Facebook Google+ Twitter

Gwiazdki podnoszą libido

Nim klikniesz gwiazdkę, zastanów się za co? Może lepiej wpisać uwagi krytyczne, autor będzie wówczas wiedział, co czytelnik miał na myśli. Zapalając sześć gwiazdek chwalisz. Zapalając jedną, nie mówisz nic.

Planeta, gwiazda, posłaniec bogów? / Fot. MajaMoja przygoda z serwisem Wiadomości24, to czysty przypadek. Trafiłam tutaj jako wolny serfer i zatrzymałam się na chwilę. Na razie ograniczałam się do czytania i obserwowania pojawiających się i znikających tytułów. Czytałam artykuły bardzo interesujące, ciekawe i takie, których nie odważyłabym się opublikować, ale z pisaniem tak jak ze śpiewaniem. Pozwolę sobie tu zacytować mistrza Sthura:

Śpiewać każdy może,
trochę lepiej, lub trochę gorzej,
ale nie oto chodzi,
jak co komu wychodzi.
Czasami człowiek musi,
inaczej się udusi,
Ooo.

No właśnie, to ooo jest chyba najważniejsze, potrzeba publicznego wypowiedzenia się zabija samokrytycyzm, staje się swego rodzaju ekshibicjonizmem, tylko nikt za to nie karze, a czasami należałoby przyłożyć co niektórym. Piszą, co im ślina na język przyniesie, a co gorsza mają wielu czytelników, a w polu po kilkanaście płonących gwiazdek.

Z tymi gwiazdkami, to coś nie hallo, za co są stawiane, tego jeszcze nie rozgryzłam. Przy tekstach miernych, płoną jak neony, przy interesujących blado. Z moich obserwacji wynika, że są pewne słowa klucze, które otwierają drogę do czytelniczego sukcesu, muszą mieć jakieś erotyczne konotacje. Świetnym przykładem były siusiaki! Ich fenomen wręcz mnie powalił. Co w nich takiego było, że „oglądalność” rosła z minut na minutę?

Przy wielu tekstach daje się zauważyć towarzystwa wzajemnej adoracji. Jak pięknie, jak miło, zapalam gwiazdki. Nieźle i po koleżeńsku. Co jednak z tymi, którzy pisanie traktują serio?
Taka jedna mała gwiazdka może komuś naprawdę dowalić, bo nie wie, dlaczego ją dostał. Jedna gwiazdka za wygląd, stylistykę czy treść, a może ortografia? Delikwent odpowiedzi nie otrzyma, bo ten, kto kliknął, zniknął i nie uzasadnił swojej oceny.

Panowie i panie, po co wam klikanie, piszcie dla przyjemności, dyskutujcie, komentujcie, gwiazdkami humoru nie psujcie. I tu ponownie przywołam mistrza:

niech mnie który przegoni,
wszystkie sceny, brygady,
już nie dadzą mi rady
nikt mnie tutaj nie kiwnie
bo odczuje to dziwnie
ja nikogo nie straszę,
ja talentem niestety go gaszę

Merytoryczna życzliwa krytyka jest motywująca i konstruktywna, gwiazdki zaczynają stanowić element portalowego mobbingu, zrezygnujcie z gwiazdek, wystarczą komentarze.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

A w ogóle to Maria Maj ma baaardzo ładne i pomysłowe zdjęcie. :) Wiem, że niezwiązane z tematem, ale czasem nie zaszkodzi pochwalić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Siusiaki były akurat kontrowersyjne, bo głupota stawiana na świeczniku (wydawana książkowo) zawsze jest kontrowersyjna. Popieram raczej komentarze niż gwiazdki.

Sam martwię się o wiarygodność gwiazdek sądząc po sobie - jeśli już oceniam (rzadko) to na 5. Raczej komentuję.

