Facebook Google+ Twitter

Gwałtowne zamieszki w Bośni. Prezydent: "Od lat bunt wisiał w powietrzu"

Płoną budynki rządowe w Bośni. Zamieszki antyrządowe wywołała decyzja o zamknięciu fabryki w Tuzli. Bardzo szybko protesty rozlały się po całym kraju i ogarnęły m.in. Sarajewo, Bihacz i Mostar.

 / Fot. EPA/DZENAN KRIJESTORACOd trzech dni trwają antyrządowe zamieszki w Bośni i Hercegowinie. Demonstracje rozpoczęły się po decyzji władz dot. zamknięcia fabryki w Tuzli. Około stu zamaskowanych wdarło się do siedziby władz i zdemolowało wnętrze - informuje Polskie Radio.

Protesty bardzo szybko rozlały się po całym kraju i ogarnęły Sarajewo, Bihacz i Mostar. Protestujący podpalili budynki rządowe w stolicy. W starciach z policją około 100 osób zostało rannych.

Prezydent Bośni i Hercegowiny przyznaje, że od lat bunt wisiał w powietrzu. "Naród stracił wiarę, że pokojowe protesty coś dadzą" - powiedział Vehid Szehić, działacz z Forum Obywateli Tuzli. Mężczyzna obawia się, że starcia będą jeszcze bardziej gwałtowne, bowiem społeczeństwo jest naprawdę bardzo sfrustrowane ciężkimi warunkami życia w kraju.

Polskie MSZ zaleca wszystkim wybierającym się do Bośni ostrożność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Idąc tokiem myślenia pani Eli - Kaczyńscy są dobrzy na wszystko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kaczyńscy też byli w tym rządzie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli nie dostrzega Pani analogi z sytuacją Polski, gdy rządził Wałęsa i Balcerowicz, to żal mi Pani kondycji umysłowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choroba ma charakter przewlekły .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Władze Bośni niszczą, zamykają zakłady pracy, a ludzi na bruk. Podobna sytuacja miała miejsce w Polsce, gdy rządził Wałęsa z Balcerowiczem. Po ich rządach powstała wielomilionowa grupa wykluczonych Polaków, którzy żyją w niedostatku po dzień dzisiejszy.Najbardziej żal dwóch milionów niedożywionych dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.