Facebook Google+ Twitter

Gwendolyn Bradley i ...marzenia Rudy Śląskiej

Współautorzy: Barbara Podgórska

- Trzeba mieć marzenia! – powiedział Andrzej Stania, prezydent Rudy Śląskiej, pokazując rudzianom dokonania miasta w roku minionym i zamierzenia na obecny. Było tego i jest niemało, i są niebanalne.

Orkiestra Filharmonii Śląskiej / Fot. Adam K. PodgórskiWystąpienie włodarza miasta poprzedziło noworoczny koncert, który 2. stycznia odbył się w Miejskim Centrum Kultury im. Henryka Bisty w Nowym Bytomiu. Na scenie zagościła Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrygenturą znakomitego Janusza Powolnego.
Repertuar obejmował utwory kompozytorów amerykańskich, m.in. Burta Bacharacha, Georga Gershvina, Leonarda Bernsteina, Jerry’ego Bocka czy Andrewa Lloyda Webbera. Rozpoczęła oczywiście orkiestra sztandarowym marszem - hymnem Johna Phillipa Sousa „Pod gwiaździstym sztandarem”.

Gwendolyn Bradley / Fot. Adam K. PodgórskiGwendolyn Bradley / Fot. Adam K. PodgórskiGwendolyn Bradley / Fot. Adam K. Podgórski
Gwiazdą wieczoru była jednak Gwendolyn Bradley, światowej sławy śpiewaczka amerykańska pochodząca z Karoliny Południowej, obdarzona uniezwyklą urodą i niezwykłej urody sopranem liryczno-koloraturowym. Zaprezentowała utwory z oscarowych filmów i najgłośniejszych musicali, a na zakończenie spektaklu dwie pieśni negro spirituals. Publiczność / Fot. Adam K. PodgórskiBisowanie / Fot. Adm K. PodgórskiNieustające brawa publiczności zmusiły artystkę do bisowania.

Potem wszyscy wznieśli lampki szampana za Nowy Rok 2010. I ku chwale Rudy Śląskiej. Pyrsk!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.