Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Siatkówka > Gwardia Wrocław w turnieju finałowym rozgrywek Challenge Cup

Dział: Siatkówka

Ocena: 0pkt

Oceń:

Gwardia Wrocław w turnieju finałowym rozgrywek Challenge Cup


Siatkarki IMPEL Gwardii Wrocław awansowały do finałowej czwórki europejskich rozgrywek Challenge Cup. Wrocławianki w meczu rewanżowym pokonały Minchankę Mińsk 3:1. Gwardia jest jedyną polską żeńską drużyną która pozostała w europejskich pucharach.

IMPEL Gwardia Wrocław jako jedyna żeńska drużyna w tym sezonie może się cieszyć z awansu do turnieju finałowego europejskiej imprezy / Fot. Jarosław JakubczakPodopieczne Rafała Błaszczyka udowodniły, że zeszłotygodniowa przegrana na własnym parkiecie wynikała wyłącznie ze słabego dnia. Przypomnijmy, że siatkarki wrocławskiej Gwardii w pierwszym meczu z Minchanką Mińsk przegrały przed własną publicznością 2:3.

Wtorkowe spotkanie korzystnie rozpoczęły Gwardzistki, do pierwszej przerwy gra układała się bardzo równo. Na drugą przerwę techniczną Gwardia schodziła z trzypunktowym prowadzeniem, do końca seta wrocławiankom przewagę udało się jeszcze zwiększyć i partia zakończyła się wynikiem 25:19 dla ekipy z Wrocławia.

W drugiej części spotkania gospodynie przejęły inicjatywę, już na początku seta wyrobiły sobie przewagę, której drużyna z Wrocławia nie zdołała odrobić. Białorusinki na kolejnych przerwach technicznych prowadziły 8:4, 16:10 ostatecznie zwyciężając w drugiej partii 25:23.

Set trzeci to znów wygrana Gwardzistek. Wrocławianki na pierwszą przerwę techniczną schodziły z jedno punktową stratą, jednak w kolejnych minutach zdołały przegonić rywalki ostatecznie wygrywając seta 25:20.

Prawdziwy horror rozegrał się w czwartej partii. Gwardia źle rozpoczęła seta i na pierwszej przerwie traciła 4 punkty zawodniczek z Mińska, sytuacja diametralnie odmieniła się w kolejnych minutach meczu. Gwardzistki szybko przegoniły drużynę gospodarzy i na drugiej przerwie prowadziły już 16:10. Wydawałoby się, że sześciopunktowa przewaga pozwoli ekipie z Wrocławia na spokojną końcówkę. Nic podobnego. Minchanka bardzo szybko zdołała odrobić stratę i wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Wrocławianki zachowały jednak zimną krew i prawie natychmiast wynik się wyrównał (20:20). Później nastąpiła gra „punkt za punkt”. Minchanka uległa dopiero w drugiej piłce meczowej po której Gwardia mogła cieszyć się z wygranej 26:24 i 3:1 w całym meczu.

Minchanka Mińsk - IMPEL Gwardia Wrocław 1:3 (19:25, 25:23, 20:25, 24:26)

Źródło: CEV.lu

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Łukasz Roszkowski 23.02.2010 22:48

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 33

Brawo Gwardia Brawo Czosnek brawo cały zespół;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.