Facebook Google+ Twitter

Gwiazdki gwiazdkom nie równe

Turyści często nie są świadomi, że standardy hotelowe, określane liczbą gwiazdek, nie są takie same dla wszystkich. Każdy kraj sam określa warunki jakie musi spełnić hotel aby dostać kolejną gwiazdkę.

Łódzki hotel Grand / Fot. Paweł Łacheta, "Ekpress Ilustrowany"Okres urlopów skłania nas do zajęcia się tematyką hotelową. Aby porządnie odpocząć i z wakacji nie wrócić zawiedzionym warto wiedzieć, że liczba gwiazdek przy nazwie hotelów na Węgrzech wcale nie oznacza tych samych warunków co np. w hotelu szwajcarskim. Każdy kraj sam ustala normy hotelowe i precyzuje odpowiadającą im liczbę złotych symboli.

I tak np. we Francji skala mieści się w przedziale 0 - 4 a w Niemczech, podobnie jak w Polsce 1 - 5. Nie dziwmy się więc, gdy w dwugwiazdkowym hotelu nad Śniardwami nie będziemy mieli dostępu do sieci a będzie to możliwe w Belgi w hotelu z tą samą liczbą gwiazdek. Czego możemy zatem oczekiwać "czytając z gwiazdek"?

- Pięć gwiazdek oznacza oczywiście najwyższe ceny, spowodowane najwyższą klasą obsługi. W wyposażeniu hotelu znajdzie się m.in. osobne wejście i droga dla bagażu gości, którzy do dyspozycji dostaną największe pokoje (dwuosobowy pokój powinien liczyć sobie 18 mkw, podczas gdy jedna gwiazdka to gwarancja 10 mkw), wyposażone w klimatyzację, sejf, minibarek. Nie obędzie się też bez telefonu czy… wagi osobowej. Domeną hoteli nie tylko pięcio-, ale i czterogwiazdkowych są posiłki i gorące napoje podawane przez całą dobę. Nie ma tam też problemu z kupnem kwiatów, codziennej prasy i zapłatą kartą płatniczą. W pokoju o wymaganej powierzchni nie powinno zabraknąć foteli wypoczynkowych lub kanapy, do tego stolik okolicznościowy i zapas wody mineralnej lub stołowej. Jeśli minibarek czy lodówka, to w miejscowościach wypoczynkowych. Pościel i ręczniki zmieniane są każdego dnia, do użytku gości pozostaje suszarka do włosów - czytamy na bankier.pl

W hotelach trzygwiazdkowych obowiązkowym elementem wyposażenia jest telewizor i telefon. Jest dostęp do internetu ale brak jest całodobowego dostępu do gorących napojów (sprzedaż z automatu). Podobnie jak w tych z jedną i dwiema, w trzygwiazdkowym możemy zapomnieć o strzeżonych garażu czy parkingu, klimatyzacji lub... kwiaciarni. Jedna gwiazdka obliguje do zapewnienia pokoju 1-osobowego o powierzchni 8 mkw i 10 mkw w przypadku dwóch osób, pokój 3-osobowy to 14 mkw. Nie spodziewajmy się radia jak też, co może zdarzyć się również w 2-gwiazdkowym, jednolitych uniformów wśród pracowników.

Są jednak normy dla wszystkich hoteli. Bezwzględnie ciepła i zimna woda, telefon i fax w recepcji. Standardem jest lampka nocna czy wieszak ścienny.

Według danych GUS w publikacji „Turystyka w 2007”, 31 lipca 2007 r. liczba hoteli w Polsce wynosiła 1370. Najwięcej w małopolskim (180) i dolnośląskim (176). Najmniej w podlaskim (21) i opolskim (27). Hoteli z pięcioma gwiazdkami mamy 24, czterema 84 a trzema 547. W porównaniu z rokiem 2006 odpowiednio 19, 72, 503. Luksusowe obiekty stoją głównie w Warszawie (14) i Krakowie (15), Wrocławiu (9) i Gdańsku (4). Wstydzić powinny się Łódź czy Rzeszów. Tam nie znajdziemy hotelu powyżej trzech gwiazdek.
 / Fot. bankier.pl
Warunki hotelowe są rożne jak świat długi i szeroki. Są kraje np. Afryki, gdzie przyznanie hotelowi pięciu gwiazdek jest bezzasadne ponieważ większość obiektów oferuje usługi na niskim poziomie i klasyfikuje się je na podstawie różnic między nimi samymi. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich stoi Burj Al Arab – hotel określonego mianem jedynego „siedmiogwiazdkowca” na świecie.

"Poszukiwanie analogii w standardach hotelowych pod różnymi szerokościami geograficznymi nie ułatwia zadania turystom. Regularnie wysuwane są postulaty ujednolicenia zasad kategoryzacji hoteli, choćby w ramach Unii Europejskiej. Sceptycy pytają jednak: czy taka zmiana byłaby zasadna?" - zastanawia się Malwina Wrotniak. "Jak różne są bowiem regiony, tak różne wymagania stawiają turyści. Dla Austriaków cztery czy pięć gwiazdek powinno gwarantować przede wszystkim czterodaniowe menu, podczas gdy dla Greków priorytetem będzie klimatyzacja. Brytyjczykom trudno obejść się bez gotowanych potraw na śniadanie, Portugalczycy szczególnie docenią szeroki wybór tytoniu i cygar, a Amerykanie dostęp do maszyny do lodu itd. Kulturowe różnice mogą wywołać zaskoczenie w sytuacji, gdy apartament w pięciogwiazdkowym japońskim hotelu okaże się mniejszy od pokoju w amerykańskim motelu niższej kategorii. Rezerwacja pokoju bywa jak wróżenie z gwiazd. Jednych to zniechęca, inni lubią wróżby" - ocenia na koniec Wrotniak z bankier.pl.

Artykuł Malwiny Wrotniak.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.