Po to są moderatorzy, żeby wartościowe (dobre warsztatowo i tematycznie, pracochłonne) teksty "wywyższać", a te, które są o siusiakach "poniżać", bo i tak zbiorą mnóstwo odsłon, gwiazdek, co tam jeszcze chcecie. Pytanie tylko, jak moderatorzy wywiązują się ze swoich zadań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam Serdecznie Nową Gwiazdkę, może nawet Gwiazdę? Nigdy nie wiadomo co z młodego człowieka "wyrośnie".
Pani Mario! Na wstępie Życzę Pani Wszystkiego Najlepszego z okazji bliskich imienin.
Tekst bardzo mi się podobał. Wyrazy uznania za trafne wyczucie atmosfery na W24.( rymnęło się samo)Przyznaję się bez bicia, że stawiam komplet gwiazdek wszędzie tam, gdzie umieszczę swój komentarz. Ano dlatego, że pod nim miałem możliwość, się wypowiedzenia na interesujący mnie temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

George Bernard Shaw napisał:

Ideały są jak gwiazdy. Jeśli nawet nie możemy ich osiągnąć, to należy się według nich orientować.

Kierując się gwiazdkami na w24 można stracić orientację, bo nie wiadomo, z jakiego powodu zapalają się lub gasną. Po moich tekstach, jednego dnia ktoś urządził sobie rajd, nawet w te dawno nieotwierane wszedł i wbił gwiazdkę. Nie wiem czy była ona elementem oceny, czy niechęci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Reasumując - "Spiewac każdy może..."
I śpiewa, jak potrafi.

Mario - rzeczywiscie masz racje , to nie Ty, to Ona. Ale moja dywagacja nie pomniejsza uznania dla Twojego tekstu. Nie zrażaj sie do nikogo, nie zrażaj sie do portalu. Jesli nie zawsze i nie wszystko spełnia wymagania tzw.wysokich lotów - nie szkodzi. To jest portal komercyjny. Im więcej klikania - równiez naszego - tym większa forsę robi krwiopijca. Któremu, klikając, słuza równiez osoby z zasady temu przeciwne. Ot, takie praktyczne "za, a nawet przeciw" jam mawia Wałęsa. :)
Dla osób o wysublimowanym smaku, wysokich wymaganiach, najwyższych kwalifikacjach i z zawodowymi krytykami, sa portale literackie.
Tutaj sobie możesz poćwiczyć. Wszystko pocwiczyć. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieco tu namieszała funkcjonalność (brr, co za paskudne słowo, dlaczego nie funkcja?) pn. "znajomi". Otwieram swoje konto, widzę aktywność znajomych, jak tu nie zajrzeć do ich tekstów? Jakoś tak nie wypada... A jak się jest mało asertywnym, to strach nie kliknąć w te 5 gwiazdek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W zasadzie Mariusz ma rację, system gwiazd daje taki a nie inny komunikat, który tak a nie inaczej powinien być czytany.
Kiedyś na W24 ocena, zwłaszcza negatywna, wymagała uzasadnienia. Moim zdaniem pomagało to choć trochę uświadomić sobie własne motywacje. System gwiazd pozwala na akt swobodnego "bycia sobą", włącznie z zaznaniem orgiastycznego poczucia mocy, gdy "daje" się komuś komplet gwiazd, albo rycząc z uciechy jedynkuje "wroga". No i ta kontemplacja gwiazdozbiorów.
Reasumując - jest szansa na wzrost wskaźnika urodzeń, o ile wiek zezwoli;)
A.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć z drugiej strony, jeśli gwiazdki rzeczywiście podnoszą libido, to zostawmy je - może w efekcie wreszcie wzrośnie wskaźnik urodzeń:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gwiazdki nie mają znaczenia.
Uważam, że ważniejsza jest statystyka poczytności artykułu Autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mario, Mariuszu, nie znęcajcie się nad nazwiskiem mistrza Stuhra;)
TWA to oczywiście Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, tyle że ja użyłabym tego określenia raczej w liczbie mnogiej i nie podchodziłabym do tego ze śmiertelną powaga. Przypuszczam, że przy takiej liczbie autorów i czytelników nie da się uniknąć podziałów na grupy i grupki, które ze sobą sympatyzują lub nie, a ich wzajemne relacje wpływają na ocenę artykułów. Obawiam się, że tego nie da się wyeliminować, musielibyśmy przeprogramować naturę ludzką... Nie oszukujmy się, to samo działo się i dzieje w środowisku profesjonalnych publicystów i literatów.
Gwiazdki rzeczywiście nie mają większego sensu, natomiast humor można skutecznie zepsuć bez nich...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.