Nim klikniesz gwiazdkę, zastanów się za co? Może lepiej wpisać uwagi krytyczne, autor będzie wówczas wiedział, co czytelnik miał na myśli. Zapalając sześć gwiazdek chwalisz. Zapalając jedną, nie mówisz nic.
Moja przygoda z serwisem Wiadomości24, to czysty przypadek. Trafiłam tutaj jako wolny serfer i zatrzymałam się na chwilę. Na razie ograniczałam się do czytania i obserwowania pojawiających się i znikających tytułów. Czytałam artykuły bardzo interesujące, ciekawe i takie, których nie odważyłabym się opublikować, ale z pisaniem tak jak ze śpiewaniem. Pozwolę sobie tu zacytować mistrza Sthura: Zobacz także:
Jan Piotr Ziółkowski 06.12.2009 23:33
A w ogóle to Maria Maj ma baaardzo ładne i pomysłowe zdjęcie. :) Wiem, że niezwiązane z tematem, ale czasem nie zaszkodzi pochwalić.
Jan Piotr Ziółkowski 06.12.2009 23:28
Siusiaki były akurat kontrowersyjne, bo głupota stawiana na świeczniku (wydawana książkowo) zawsze jest kontrowersyjna. Popieram raczej komentarze niż gwiazdki.
Sam martwię się o wiarygodność gwiazdek sądząc po sobie - jeśli już oceniam (rzadko) to na 5. Raczej komentuję.
Po to są moderatorzy, żeby wartościowe (dobre warsztatowo i tematycznie, pracochłonne) teksty "wywyższać", a te, które są o siusiakach "poniżać", bo i tak zbiorą mnóstwo odsłon, gwiazdek, co tam jeszcze chcecie. Pytanie tylko, jak moderatorzy wywiązują się ze swoich zadań.
Tadeusz Śledziewski 06.12.2009 21:29
Witam Serdecznie Nową Gwiazdkę, może nawet Gwiazdę? Nigdy nie wiadomo co z młodego człowieka "wyrośnie".
Pani Mario! Na wstępie Życzę Pani Wszystkiego Najlepszego z okazji bliskich imienin.
Tekst bardzo mi się podobał. Wyrazy uznania za trafne wyczucie atmosfery na W24.( rymnęło się samo)Przyznaję się bez bicia, że stawiam komplet gwiazdek wszędzie tam, gdzie umieszczę swój komentarz. Ano dlatego, że pod nim miałem możliwość, się wypowiedzenia na interesujący mnie temat.
Alicja Nowak 06.12.2009 21:13
George Bernard Shaw napisał:
Ideały są jak gwiazdy. Jeśli nawet nie możemy ich osiągnąć, to należy się według nich orientować.
Kierując się gwiazdkami na w24 można stracić orientację, bo nie wiadomo, z jakiego powodu zapalają się lub gasną. Po moich tekstach, jednego dnia ktoś urządził sobie rajd, nawet w te dawno nieotwierane wszedł i wbił gwiazdkę. Nie wiem czy była ona elementem oceny, czy niechęci.
Jadwiga Kowalczyk 06.12.2009 15:10
Reasumując - "Spiewac każdy może..."
I śpiewa, jak potrafi.
Mario - rzeczywiscie masz racje , to nie Ty, to Ona. Ale moja dywagacja nie pomniejsza uznania dla Twojego tekstu. Nie zrażaj sie do nikogo, nie zrażaj sie do portalu. Jesli nie zawsze i nie wszystko spełnia wymagania tzw.wysokich lotów - nie szkodzi. To jest portal komercyjny. Im więcej klikania - równiez naszego - tym większa forsę robi krwiopijca. Któremu, klikając, słuza równiez osoby z zasady temu przeciwne. Ot, takie praktyczne "za, a nawet przeciw" jam mawia Wałęsa. :)
Dla osób o wysublimowanym smaku, wysokich wymaganiach, najwyższych kwalifikacjach i z zawodowymi krytykami, sa portale literackie.
Tutaj sobie możesz poćwiczyć. Wszystko pocwiczyć. :)
Marta Jenner 06.12.2009 12:51
Nieco tu namieszała funkcjonalność (brr, co za paskudne słowo, dlaczego nie funkcja?) pn. "znajomi". Otwieram swoje konto, widzę aktywność znajomych, jak tu nie zajrzeć do ich tekstów? Jakoś tak nie wypada... A jak się jest mało asertywnym, to strach nie kliknąć w te 5 gwiazdek...
Agnieszka Wojewoda 06.12.2009 12:45
W zasadzie Mariusz ma rację, system gwiazd daje taki a nie inny komunikat, który tak a nie inaczej powinien być czytany.
Kiedyś na W24 ocena, zwłaszcza negatywna, wymagała uzasadnienia. Moim zdaniem pomagało to choć trochę uświadomić sobie własne motywacje. System gwiazd pozwala na akt swobodnego "bycia sobą", włącznie z zaznaniem orgiastycznego poczucia mocy, gdy "daje" się komuś komplet gwiazd, albo rycząc z uciechy jedynkuje "wroga". No i ta kontemplacja gwiazdozbiorów.
Reasumując - jest szansa na wzrost wskaźnika urodzeń, o ile wiek zezwoli;)
A.
Marta Jenner 06.12.2009 12:18
Choć z drugiej strony, jeśli gwiazdki rzeczywiście podnoszą libido, to zostawmy je - może w efekcie wreszcie wzrośnie wskaźnik urodzeń:))
Lidia B. Borys 06.12.2009 12:12
Gwiazdki nie mają znaczenia.
Uważam, że ważniejsza jest statystyka poczytności artykułu Autora.
Marta Jenner 06.12.2009 11:55
Mario, Mariuszu, nie znęcajcie się nad nazwiskiem mistrza Stuhra;)
TWA to oczywiście Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, tyle że ja użyłabym tego określenia raczej w liczbie mnogiej i nie podchodziłabym do tego ze śmiertelną powaga. Przypuszczam, że przy takiej liczbie autorów i czytelników nie da się uniknąć podziałów na grupy i grupki, które ze sobą sympatyzują lub nie, a ich wzajemne relacje wpływają na ocenę artykułów. Obawiam się, że tego nie da się wyeliminować, musielibyśmy przeprogramować naturę ludzką... Nie oszukujmy się, to samo działo się i dzieje w środowisku profesjonalnych publicystów i literatów.
Gwiazdki rzeczywiście nie mają większego sensu, natomiast humor można skutecznie zepsuć bez nich...
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)