Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

137101 miejsce

Gwardia Wrocław wygrywa pierwsze spotkanie w Challenge Cup

Współautorzy: Jarosław Jakubczak

Siatkarki IMPEL Gwardii Wrocław w pierwszym meczu 1/16 finału Challenge Cup pokonały Lokomotiv Baku.

Dominika Sobolska podczas efektownej blokady. / Fot. Jarosław JakubczakMecz nieźle rozpoczęły wrocławianki. Już na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 3 punktami, później przewaga tylko rosła. Przyjezdnym nie pomogły nawet uwagi przekazane przez trenera w czasie przerwy na żądanie. Set zakończył się pewnym zwycięstwem gwardzistek 25:14.

W drugiej odsłonie to zespół ze stolicy Azerbejdżanu święcił triumf. Choć Polki zaczęły dobrze. Przy wyniku 10:4 dla gwardzistek, trener Lokomotivu poprosił o czas, po którym "azerska lokomotywa" ruszyła. Gwardzistki straciły siedem punktów. Podopiecznym Rafała Błaszczyka nie pomogła nawet zmiana na pozycji rozgrywającej, Joannę Wołosz zastąpiła bardziej doświadczona Olga Owczynnikowa. Zawodniczki z Baku szybko doprowadziły do remisu 13:13. Do końca seta oba zespoły prezentowały podobną grę, jednak w ostatecznym rozrachunku lepsze okazały się przyjezdne, które wygrały 25:21.

Trzeci set to zacięta walka pomiędzy dwoma zespołami. Pierwszy punkt zdobyły wrocławianki, jednak zawodniczki Lokomotivu szybko wyszły na dwupunktowe prowadzenie (1:3). Na pierwszej przerwie technicznej przyjezdne prowadziły czterema punktami. Przy stanie 4:9 trener gwardzistek poprosił o czas, po którym wrocławianki zaczęły odrabiać stratę i doprowadziły do remisu 10:10. Później znów "do roboty" wzięły się zawodniczki ze stolicy Azerbejdżanu. Na chwilę przed końcem seta na tablicy widniał wynik 22:22, od tamtej pory siatkarkom z Baku udało się zdobyć zaledwie punkt i to gwardzistki mogły cieszyć się z prowadzenia w cały meczu 2:1.

W czwartej odsłonie meczu, na boisku istniała tylko jedna drużyna - Gwardia. Na początku seta,Trzeci set to zacięta walka pomiędzy dwoma zespołami. Ostatecznie lepsze okazały się siatkarki z Wrocławia. / Fot. Jarosław Jakubczak świetnie serwowała Joanna Wołosz, po asie serwisowym młodziutkiej rozgrywającej, Gwardia prowadziła już 4:0, a trener gości poprosił o czas. Bezpośrednio po przerwie, siatkarki Lokomotivu zdobyły pierwszy punkt, jednak gospodynie pozostawały w dobrej dyspozycji i na pierwszą przerwę techniczną schodziły z prowadzeniem 8:2. W czwartym secie, Azerkom udało się zdobyć jeszcze tylko siedem punktów i to Gwardia mogła świętować zwycięstwo w całym meczu.

Spotkanie rewanżowe zespoły zagrają za tydzień w Baku. Zwycięzca dwumeczu awansuje do 1/8 finału Pucharu Challenge Cup.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Basiu, tak to bywa... :P
Ale za to przed chwilą widziałem Asię w sporcie po "Faktach" na TVP Wrocław.
Więc dzień nie stracony... :D
Teraz czekam na zdjęcia od Jarka oraz od mojego brata i zakładam jej fan club. :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B P
  • 06.01.2010 17:53

Przepuściłeś rozmowę z Joasią? Aż trudno w to uwierzyć ;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety nasze zawodniczki nam za szybko uciekły i Przemek rozmawiał tylko z Azerkami (oczywiście po azersku) ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To się pomyliliście, bo akurat z nią nie rozmawiałem... :P

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B P
  • 05.01.2010 23:32

Myślę, że nie tylko Ty ;) :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już ja wiem, czyja to będzie wypowiedź^^

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście mecz był super.
Jak zrzucę dźwięki, to dodam do artykułu wypowiedzi... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.