku na posterunku policyjnym. Także wobec kobiet lesbijskich - nie tylko w Afryce - gwałt ze strony mężczyzny powinien być karany jako przestępstwo kryminalne!! To tylko dwie odpowiedzi moje poruszone w tak obszernym i doskonałym artykule.
Oczywiście w społeczeństwie patryialchalnym - do jakiego niestety zaliczyć można społeczeństow polskie - panują "inne wzorce zachowania". Tutaj działalność "męska, twarda lub pro kościelna, katolicka" mają być drabiną "do uznania, pokazania się" wśród innych... jakim to jestem "gerojem"! Tak więc znów konieczne są zmiany, zmiany, i jeszcze raz zmiany! nie tylko w kodeksie prawnym i obywatelskim!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 20.01.2012 16:56

@ Po kryzysowy racjonalizm - Poruszony przez Pana problem,to inne zagadnienie,na inny artykuł. Jest on oczywiście niezwykle ważny i również może być bardzo krzywdzący,tym razem,dla mężczyzny. Tutaj jednak mówimy o pokrzywdzonych kobietach przez pewnych mężczyzn i o ich cierpieniach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jeden- http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/brutalny-gwalt-w-prosektorium-10-lat-wiezienia,1,5003748,region-wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Zgroza-Gwalciciel-pocial-nozem-twarz-16-latce,wid,14179329,wiadomosc.html?ticaid=6dc5d

Komentarz został ukrytyrozwiń
Po kryzysowy racjonalizm
  • Po kryzysowy racjonalizm
  • 20.01.2012 12:16

A co z przypadkami fałszywych oskarżeń o zgwałcenie? czy są one uwzględnione w tego typu raportach, czy eliminowane ze względu na sprzeczne z mizoandryczna ideologia. Można jeszcze dla ratowanie upadających mitów wysnuć hipotezę ad hoc, że stanowią absolutny margines tego typu przypadków. Ale patrzą na plagę fałszywych oskarżeń w krajach anglosaskich można mieć bardzo DUŻE wątpliwości. Nigdy nie zrozumiem jak można być taką gnidą aby wymuszać stosunek na kobiecie, ale też nie potrafię pojąc jak można oskarżyć niewinnego o gwałt nawet z tak błahego powodu jak spóźnienie do domu, bo były takie przypadki i to na Polskim podwórku. Polecam poszukać artykułu pt "Raz dwa trzy gwałcicielem będziesz ty" w googlach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 20.01.2012 12:00

Jednak jakiś duży rodzaj kary,choćby to kastrowanie farmakologiczne,powinien być prawnie ustalony,aby chociaż to pohamowywało gwałciciela aby nie czuł się bezkarny. Ten,który to uczynił mojej znajomej,przypuszczalnie nie był nigdy ukarany,bo ona będąc w wielkim szoku nie potrafiła o tym nikomu powiedzieć a poza tym panicznie się go bała. Gdyby on był za to ukarany,to czułaby wtedy jakieś minimum sprawiedliwości na tym świecie. Przez to,że nie potrafiła nikomu,aż do teraz tego powiedzieć(a i teraz,to tylko były dwa zdania o tym),ma wiele problemów,gdyż nie było aż dotąd żadnej terapii psychologicznej. To wielkie cierpienie,które pozostało na całe jej życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze, trudno odmowić Panu racji, ale to byłby powrót do kodeksu Hammurabiego. Ten numer nie przejdzie. Proszę sobie wyobrazić ilu ludzi byłoby pozbawionych języka za klamstwo, albo ręki za kradzież i oszustwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
cola z lodem
  • cola z lodem
  • 20.01.2012 08:45

@Piotr Wierzbicki
Przecież można już kastrować farmakologicznie.
Taaaa, i może byłby z nich jeszcze jakiś pożytek publiczny, podobno kastraci ładnie śpiewają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.